|
|
|
2017.04.02 | Mecz
derbowy na remis
|
|
Sokół Kolbuszowa Dln. - Resovia Rzeszów 0:0
Sokół:
Koman, Mokrzycka, Dobrzańska, Olejarczyk ,
Kaznecka, Nazarko (78' Krysa), Motyka, Wdowiak, Bochenek, Korab, Kot
(65' Dudziak)
Resovia: Byczek, Czyż, Murias, Kudła, Florek, Balicka,
Janas, Prugar, Bednarz (72' Pajda), Ząbek (56' Rzeszut), Kaput (64'
Markowicz)
Podziałem punktów zakończył się derbowy pojedynek reprezentantek naszego
regionu w I lidze kobiet. Z bezbramkowego remisu nie była zadowolona
żadna z drużyn. Trener Sokoła po spotkaniu krytykował grę swoich
piłkarek: - Mój zespół nie zrealizował założeń taktycznych.
Rzeszowianki bardzo chciały wygrać spotkanie z doświadczonymi
rywalkami, ale zawodziła skuteczność, a okazji było kilka.
- Brakuje spokoju i wykończenia - podsumowała po meczu grę swoich
podopiecznych Sabina Wargacka.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.04.01 |
Górą doświadczenie
|
|
Crasnovia Krasne
- Resovia II SMS Rzeszów 4:1 (2:1)
25' Chrapek, 34' Rozborski, 53' (k) Baran 90' A. Szczepański - 20'
Andreasik
Crasnovia:
Wilk, Gwizdak, Tekiela, Baran, Adamski, Krzak, Gurak (33' Gwazdacz, 77'
Pruchnik), Rozborski (62' Węgrzyn), Chrapek (70' Stępień), A.
Szczepański, R. Szczepański
Resovia II: Pietras ,
Budzyła, Noga, Cyc, Delekta (46' Ostrzywilk), Czech, Polucha, Kądziołka,
Panek (60' Rząsa), Pikiel (46' Twardowski), Andreasik
Sędzia: Krasowski (Leżajsk), Widzów: 100
Rezerwy Resovii to typowy zespół własnego
boiska. "Biało-czerwoni" na wyjazdach tracą większość swoich atutów. Nie
inaczej było i tym razem, ale na usprawiedliwienie "Pasiaków" podkreślić
należy, że trener miał do dyspozycji tylko 13-osobową kadrę.
Pomimo okrojonego składu mecz dobrze zaczął się dla "Pasiaków". W 20
minucie meczu rzeszowianie wyszli na prowadzenie po golu 17-letniego
Patryka Andreasika.
Radość piłkarzy Pawła Szurgocińskiego nie trwała jednak długo. W 25
minucie bramkę na wyrównanie wyniku zdobył Hubert Chrapek. Z czasem dało
znać o sobie doświadczenie gospodarzy i rzeszowska defensywa zaczęła
popełniać błędy.
W 34 minucie kolejną bramkę dla gospodarzy zdobył wychowanek Resovii
37-letni Sławomir Rozborski.
Po przerwie miejscowi zdobyli dwie kolejne bramki. W 53 minucie
strzałem z rzutu karnego pokonał bramkarza Resovii Witold Baran, a w
doliczonym czasie gry wynik meczu ustalił Adrian Szczepański.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.04.01 |
Resovia Pany!
|
|
Resovia Rzeszów - Stal Rzeszów 2:1 (1:0)
31' Dziedzic, 50' Kaliniec - 46' Reiman
Resovia:
Pietryka, Żmuda, Domoń, Barszczak ,
Bieniasz, Kmiotek
(90' Świst), Kaliniec (54' Chamera), Wiejak ,
Staszczak, Dziedzic (83' Pałys-Rydzik), Buczek
(90' Makowski)
Stal: Wasiluk, Drelich ,
Skała, Zięba (69' Bożek), Kvych (59' Cande ),
Pilypas (80' Maślany), Gil ,
Szeliga, Reiman, Brocki (46' Giel), Prędota
Sędzia: Jabłoński (Kraków), Widzów: 999
"Biało-czerwoni" pokazali resoviacki charakter i pokonali lansowany
przez władze miasta i lokalne media zespół z ul. Hetmańskiej. Derby
Rzeszowa obfitowały w sytuacje podbramkowe i były jednym z ciekawszych
pojedynków na stadionie Resovii w ostatnich miesiącach.
Podopieczni Szymona Szydełki w ostatnich spotkaniach grali dosyć
niemrawo, ale tego dnia wyszli na murawę mocno naładowani. Od pierwszych
minut widać było, że walka będzie się toczyć o każdy metr boiska.
W 18 minucie spotkania piłkarze rzeszowskiej "Malty" mieli pierwszą
akcję, po której mogli pokusić się o bramkę. Sebastian Dziedzic zagrał
głową w pole karne do wychodzącego Buczka, ale snajper "Pasiaków"
nieczysto trafił w piłkę.
W 31 minucie meczu odważna gra "Pasiaków" przyniosła efekty. Zaczęło
się od odbioru piłki przez Barszczaka. Dwoma szybkimi podaniami
resoviacy przenieśli się pod pole karne rywali. Tam Buczek zgrał piłkę
Kmiotkowi, a ten wypuścił w pole karne Dziedzica. Napastnik Resovii z
łatwością posłał futbolówkę koło słupka i zdezorientowany Wasiluk tylko
wzrokiem mógł odprowadzić piłkę zmierzającą do siatki.
Po zdobyciu bramki resoviacy nie zamierzali bronić wyniku i
przeprowadzali kolejne solidne akcje. Stalowcy odpowiadali groźnymi
strzałami zza pola karnego. W 34 minucie mocno postraszył "Pasiaków"
Kvych, ale Marcin Pietryka wykazał się świetnym refleksem i wybił piłkę
na rzut rożny. Bramkarz Resovii jeszcze kilka razy tego dnia pokazał, że
jest w świetnej formie. W 38 minucie miał również sporo szczęścia, bo
piłka po strzale Reimana z rzutu wolnego wylądowała na słupku.

foto: K. Kapica (Nowiny)
W 42 minucie spotkania Bartłomiej Buczek miał szansę odebrać rywalom
ochotę do gry. Czołowy strzelec ligi po świetnym podaniu Dziedzica
uderzył po ziemi na bramkę, ale trafił dokładnie w nogę stojącego na
linii Wasiluka.
Druga połowa spotkania idealnie zaczęła się dla gości. W 46 minucie z
autu wrzucił piłkę Damian Skała i futbolówka pokozłowała przez pole
karne między obrońcami Resovii, aby ostatecznie trafić na głowę Reimana.
Wbiegający w pole karne pomocnik Stali wykorzystał roztargnienie
"Pasiaków" i doprowadził do wyrównania.
Radość stalowców nie trwała długo, bo cztery minuty później resoviacy
odpowiedzieli kolejnym trafieniem. Arkadiusz Staszczak fantastycznym
podaniem w pole karne uruchomił Szymona Kalińca, a ten łatwo ominął
Wasiluka i wpadł z piłką do siatki. Rozgrywający Resovii bramkę okupił
kontuzją i w 53 minucie musiał opuścić plac gry.
W 60 minucie efektowną szarżą w polu karnym popisał się Szymon Wiejak.
Pomocnik Resovii uderzył z 13 metrów na bramkę Wasiluka i bramkarz gości
z niemałym trudem wybił futbolówkę.

foto: K. Kapica (Nowiny)
W 63 minucie nieudana pułapka ofsajdowa Resovii mogła zakończyć się
bramką. Gil znalazł się w sytuacji sam na sam z Marcinem Pietryką i
fantastyczną interwencją wykazał się "Cinek" który ratował swój zespół
przed stratą gola.
W końcowych fragmentach gry przyjezdni zaatakowali większą liczbą, ale
ich akcje skutecznie rozbijali defensorzy Resovii, którzy zanotowali
tego dnia świetny występ. W obronie dwoił się i troił Konrad Domoń, a
wtórowali mu grający po bokach Przemysław Żmuda i Damian Barszczak.
Pewności w grze dodawały im również świetne interwencje Marcina Pietryki.
W 78 minucie bramkarz Resovii po raz kolejny stanął stalowcom na drodze do
wyrównania. Tym razem obronił jedną ręką mocny strzał Giela.
W doliczonym czasie gry stalowcy mocno zaatakowali, ale ich chaotyczne
akcje nie mogły przynieść zamierzonego efektu. Mecz zakończył się
zasłużonym zwycięstwem Resovii.

foto: K. Kapica (Nowiny)
|
|
resoviacy.pl
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
Stal |
| bramki |
2 |
1 |
| strzały celne |
6 |
4 |
| strzały niecelne |
4 |
4 |
| rzuty rożne |
7 |
8 |
| na spalonym |
1 |
3 |
| rzuty karne |
0 |
0 |
| rzuty wolne |
11 |
16 |
| żółte kartki |
4 |
3 |
| czerwone kartki |
0 |
0 |
|
23. Arkadiusz Staszczak (prawy pomocnik) |
|
 |
czas gry |
90 |
| bramki |
0 |
| kontakty z piłką |
15 |
| strzały celne |
1 |
| strzały niecelne |
0 |
| dośrodkowania |
4 |
| podania celne |
6 |
| podania niecelne |
3 |
| faulował |
1 |
| faulowany |
1 |
| odbiory piłki |
0 |
| straty piłki |
0 |
|
|
Szymon
Szydełko (trener Resovii):
Dziś tym zwycięstwem udowodniliśmy, że pieniądze nie grają. Gra ciężka
praca, zaangażowanie i wykonywanie zadań na boisku. Za to właśnie
dziękuje moim zawodnikom, myślę że nagroda jest ogromna. Chciałem także
podziękować kibicom za wspaniały doping, nie tylko w tym meczu, ale w
każdym innym. Jesteśmy bardzo mocno wspierani. Ale przede wszystkim
dziękuje rodzinom zawodników, które cały czas są blisko nich i bardzo
mocno ich wspierają. Nawet w tych trudnych chwilach, kiedy derby nie
były dla nas. Byliśmy na kolanach i musieliśmy sobie z tym jakoś
poradzić. Przeczekaliśmy ten czas i wreszcie jesteśmy zwycięzcy, bardzo
nas to cieszy!
Szymon
Kaliniec (pomocnik Resovii): Strzelona bramka jest dopełnieniem
naszej pracy w tym meczu. Dziękuję chłopakom za walkę, za
nieodpuszczanie do samego końca, dzięki czemu możemy cieszyć się z 3
punktów. Sam nie dotrwałem do końcowego gwizdka, bowiem mam bardzo zbity
mięsień i zdecydowałem, że lepiej będzie dla drużyny, jeśli zejdę z
boiska, a wejdzie ktoś, kto da z siebie 100 procent. |
|
2017.03.26 |
Rezerwy w czołówce tabeli
|
|
Resovia II SMS Rzeszów - Iskra Jawornik Polski 3:0 (2:0)
19' Czech, 42' Gralec, 60' Kwoka
Resovia II:
Bieleń, Noga, Szczepański,
Micał (59' Kwoka ), Cynar (46' Delekta), Budzyła, Kądziołka, Gralec,
Ostrzywilk, Czech, Pikiel (55' Panek)
Iskra: M. Pieniądz, Flieger, Ł. Pieniądz, Front (63' Maciej Trzyna),
Kasznia, Makara, Olejarz, G. Pawełek, J. Pawełek, Piejko (46' Szmulik),
Michał Trzyna
Widzów: 80
Młodzi resoviacy byli zespołem zdecydowanie lepszym od rywali i od
pierwszych minut spotkania narzucili swój styl gry. Pierwszą bramkę
podopieczni Pawła Szurgocińskiego zdobyli w 19 minucie meczu. Z prawej
strony boiska dośrodkował piłkę w pole karne Daniel Ostrzywilk, a Patryk
Czech pewnym strzałem po ziemi zmusił Mateusza Pieniądza do kapitulacji.
Kilka minut później doszło do kuriozalnej sytuacji, po której
rzeszowianie byli bliscy podwyższenia wyniku. Bramkarz Iskry wyprowadzał
futbolówkę z własnego pola karnego i pośliznął się na piłce. Futbolówkę
przejął Sebastian Cynar, który technicznym strzałem starał się skierować
ją do pustej bramki. Szybującą do siatki piłkę w ostatniej chwili wybił
głową Łukasz Pieniądz.
Resoviacy zaskoczyli rywali szybkim tempem gry i jeszcze w pierwszej
połowie starali się zdobyć kolejne bramki. W 42 minucie meczu udało się
im po raz drugi pokonać bramkarza Iskry. Piłka po dośrodkowaniu z prawej
strony boiska trafiła idealnie na głowę wbiegającego w pole karne Cynara.
Po zmianie stron swoje okazje mieli również przyjezdni. Najlepszą
zmarnował Mateusz Makara, który w 52 minucie meczu zmarnował rzut karny.
Jedenastka odgwizdana została za faul Arkadiusza Nogi na Patryku
Fliegerze.
W 60 minucie meczu resoviacy kolejnym golem przypieczętowali swoją
przewagę na placu gry. Tym razem dośrodkowywał wszędobylski Jakub
Kądziołka, a strzelał skutecznie Paweł Kwoka.
Rzeszowianie dopisali komplet punktów i po 19 kolejkach wskoczyli na 3
miejsce w tabeli.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.03.26 |
Ważne punkty piłkarek
|
|
Resovia Rzeszów - Wanda Kraków 2:0 (0:0)
46' Bednarz, 78' Czyż
Resovia:
Byczek, Babula, Czyż, Florek, Janas ,
Kaput (70' Markowicz ),
Kudła (46' Kiełtyka) Murias, Prugar, Rzeszut (46' Bednarz), Ząbek
(83' Pajda)
Wanda: Socha, Biegańska (80' Łoboz), Fiałek, Jasnos, Józefczyk,
Kamieńska, Kaźmierowska, Kowal (70' Szydło), Król, Mucha (61' Jaskółka)
Zaporowska
Widzów: 50
Piłkarki Resovii w meczu inaugurującym
rundę wiosenną pokonały krakowską Wandę 2:0. Było to bardzo ważne
zwycięstwo podopiecznych Sabiny Wargackiej, które oddaliły się od strefy
spadkowej na dystans czterech punktów.
Miała rację trenerka Resovii, która po meczu twierdziła, że: "Było to
spotkanie nie o trzy, a o sześć oczek". Wanda jest głównym
konkurentem Resovii w walce o utrzymanie się w lidze i sprawdziły się
prognozy, że będzie to mecz walki.
Przez większą część spotkania zespołem przeważającym były
rzeszowianki, ale przyznać trzeba, że z trudem przedostawały się pod
pole karne rywalek. W pierwszej połowie efektownym rajdem lewą stroną
boiska popisała się debiutująca w zespole Gabriela Kaput. Wychowanka
DAP-u Dębica swoją szarżę zakończyła minimalnym pudłem koło słupka.
Jak trafiać do siatki pokazała swoim koleżankom Karolina Bednarz.
Utalentowana wychowanka Resovii pojawiła się na murawie po przerwie i
już w pierwszej akcji pokonała Sochę.
Z każdą kolejną minutą meczu rosła przewaga "biało-czerwonych", które
starały się zdobyć kolejne bramki. Wyczyn ten udał się liderce zespołu
Katarzynie Czyż. defensorka Resovii wykorzystała zamieszanie w polu
karnym rywalek i pewnym strzałem do siatki ustaliła w 78 minucie wynik
spotkania na 2:0.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.03.25 |
Przerwana zła passa Podlasia
|
|
Podlasie Biała Podlaska - Resovia Rzeszów 2:0 (0:0)
60' 86' Syryjczyk
Podlasie: Krukowski, Skrodziuk,
Pyrka, Łakomy, Komar, Grajek, Nieścieruk, Jakubowski (79' Hołownia ),
Kocoł (68' Radziszewski), Syryjczyk (90' Andrzejuk), Czapski (85'
Goździołko)
Resovia:
Pietryka, Barszczak, Domoń
(83'
Twardowski), Makowski, Pelc (65' Janur), Kmiotek (55' Pałys-Rydzik),
Kaliniec, Wiejak (65' Chamera), Staszczak, Dziedzic ,
Buczek
Sędzia: Iwanowicz (Kraśnik), Widzów: 600
Rzeszowianie z kolejnego meczu wyjazdowego wracają bez punktów.
Beniaminek z Białej Podlaskiej nie potrafił wygrać na własnym terenie od
maja 2016 roku, ale na rzeszowski zespół znalazł sposób i po bramkach
Jakuba Syryjczyka przerwał fatalną passę.
Grający ofensywną piłkę "Pasiaki" nie zachwycają swoją grą, a takiej
ilości straconych bramek po 20 kolejkach ligowych nie mieli od 2008
roku.
W pierwszej połowie spotkania warunki na boisku dyktowali
"biało-czerwoni", którzy nie potrafili swojej dominacji przypieczętować
trafieniem do siatki. Po przerwie miejscowi pokazali charakter i to
wystarczyło, aby dać pstryczka w nos wyżej notowanemu rywalowi.
Bramka na 1:0 padła po zagraniu z rzutu wolnego. Kamil Jakubowski posłał
piłkę na drugi słupek, Mateusz Łakomy oddał strzał i przy biernej
postawie "Pasiaków"- skutecznie dobijał piłkę Jakub Syryjczyk.
W końcówce rzeszowianie starali się doprowadzić do wyrównania, ale to
zespół trenera Storto wykazał się skutecznością po raz kolejny. Przy
drugim trafienie Jakub Syryjczyk wykorzystał błąd Barszczaka. Obrońca
Resovii zbyt lekko podawał piłkę do Pietryki i z prezentu skorzystał
20-letni pomocnik Podlasia, który efektownym lobem ustalił wynik
spotkania.
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Szydełko (trener Resovii): Pierwsza połowa zdecydowanie należała
do nas, ale nie potrafiliśmy udokumentować przewagi bramką. W 60 minucie
popełniliśmy po raz kolejny w tym sezonie niewybaczalny błąd w obronie,
który nie przystoi tak doświadczonym zawodnikom. Druga bramka była
konsekwencją podjętego ryzyka i gry na dwóch obrońców, bo do zakończenia
meczu pozostawało niewiele czasu. Nie usprawiedliwia to jednak braku
komunikacji i bolesnej porażki, którą dziś ponieśliśmy. |
|
resoviacy.pl
|
|
2017.03.18 |
Porażka rezerw w Bratkowicach
|
|
Bratek Bratkowice - Resovia II SMS Rzeszów 3:1 (0:0)
48' Bednarz, 84' P. Hejnig, 86' Czaja - 50' Brzozowski
Bratek:
Kozak,
Kowal ,
Tarczyński, Ciszewski, Sałagaj (82' Żmuda ),
M. Hejnig, P. Hejnig,
Kurowski (88' Kozdęba),
Bednarz, Czaja (87' Bąk), Ziemiński
(69' Sochacki)
Resovia II:
Bieleń,
Budzyła, Szczepański,
Micał, Noga (46' Czech),
Brzozowski (67' K. Baran),
Pikiel (46' Sołek),
Cyc,
Delekta (46' Panek),
Kądziołka, Polucha
Nie udała się inauguracja rundy wiosennej podopiecznym trenera Pawła
Szurgocińskiego, którzy z Bratkowic wrócili na tarczy. Przypomnieć
trzeba, że rezerwy "Pasiaków" po raz ostatni wywalczyli punkty w
Bratkowicach 14 lat temu.
Młodzi rzeszowianie na ciężkim boisku radzili sobie całkiem dobrze i do przerwy utrzymywał się rezultat bezbramkowy. Po zmianie stron
zaatakowali miejscowi i Michał Bednarz w 48 minucie wpisał się na listę
strzelców. Na odpowiedź "Pasiaków" nie trzeba było czekać. W 50 minucie
meczu debiutujący w "dwójce" 17-letni Maciej Brzozowski doprowadził do
wyrównania. Gospodarze wykazali się jednak sporym doświadczeniem i w
końcówce meczu wywalczyli komplet punktów. W 84 minucie
meczu Paweł Hejnig zmusił do kapitulacji Bielenia, a dwie minuty później
ten sam wyczyn powtórzył Paweł Czaja.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.03.18 |
Skromne zwycięstwo "Pasiaków"
|
|
Resovia Rzeszów - Wierna Małogoszcz 1:0 (1:0)
22' Buczek
Resovia: Pietryka, Żmuda ,
Domoń, Makowski, Pelc
(78' Staszczak), Wiejak
(86' Chamera), Kaliniec ,
Kmiotek (90' Janur), Barszczak, Dziedzic (74' Pałys-Rydzik), Buczek
Wierna: Gugulski, Krzeszowski
(78' Kraus),
Grunt, Michał Kołodziejczyk ,
Zawadzki, Malinowski (58' Wijas), Mularczyk
(70' Bała), Czarnecki, Marcin Kołodziejczyk, Paprocki, Rogula (46'
Krzyżyk)
Sędzia: Kozub (Brzesko), Widzów: 450
Rzeszowianie zgodnie z oczekiwaniami pokonali outsidera i dopisali do
ligowej tabeli komplet punktów. "Biało-czerwoni" przez całe spotkanie
byli zespołem dominującym, ale fajerwerków bramkowych nie było. Tylko raz
resoviacy potrafili zmusić do kapitulacji
bramkarza Wiernej. Podopieczni trenera Szymona Szydełko razili brakiem skuteczności i
niedokładnością, a na dodatek po raz kolejny wyłapali kilka
niepotrzebnych kartek.
Akcję meczu w 22 minucie przeprowadziła dwójka napastników. Sebastian
Dziedzic popędził z piłką lewą stroną boiska i precyzyjnie dograł piłkę
do wbiegającego na 6 metr od bramki Bartłomieja Buczka. Snajperowi
"Pasiaków" wystarczyło dostawić nogę, aby zdobyć dziesiąta bramkę w
sezonie i odbierać gratulację od kolegów.
W 36 minucie meczu powinno być 2:0 dla "Pasiaków", ale piłkę po
dokładnym podaniu Kmiotka przeniósł nad poprzeczką Dziedzic.

foto: K. Kapica (Nowiny)
Po przerwie przewaga rzeszowskiego zespołu była bezdyskusyjna, ale
miejscowi nie potrafili wykończyć akcji. Zamiast strzeleckiego festiwalu
kibice oglądali strzelecką niemoc. W 53 minucie meczu w polu karnym
rywali znalazł się z piłką Sebastian Dziedzic. Napastnik Resovii wycofał
futbolówkę na 11 metr do Bartłomiej Buczka, ale desperacki wślizg
jednego z obrońców Wiernej zakończył akcję bramkową.
Sześć minut później ponownie w polu karnym szarżował Dziedzic. Tym razem
nie opanował piłki i nie zdołał uderzyć na bramkę Gugulskiego.
Napór Resovii zwiększał się z upływem czasu, ale kibice raz za razem
łapali się za głowy, bo wszystkie akcje kończyły się niepowodzeniem. W
75 minucie rzeszowianie strzelali na bramkę Gugulskiego trzykrotnie i za
każdym razem piłka blokowana była przez defensorów Wiernej. W 85 minucie
meczu przed szansą stanęli Bartłomiej Buczek i Szymon Kaliniec, ale po
raz kolejny Gugulski wyszedł z opresji.
W 90 minucie meczu Dawid Pałys-Rydzik uruchomił Kalińca, a ten w
dogodnej sytuacji uderzył piłkę kilka metrów nad poprzeczką.
W doliczonym czasie gry przyjezdni przeprowadzili pierwszą groźną akcję
meczu i tylko odrobiny szczęścia zabrakło im do wyrównania. Piłka po
dośrodkowaniu na 10 metr trafiła na głowę Krausa, a ten minimalnie
przestrzelił koło słupka.
|
|
resoviacy.pl
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
Wierna |
| bramki |
1 |
0 |
| strzały celne |
6 |
0 |
| strzały niecelne |
6 |
2 |
| rzuty rożne |
7 |
2 |
| na spalonym |
1 |
2 |
| rzuty karne |
0 |
0 |
| rzuty wolne |
9 |
13 |
| żółte kartki |
4 |
3 |
| czerwone kartki |
0 |
0 |
|
17. Kamil Barszczak (prawy pomocnik) |
|
 |
czas gry |
90 |
| bramki |
0 |
| kontakty z piłką |
33 |
| strzały celne |
0 |
| strzały niecelne |
0 |
| dośrodkowania |
8 |
| podania celne |
17 |
| podania niecelne |
5 |
| faulował |
1 |
| faulowany |
2 |
| odbiory piłki |
2 |
| straty piłki |
1 |
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Szydełko (trener Resovii): Są takie mecze, że marnuje się wiele
okazji. Kontrolowaliśmy całe spotkanie, ale szkoda, że nie uspokoiliśmy
tego strzeleniem jeszcze jednej bramki, bo było trochę nerwów. Wierna w
92. minucie miała jedną okazję i gdyby strzeliła bramkę to my byśmy
płakali i przypominali sobie wcześniejsze pudła. Tak się jednak nie
stało i cieszymy się z wygranej. |
|
2017.03.11 | WykaRRtkowani... i bez punktów
|
|
Garbarnia Kraków - Resovia Rzeszów 3:2 (2:2)
22' Kitliński, 34' Ogar, 76' Masiuda -
7' (k) Buczek, 38' Kmiotek
Garbarnia:
Cabaj,
Piszczek (87' Pawłowicz), Kalemba, Kujawa ,
Mistrzyk, Nieśmiałowski, Masiuda, Kostrubała (64' Pietras), Kitliński
(56' Liput), Ogar, Siedlarz
(73' Górecki)
Resovia: Pietryka ,
Żmuda ,
Domoń ,
Makowski, Pelc
(80' Bieniasz), Kaliniec ,
Wiejak (77' Chamera), Kmiotek, Staszczak (58' Barszczak), Dziedzic (70'
Pałys-Rydzik), Buczek
Sędzia: Pożarowszczyk
(Lublin), Widzów:
400, Lipka
(rezerwowy Resovii)
Bez punktów z grodu Kraka wrócili podopieczni trenera Szymona Szydełki.
"Biało-czerwoni" przez większą część spotkania dotrzymywali kroku
gospodarzom, ale rzeszowska defensywa na zbyt wiele pozwalała szybkim
krakowskim napastnikom i Marcin Pietryka trzykrotnie sięgał po piłkę do
siatki.
Spotkanie było bardzo zacięte i wyrównane, a zawodnicy obydwu zespołów
nie odstawiali nogi. Kilku z nich mocno ucierpiało w starciach o piłkę.
Momentami nad sytuacją na boisku nie radził sobie arbiter, do którego sporo
pretensji miała ławka rezerwowa "Pasiaków". Sędzia Pożarowszyk kilka
razy upominał trenera Resovii, a w końcowych fragmentach meczu wyrzucił
z ławki rezerwowych bramkarza Piotra Lipkę.
Pretensje do arbitra mieli również gospodarze. Szczególnie w 6 minucie
meczu, gdy w polu karnym miejscowych padł na murawę wyskakujący do
górnej piłki Jan Pelc. Arbiter uznał, że młodzieżowiec "Pasiaków" był
faulowany przez defensora Garbarni i wskazał "na wapno". Jedenastkę na
bramkę zamienił pewnym strzałem po ziemi Bartłomiej Buczek.
Po kwadransie gry do roboty wzięli się "Garbarze". W 22 minucie meczu
wykorzystali fatalny błąd rzeszowskich obrońców i doprowadzili do
wyrównania. Zaczęło się od dalekiego wybicia piłki przez Cabaja.
Bartłomiej Makowski przegrał pojedynek główkowy na 30 metrze od bramki.
Piłka trafiła do Siedlarza, który uruchomił Kitlińskiego. Napastnik
Garbarni uciekł Pelcowi i mierzonym strzałem po ziemi pokonał Pietrykę.
Dwie minuty później miejscowi przeprowadzili kolejną groźną, akcję ale
tym razem Nieśmiałowski przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.

foto: A. Kaczmarz (Nowiny)
W 34 minucie meczu gapiostwo rzeszowskiej defensywy zakończyło się
kolejnym golem "Garbarzy". Piłka dośrodkowana z lewej strony boiska
trafiła pod nogi Tomasza Ogara. Strzał 31-letniego piłkarza Garbarni
został zablokowany przez Wiejaka, ale po chwili futbolówka ponownie
wróciła w pole karne Resovii. Tym razem napastnik Garbarni nic nie
robiąc sobie z towarzystwa Makowskiego i Pelca, strzałem z
bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce.
Cztery minuty później skuteczną akcją odpowiedzieli rzeszowianie. Jan
Pelc dośrodkował piłkę z lewej strony boiska, a wbiegający w pole karne
Mirosław Kmiotek dostawił nogę i zdezorientowany Cabaj nie miał szans na
obronę.
Po przerwie kibice oglądali brzydkie, obfitujące w faule widowisko.
Arbiter rozdawał kartki, ale nie potrafił utemperować krewkich
zawodników.
Pierwsi zaatakowali rzeszowianie. W 49 minucie meczu Cabaj dość pewnie
wyłapał piłkę po strzale aktywnego Sebastiana Dziedzica. Gospodarze
odpowiedzieli kontratakiem w 56 minucie, po którym Konrad Domoń w
ostatniej chwili wybił piłkę Siedlarzowi.
Bohaterem spotkania miał szansę zostać tego dnia Mirosław Kmiotek.
Strzelec bramki z 38 minuty w drugiej połowie meczu dwukrotnie stanął
przed szansą na kolejne trafienia. Brakowało jednak szczęścia i
doświadczenia. W 48 minucie po rzucie rożnym minimalnie posłał piłkę
koło słupka, a dwadzieścia minut później po dograniu Barszczaka w
wyśmienitej okazji uderzył prosto w Cabaja.
Gospodarze nie byli usatysfakcjonowani podziałem punktów i w końcowych
fragmentach meczu ruszyli do natarcia. W 70 minucie Krzysztof Kalemba
strzałem z rzutu wolnego postraszył Marcina Pietrykę. Sześć minut
później gospodarze dopięli swego. Wykonawcą rzutu wolnego z 30 metrów
ponownie był Kalemba. Obrońca Garbarni dograł piłkę w pole bramkowe i
niepilnowany przez żadnego z "Pasiaków" Marek Masiuda zmieniając
kierunek lotu piłki, ustalił wynik meczu.
W 80 minucie meczu ratować wynik próbował jeszcze Bartłomiej Buczek, ale
jego efektowny strzał z rzutu wolnego równie efektownie obronił Cabaj.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.03.04 |
Dziedzic zapewnił punkty "Pasiakom"
|
|
Resovia Rzeszów - Spartakus Daleszyce 1:0 (0:0)
70' Dziedzic
Resovia:
Pietryka, Makowski, Domoń, Żmuda , Pelc, Kmiotek (69' Pałys-Rydzk),
Kaliniec, Chamera (69' Wiejak), Staszczak
(90' Bieniasz), Dziedzic (88' Świst), Buczek
Spartakus: Kołomański, Kaleta, Gębura, Stefański ,
Papka, Jeziorski, Gil (77' Ostrowski), Horna (75' Kidoń), Paprocki,
Blicharski, Laskowski (60' Sot)
Sędzia: Gawęcki (Kielce), Widzów: 600
Rzeszowianie na inaugurację rundy
wiosennej dopisali 3 punkty w ligowej tabeli, ale zwycięstwo wcale łatwo
im nie przyszło. "Biało-czerwoni" byli zespołem lepszym, lecz swojej
przewagi na boisku nie potrafili udokumentować bramką przez ponad
godzinę. Ogromny wpływ na widowisko miał porywisty wiatr, który
skutecznie utrudniał grę obydwu zespołów.
Pierwszą groźną akcję spotkania przeprowadzili goście. Już w 6 minucie
meczu futbolówka potoczyła się wzdłuż linii bramkowej Resovii, ale na
szczęście dla "Pasiaków" napastnik Spartakusa nie zdążył dostawić nogi,
aby zamknąć akcję i skierować ją do pustej bramki.

foto: K. Kapica (Nowiny)
Kilka minut później po raz pierwszy dali znać o sobie rzeszowianie.
Atomowym strzałem na bramkę popisał się Szymon Kaliniec, lecz trafił
prosto w Kołomańskiego.
W 15 minucie spotkania dwójkowa akcja Buczka i Dziedzica skończyła się
niecelnym strzałem tego ostatniego. Goście do przerwy grali z wiatrem i
wcale nie zamierzali ograniczać się do obrony własnej bramki. W 22
minucie mocnym strzałem postraszył "Pasiaków" Kamil Blicharski.
W kolejnych minutach spotkania dużo kłopotów sprawiał rzeszowianom
wszędobylski Andrzej Paprocki. To od niego zaczynało się większość akcji
Spartakusa.

foto: K. Kapica (Nowiny)
Po przerwie to rzeszowianie dostali wiatr w plecy i łatwiej było im
budować składne akcje. Długo nie mogli rozmontować defensywy broniącego
się Spartakusa, ale w 70 minucie meczu przeprowadzili skuteczny
kontratak, po którym Sebastian Dziedzic zdobył długo oczekiwaną bramkę.
Napastnik Resovii dostał piłkę po prostopadłym podaniu, "objechał"
bramkarza gości i trafieniem do pustej bramki zapewnił punkty
swojej drużynie.
W 84 minucie meczu ten sam zawodnik popisał się efektownym uderzeniem z
woleja, ale tym razem piłka przeszła koło słupka.

foto: K. Kapica (Nowiny)
Ambitnie grający piłkarze Spartakusa w końcowych fragmentach meczu
ruszyli do natarcia i dwukrotnie zakotłowało się w polu karnym Resovii.
Na bramkę "Pasiaków" uderzali Maciej Horna i Damian Gil, ale szczęście
sprzyjało gospodarzom, bo piłka za każdym razem o kilkanaście
centymetrów mijała cel.
|
|
resoviacy.pl
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
Spartakus |
| bramki |
1 |
0 |
| strzały celne |
5 |
1 |
| strzały niecelne |
4 |
2 |
| rzuty rożne |
3 |
4 |
| na spalonym |
1 |
0 |
| rzuty karne |
0 |
0 |
| rzuty wolne |
10 |
11 |
| żółte kartki |
2 |
1 |
| czerwone kartki |
0 |
0 |
|
22. Adrian Chamera (środkowy pomocnik) |
|
 |
czas gry |
69 |
| bramki |
0 |
| kontakty z piłką |
10 |
| strzały celne |
0 |
| strzały niecelne |
0 |
| dośrodkowania |
2 |
| podania celne |
5 |
| podania niecelne |
1 |
| faulował |
0 |
| faulowany |
1 |
| odbiory piłki |
0 |
| straty piłki |
1 |

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.03.02 |
Dariusz Frankiewicz w kadrze Resovii
|
|
W
ostatniej chwili przed inauguracją rundy wiosennej kadrę rzeszowskich
"Pasiaków" zasilił Dariusz Frankiewicz.
30-letni wychowanek Lechii Sędziszów Małopolski reprezentował rzeszowski
klub w latach 2012-13. Rozegrał w Resovii 40 meczów ligowych, w których
zdobył 4 bramki.
W sezonie 2013/14 przeszedł do Siarki Tarnobrzeg. W klubie z Tarnobrzega
spędził trzy sezony. Z powodu kontuzji kolana w rundzie jesiennej
sezonu 2016/17 nie rozegrał żadnego spotkania.
Z rzeszowskim klubem podpisał umowę na okres sześciu miesięcy.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.25 |
Bez bramek w sparingu z II-ligowcem
|
|
Resovia Rzeszów - Puszcza Niepołomice 0:0
Resovia:
Pietryka (60' Lipka), Socha (46' Makowski), Domoń ,
Żmuda (80' Micał), Pelc (60' Janur ),
Wiejak, Chamera (75' Twardowski), Kaliniec (65' Świst), Staszczak (60'
Bieniasz), Buczek (60' Dziedzic), Dziedzic (46' Pałys-Rydzik)
Puszcza: Główka, Mikulec, Furtak, Bartków, Mikołajczyk, Żurek,
Uwakwe, Łanucha, Domański, Łączek, Gajewski oraz Zagórski, Radziemski,
Kotwica, Wójcik, Stawarczyk, Orłowski
Widzów: 30
Sparing z II-ligową Puszczą
Niepołomice był dla "Pasiaków" próbą generalną przed zbliżającym się
meczem ligowym inaugurującym rundę wiosenną. Resoviacy nie zdobyli
bramki, ale w starciu z czwartym zespołem II ligi radzili sobie całkiem
nieźle.
W pierwszej połowie spotkania gra toczyła się głównie w środkowych
rejonach boiska i żaden z zespołów nie miał dogodnej okazji do zmiany
bezbramkowego wyniku.
W 33 minucie Arkadiusz Staszczak dośrodkował piłkę na głowę wbiegającego
w pole karne Bartłomieja Buczka, ale napastnik Resovii nie miał łatwej
pozycji do strzału i posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.
Kilka minut później efektowną akcję przeprowadzili goście. W pole karne
"Pasiaków" wpadł z piłką Maciej Domański, który ograł dwóch defensorów,
ale w ostatniej chwili odskoczyła mu piłka.
Druga połowa spotkania niewiele różniła się od pierwszej. Gra obydwu
zespołów była wyrównana podobnie jak przed przerwą. Podopieczni trenera Tomasza Tułacza pokazali
poukładany futbol i trudno było "biało-czerwonym" przedostać się pod
bramkę rywali. Najlepsza okazję do wpisania się na listę strzelców w tej
części gry miał Adrian Chamera, ale piłka po jego strzale głową minęła
bramkę.
Niewiele do powiedzenia pod polem karnym Resovii mieli też przyjezdni.
Resoviacy grali uważnie w defensywie i starali się rozbijać akcję II-ligowców z
dala od własnej bramki.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.24 |
Stal Mielec zgarnęła najważniejsze statuetki
|
|
24 lutego w Hotelu Łańcut odbyła się jubileuszowa
15 Gala Podkarpackiej
Nike, na której wręczono okolicznościowe statuetki piłkarzom, trenerom i działaczom za
osiągnięcia sportowe w 2016 roku.
Większość nagród (w tym najbardziej prestiżowe) zgarnęli tym razem
reprezentanci Stali Mielec. Pierwszoligowcy z Mielca odebrali statuetkę
najlepszego zespołu 2016 roku. Ponadto piłkarzem roku wybrany został Jakub Żubrowski, a
tytuł młodzieżowca roku przypadł Piotrowi Marcińcowi.
Trenerem roku kapituła złożona z przedstawicieli klubów, reprezentantów
mediów oraz działaczy Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej wybrała
Włodzimierza Gąsiora prowadzącego Siarkę Tarnobrzeg.
Doceniony został również trener wychowawca młodzieży, a tytuł ten
przypadł Marcinowi Włodarskiemu (Akademia Młodych Orłów Rzeszów).
Marcin Brocki reprezentujący Heiro Rzeszów zgarnął (podobnie jak w roku
ubiegłym) statuetkę najlepszego piłkarza futsalu, a do Kolbuszowej
pojechała statuetka piłkarki roku. Nagrodę w tej kategorii odebrała
I-ligowa piłkarka Sokoła Kolbuszowa Marta Olejarczyk. 18-letni bramkarz JKS-u Jarosław i reprezentacji Polski, Rafał Strączek zdobył tytuł
odkrycia roku.

foto: K. Kapica (Nowiny)
Zwycięzcom gratulowali przedstawiciele najwyższych władz polskiej piłki
z Prezesem Zbigniewem Bońkiem na czele.
Wśród nominowanych znalazła się piątka przedstawicieli Resovii, ale tym
razem żaden z reprezentantów najstarszego rzeszowskiego klubu nie
otrzymał statuetki Nike.
W kategorii młodzieżowiec roku nominowany był pomocnik Resovii Dawid
Pałys-Rydzik (otrzymał wyróżnienie). W kategorii trener wychowawca
młodzieży wśród nominowanych znalazł się Dariusz Jęczkowski (trener
juniorów starszych). W kategorii piłkarka roku nominowane były dwie
resoviaczki: Katarzyna Czyż (odebrała wyróżnienie) i Karolina Janas.
Kapituła doceniła również działalność jednego ze sponsorów Resovii.
Wśród nominowanych znalazł się Piotr Krztoń z firmy PRO-One.
|
|
więcej | resoviacy.pl
|
|
2017.02.21 |
Jakub Janur piłkarzem Resovii
|
|
Kolejnym
piłkarzem, który wzmocnił kadrę rzeszowskich "Pasiaków" jest Jakub
Janur.
21-letni piłkarz grający na pozycji lewego obrońcy to wychowanek Wisły
Kraków, któremu nie udało mu się zadebiutować w kadrze seniorów Wisły. Dotychczas grał w
zespołach młodzieżowych i III-ligowych rezerwach krakowskiego klubu. W
czerwcu 2016 r. rozstał się z Wisłą. Ma na swoim koncie
złoty medal Mistrzostw Polski juniorów młodszych i Mistrzostwo
Centralnej Ligi Juniorów. Nowy nabytek "Pasiaków" związał się z rzeszowskim klubem półtoraroczną
umową.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.18 |
Remis "Pasiaków" w Stalowej Woli
|
|
Stal Stalowa Wola - Resovia Rzeszów 1:1 (1:0)
31' Stelmach - 86'
Kmiotek
Stal
(skład wyjściowy):
Koncki, Waszkiewicz, Kolbusz
 ,
Kołodziej, Wójcik, Jonkisz, Stelmach, Mokrzycki, Wasiluk, Bętkowski,
Gębalski
Resovia:
Lipka (46' Pietryka), Żmuda (70' Micał), Domoń (60' Barszczak),
Makowski (46' Socha), Pelc (60' zawodnik testowany), Kmiotek, Kaliniec
(60' Świst), Chamera (30' Wiejak), Staszczak (60' Bieniasz), Dziedzic
(60' Twardowski), Buczek (46' Pałys-Rydzik)
W sparingu rozegranym w Stalowej Woli piłkarze Resovii zremisowali z
miejscową Stalą 1:1.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 32 minucie po bramce 19-letniego
Przemysława Stelmacha. W zamieszaniu podbramkowym po rzucie rożnym
pomocnik Stali wykorzystał błąd "Pasiaków" i z bliskiej odległości
umieścił piłkę w siatce.
Na odpowiedź rzeszowskiego zespołu nie trzeba było długo czekać. Dwie
minuty później Szymon Kaliniec prostopadłym podaniem uruchomił
Arkadiusza Staszczaka, a ten technicznym strzałem pokonał Konckiego.
Sędzia dopatrzył się jednak pozycji spalonej i nie uznał bramki.
W 43 minucie meczu bliscy zdobycia kolejnej bramki byli gospodarze, ale
piłkę zmierzająca do rzeszowskiej bramki z linii bramkowej wybił Jan
Pelc.
Rzeszowianie doprowadzili do wyrównania w 86 minucie meczu. Akcję
bramkową zainicjował Karol Twardowski, który szarżował z piłką w polu
karnym gospodarzy. 16-letni napastnik Resovii był faulowany w
"jedenastce", ale zdołał odegrać futbolówkę do Szymona Wiejaka. Nowy
nabytek Resovii precyzyjnym podaniem wyłożył futbolówkę Kmiotkowi, a ten
pewnym strzałem wpisał się na listę strzelców.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.17 |
Szymon Wiejak w kadrze "Pasiaków"
|
|
Od
kilku tygodni trener Szymon Szydełko przyglądał się grze Szymona Wiejaka,
który w rozegranych sparingach Resovii bardzo dobrze spisywał się na
pozycji środkowego pomocnika.
W dniu dzisiejszym 21-letni piłkarz podpisał umowę z rzeszowskim
"Pasiakami" i w rundzie wiosennej reprezentował będzie rzeszowskich
III-ligowców.
Szymon Wiejak jest wychowankiem Puławiaka Puławy. Ma na swoim koncie
również występy na boiskach II ligi w barwach Wisły Puławy. Ponadto w
sezonie 2014/15 reprezentował III-ligową Lechię Tomaszów Mazowiecki.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.16 |
Rafał Rajzer w sztabie szkoleniowym "Pasiaków"
|
|
Do
sztabu szkoleniowego "Pasiaków" przed rundą wiosenną sezonu 2016/17
dołączył Rafał Rajzer, który będzie pełnił funkcję asystenta.
33-letni trener I klasy UEFA A od dłuższego czasu współpracuje z
trenerem Dariuszem Jęczkowskim, z którym prowadzi grający w Centralnej
Lidze Juniorów zespół juniorów starszych.
W sezonie 2015/16 był szkoleniowcem rezerw Resovii. Pracę w roli
szkoleniowca zaczynał w Wisłoku Strzyżów i KS Przybyszówka.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.15 |
Resovia zwycięska, ale poturbowana
|
|
Resovia Rzeszów - Wólczanka Wólka Pełkińska 2:1 (0:0)
55' (k) Świst,
79' Feret - 81' (k) Pietluch
Resovia:
Pietryka, Żmuda, Domoń, Makowski, Staszczak, Kaliniec, Chamera,
Kmiotek, zawodnik testowany, Dziedzic, Buczek oraz Lipka, Socha,
Pikuła, Barszczak, Micał, Pelc, Bieniasz, Rokita, zawodnik testowany, Świst, Gogola, Ogrodnik,
zawodnik testowany, Twardowski, Feret
Widzów: 30
Mecz Resovii z liderem IV ligi podkarpackiej zakończył się zwycięstwem
gospodarzy 2:1. Piłkarze Wólczanki przez większą część spotkania
dotrzymywali kroku "biało-czerwonym", ale jednocześnie nie przebierali w
środkach i kilku zawodników Resovii zostało mocno poturbowanych.
W pierwszej połowie meczu kilka razy na murawie lądował faulowany Adrian
Chamera. Po przerwie mocno ucierpieli wycięci przez agresywnie grających
piłkarzy Wólczanki: Michał Ogrodnik i Jan Pelc.
Już w 6 minucie podopieczni Szymona Szydełki stanęli przed szansą na
bramkę. Rzut wolny z 16 metrów wykonywał Bartłomiej Buczek, który wiele
razy pokazał, że potrafi taką okazję wykorzystać. Tym razem posłał piłkę
wysoko nad poprzeczką.
Snajper "Pasiaków" szczęścia nie miał też w 34 minucie meczu, bo piłka
po jego strzale głową, wylądowała na poprzeczce. Dobijał jeszcze
Sebastian Dziedzic, ale jego uderzenie z woleja pozostawało wiele do
życzenia.
Po przerwie na murawie pojawiła się liczna grupa zawodników z SMS-u.
Młodzi resoviacy ustępowali warunkami fizycznymi rywalom i gra coraz
częściej prowadzona była na połowie gospodarzy.
W 55 minucie meczu podopieczni trenera Sitka stracili bramkę na własne
życzenie. W polu karnym Wólczanki faulowany był biegnący bez piłki Dawid
Pałys-Rydzik i arbiter odgwizdał rzut karny. "Jedenastkę" na bramkę"
zamienił Łukasz Świst, który pewnym strzałem pokonał Gnatka.
W 79 minucie meczu Szymon Feret strzałem głową podwyższył wynik
spotkania na 2:0. 18-letni wychowanek Lechii Sędziszów Młp. miał jeszcze
jedną świetną okazję, aby wpisać się na listę strzelców, ale fatalnie
przestrzelił.
Goście zdobyli bramkę kontaktową w 81 minucie meczu po strzale z rzutu
karnego Krzysztofa Pietlucha.
W zespole z Wólki Pełkińskiej wystąpiło tego dnia kilku byłych piłkarzy
Resovii: Piotr Gnatek, Bartłomiej Miazga, Mateusz Jurczak oraz Krzysztof
Pietluch.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.11 |
Remis w meczu z Hutnikiem
|
|
Resovia Rzeszów - Hutnik Kraków 2:2 (1:0)
16' Buczek,
59' Staszczak - 55' zawodnik testowany, 82' Dyląg
Resovia:
Lipka, Domoń, Żmuda, Socha,
Staszczak , Kmiotek, Kaliniec, Ogrodnik, Pelc, Dziedzic, Buczek oraz
Pietryka, zawodnik testowany, Makowski, Świst, Micał, Pałys-Rydzik,
Chamera, Twardowski
Hutnik: Migdał (46' zawodnik testowany), Makuch (46' zawodnik
testowany), Tyrpuła (46' zawodnik testowany), zawodnik testowany,
zawodnik testowany (46' Wiatr), Kołakowski (46' Król), Guja (82'
Berliński), Kędziora (82' Polański), Świątek (65' Serafin), Antoniak
(65' Dyląg), zawodnik testowany (77' Sargsyan)
Widzów: 50
Kilkustopniowy mróz nie ułatwiał piłkarzom
gry, ale obydwa zespoły już od pierwszego gwizdka narzuciły szybkie
tempo. Rzeszowianie wyszli na prowadzenie w 16 minucie po prostopadłym podaniu
Michała Ogrodnika i precyzyjnym strzale Bartłomieja Buczka.
Goście doprowadzili do wyrównania w 55 minucie meczu. Po uderzeniu
jednego z testowanych przez Hutnik piłkarzy, piłka odbiła się od słupka
i wpadła do siatki. Kilka minut później na bramkę gości uderzył
Arkadiusz Staszczak i po nieudanej interwencji bramkarza futbolówka po
raz kolejny znalazła się w siatce.
Autor bramki w 70 minucie meczu ukarany został czerwoną kartką za
niecenzuralne słowa skierowane do sędziego.
W 82 minucie goście doprowadzili do wyrównania. Piłka dośrodkowana z
prawej strony boiska trafiła do wbiegającego w pole karne Sebastiana
Dyląga i wystarczyło dostawić nogę, aby trafić do siatki. Wyrównane
spotkanie zakończyło się remisem.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.07 |
Julia Błażejowska w klubie ekstraklasy
|
|
Julia
Błażejowska odchodzi z Resovii i w przyszłej rundzie reprezentować
będzie ektraklasowy zespół GOSiRKi Piaseczno.
16-letnia piłkarka w zespole seniorek pojawiła się w 2014 r. Rozegrała w
barwach "Pasiaków" 19 meczów ligowych, w których zdobyła 1 bramkę. W
sezonie 2014/15 awansowała z Resovią do I ligi.
Wychowanka Resovii jest pierwszą piłkarką "biało-czerwonych", która ma
szansę zadebiutować na boiskach ekstraklasy.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.06 |
Karol Twardowski w kadrze Resovii
|
|
Do
zespołu Resovii dołączył 16-letni Karol Twardowski. Piłkarz grający na
pozycji napastnika jest wychowankiem Sandecji Nowy Sącz. W rundzie
jesiennej sezonu 2015/16 grał w zespole juniorów młodszych prowadzonych
przez trenera Szymona Grabowskiego.
Od stycznia trenuje w drużynie III-ligowców i w sparingu ze Stalą Sanok
zdobył 2 bramki.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.05 |
Krzysztof Socha w kadrze "Pasiaków"
|
|
Do
kadry III-ligowego zespołu "Pasiaków" dołączył Krzysztof Socha. 17-letni
wychowanek ŁKS-u Łowisko jest uczniem SMS-u Resovia, który gra na
pozycji środkowego obrońcy.
W rundzie jesiennej sezonu 2016/17 grał w zespole juniorów starszych, w
meczach Centralnej Ligi Juniorów. Ponadto ma na swoim koncie 2 mecze w
rezerwach Resovii oraz występ w zespole seniorów. W drużynie trenera
Szymona Szydełki zadebiutował w październiku 2016 r. w rozgrywkach o
Puchar Polski.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.02.04 |
Umiarkowany optymizm w obozie Resovii
|
|
Resovia Rzeszów - Wisła Sandomierz 3:0 (0:0)
62' Bieniasz, 68' Baran,
80' Dziedzic
Resovia:
Pietryka, Żmuda, Domoń, Baran, Pelc, Kaliniec, M. Kmiotek, Chamera,
Staszczak, Pałys-Rydzik, Buczek oraz Lipka, Micał, Socha, Makowski,
zawodnik testowany, Bieniasz, Świst, zawodnik testowany, Dziedzic,
Twardowski
Wisła: Drzymała, Ziółek, Beszczyński, Górski, Chorab, Piątkowski,
Sudy, Nikanovych, Tur, Siepierski, Łata oraz Szymański, Rutyna, Miłek
Widzów: 50
Umiarkowany optymizm zapanował w obozie "Pasiaków" po sobotnim sparingu
z liderem IV ligi świętokrzyskiej. Rzeszowianie pokonali rywali 3:0 po
strzałach Bieniasza, Barana i Dziedzica.
W pierwszej połowie spotkania niewiele było akcji, po których można było
pokusić się o zdobycie bramki. Rzeszowianie posiadali nieznaczną
przewagę, ale nie potrafili przebić się przez defensywę przyjezdnych. W
kadrze Wisły zagrali tego dnia dwaj byli piłkarze Resovii: Andrij
Nikanovych i Jarosław Piątkowski. Nikanovych skutecznie rozbijał akcje
"Pasiaków", a Piątkowski starał się zagrozić rzeszowskiej bramce głównie
dośrodkowaniami z rzutów wolnych.
Więcej emocji było w drugiej połowie meczu. Po przerwie zaatakowali
goście i kilka razy interweniować musiał Piotr Lipka. Po godzinie gry
ponownie do głosu doszli "biało-czerwoni". W 62 minucie spotkania
efektowna akcja "Pasiaków" zakończyła się pierwszym trafieniem
podopiecznych Szymona Szydełki. Piłka dośrodkowana z lewej strony przez
Sebestiana Dziedzica trafiła idealnie na głowę wbiegającego w pole karne
Bieniasza, który dopełnił formalności.
Kilka minut później sandomierzanie zaspali przy rzucie rożnym i
gospodarze cieszyli się z kolejnej bramki. Tym razem z rzutu rożnego
dośrodkował Dawid Pałys-Rydzik, a głowę przyłożył Mirosław Baran.
W 80 minucie meczu Sebastian Dziedzic ustalił wynik spotkania na 3:0.
Napastnik Resovii ograł bramkarza i uderzył na bramkę, a piłka po
odbiciu od obrońcy wpadła do siatki.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.01.28 |
Zwycięstwo w meczu z liderem "okręgówki"
|
|
Resovia Rzeszów - Stal Ekoball Sanok 3:1 (2:1)
14' (k) Andreasik, 19' 84' Twardowski - 36' Romerowicz
Resovia: Lipka,
zawodnik testowany, Micał, Makowski, zawodnik testowany, zawodnik
testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany,
Andreasik, zawodnik testowany oraz Cynar, Krężel, Twardowski, zawodnik
testowany
Stal: Krzanowski, Pawiak, Śmietana, Gąsior, Kaczmarski,
Ząbkiewicz, Jaklik, Hydzik, Słysz, Romerowicz, Kuzio oraz Niedziela,
zawodnik testowany, Kramarz, Folta, Sieradzki
Widzów: 20
W drugim rozegranym w sobotę sparingu
resoviacy zmierzyli się z liderem krośnieńskiej "okręgówki" Stalą
Ekoballem Sanok. Zespół Resovii składał się w większości z zawodników
testowanych i młodzieży SMS-u. Udany występ zaliczyli tego dnia juniorzy
młodsi na co dzień trenujący po okiem Szymona Grabowskiego.
Rzeszowianie wyszli na prowadzenie w 14 minucie meczu po strzale z rzutu
karnego Patryka Andreasika. 16-letni napastnik Resovii nie przestraszył
się doświadczonego Piotra Krzanowskiego i pewnym strzałem koło słupka
umieścił piłkę w siatce.
Kilka minut później na listę strzelców wpisał się Karol Twardowski,
który tego dnia należał do najaktywniejszych postaci na boisku.
W 36 minucie meczu goście odpowiedzieli golem Dawida Romerowicza, który
technicznym lobem pokonał wychodzącego z bramki Piotra Lipkę.
W drugiej połowie spotkania gospodarze podkręcili tempo gry i mieli
kilka okazji do podwyższenia wyniku. W 80 minucie na bramkę strzelał
Twardowski, ale piłka o centymetry minęła słupek. Kilka minut później
napastnik Resovii ponownie uderzał na bramkę gości i tym razem miał
więcej szczęścia. Za pierwszym razem trafił w słupek, ale dobitka głową
była już skuteczna i mecz zakończył się wynikiem 3:1.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.01.28 |
Roztrwonili zaliczkę
|
|
Resovia Rzeszów - JKS 1909 Jarosław 4:4 (4:1)
4' 34' Buczek, 13' 45' Dziedzic - 28' Gliniak, 65' Aab, 83' Raba, 90'
Hass
Resovia: Pietryka, Żmuda, Świst,
Domoń, Bieniasz, M. Kmiotek, Kaliniec, Chamera, Staszczak, Dziedzic,
Buczek oraz Pelc, Leśniak, zawodnik testowany, Ogrodnik, Andreasik,
Pałys-Rydzik
JKS: zawodnik testowany, Gliniak, zawodnik testowany, Daszyk,
zawodnik testowany, zawodnik testowany, Kłusek, Jeż, Surmiak, Pękala,
zawodnik testowany oraz zawodnik testowany, Wróbel, zawodnik testowany,
Mrozowicz, Aab, Kaganek, Kycko, Bała, Raba, Hass
Widzów: 50
Sparing Resovii z JKS-em zakończył się hokejowym wynikiem 4:4. Pierwsza
połowa spotkania należała do "biało-czerwonych", którzy wykazali się
świetną skutecznością.
Pierwszą akcję bramkową podopieczni trenera Szydełki przeprowadzili juz
w 4 minucie meczu. Arkadiusz Staszczak z prawej strony boiska dograł
piłkę do wbiegającego w pole bramkowe Bartłomieja Buczka i wystarczyło
tylko przyłożyć nogę, aby zmusić bramkarza do kapitulacji.
Pięć minut później skapitulował Marcin Pietryka, ale arbiter odgwizdał
pozycję spaloną i bramki zdobytej przez przyjezdnych nie uznał. W 13
minucie meczu szybki kontratak Resovii zakończył się golem Sebastiana
Dziedzica.
W 28 minucie resoviacy zaspali przy rzucie rożnym i niepilnowany
Bartłomiej Gliniak strzałem głową skierował piłkę do rzeszowskiej
bramki. Asystę przy tej bramce zaliczył były piłkarz Resovii Rafał
Surmiak.
Pięć minut później na 16 metrze od bramki rywali faulowany był
Bartłomiej Buczek. Etatowy wykonawca rzutów wolnych idealnie przymierzył
w samo okienko bramki i tym samym dopisał kolejne trafienie na swoje
konto. W 45 minucie meczu resoviacy swoją przewagę na boisku
przypieczętowali kolejnym golem. Tym razem piłka wrzucona w pole karne
trafiła na głowę Buczka. Snajper Resovii uderzył futbolówkę mocnao, a ta
po odbiciu od Sebastiana Dziedzica wpadła do siatki.
Rzeszowianie zapomnieli, że mecz trwa 90 minut i w drugiej połowie
jarosławski zespół niespodziewanie, ale zasłużenie odrobił straty. W 65
minucie meczu Marcin Pietryka obronił strzał Kamila Bały, ale przy
dobitce Aaba był już bezradny. Kilka minut później rzeszowską jedenastkę
ratowała poprzeczka.
Ostatnie minuty meczu należały zdecydowanie do JKS-u. W 83 minucie
bramkę kontaktową zdobył Bartłomiej Raba, a w doliczonym czasie gry
Paweł Hass doprowadził do wyrównania.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.01.25 |
Kamil Kmiotek w Polonii Przemyśl
|
|
Kamil
Kmiotek pożegnał się z kadrą "Pasiaków" i w rundzie wiosennej sezonu
2016/17 reprezentował będzie Polonię Przemyśl. 20-letni wychowanek
Pogórza Dubiecko przechodzi do przemyskiego klubu na warunkach
wypożyczenia.
W Resovii rozegrał 17 meczów ligowych, w których zdobył 1 bramkę.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.01.21 |
Zwycięstwo w pierwszym sparingu
|
|
Resovia Rzeszów - Sokół Nisko 4:0 (2:0)
22' (k) 40' Buczek,
79' (k) 89' Chamera
Resovia:
Pietryka, Makowski, Żmuda, Domoń, Pelc, M. Kmiotek, Kaliniec,
Ogrodnik, Staszczak, Dziedzic, Buczek oraz Lipka, Socha, Kowal, Micał,
zawodnik testowany, Bieniasz, Chamera, Świst, Barszczak, Pałys-Rydzik,
Feret
Widzów: 30
Resoviacy na stadion przy ul. Wyspiańskiego
przyjechali prosto z siłowni i pierwszy sparing "Pasiaków" zaczął się z
10-minutowym opóźnieniem. W 22 minucie spotkania w polu karnym gości
faulowany był Bartłomiej Buczek i sędzia odgwizdał rzut karny.
Skutecznym wykonawcą "jedenastki" był sam poszkodowany.
W 40 minucie meczu rzeszowianie udokumentowali swoją przewagę na boisku
kolejnym trafieniem. Tym razem Michał Ogrodnik wyłożył futbolówkę do
wbiegającego w pole karne Buczka, a ten mocnym strzałem koło słupka
zdobył drugiego gola.
W drugiej połowie spotkania trener Szymon Szydełko wymienił całą
jedenastkę. Na murawie pojawiło się kilku młodzieżowców z SMS-u, ale
"biało-czerwoni" w dalszym ciągu dyktowali warunki gry na murawie. W 55
minucie meczu bliski zdobycia bramki był Dawid Pałys-Rydzik, ale piłka
po jego uderzeniu wylądowała na słupku.
W 79 minucie spotkania w polu karnym Sokoła nieprawidłowo powstrzymywany
był Dawid Bieniasz i sędzia po raz kolejny wskazał na wapno. Tym razem
pewnym strzelcem był Adrian Chamera, który zaliczył tego dnia udany
występ. Dziesięć minut później ten sam zawodnik ustalił wynik spotkania
na 4:0 po precyzyjnym podaniu 17-letniego Szymona Fereta.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.01.15 |
Adrian Mołodch odchodzi z Resovii
|
|
Adrian
Mołodch na warunkach wypożyczenia przechodzi do IV-ligowego KS
Wiązownica.
19-letni napastnik rozegrał w III-ligowej Resovii 38 meczów ligowych, w
których zdobył 5 bramek. W rundzie jesiennej sezonu 2016/16 zagrał w 14
meczach.
W drużynie z Wiązownicy grają już inni byli piłkarze Resovii: Michał Cach,
Mateusz Lorenc i Łukasz Gwóźdź. Ponadto w przerwie zimowej zespół został
wzmocniony przez Kacpra Ropa i Michała Daniela.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.01.15 |
Michał Daniel odchodzi do Wiązownicy
|
|
Z
kadrą rzeszowskich "Pasiaków" pożegnał się Michał Daniel, który w
rundzie wiosennej wzmocni IV-ligowy KS Wiązownica.
Wychowanek Resovii rozegrał w rzeszowskim zespole 25 meczów ligowych, w
których zdobył 1 bramkę. W rundzie jesiennej zagrał w 10 meczach
III-ligowego zespołu i w 8 spotkaniach rezerw Resovii. W rezerwach
strzelił 6 bramek.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.01.09 |
Resoviacy wznowili treningi
|
|
W
poniedziałkowe popołudnie piłkarze III-ligowej Resovii spotkali się na
pierwszym treningu po krótkiej świątecznej przerwie.
Trener Szymon Szydełko miał do dyspozycji 17 zawodników, którzy ćwiczyli
na hali sportowej, siłowni i murawie ze sztuczną nawierzchnią.
W zajęciach uczestniczył powracający do gry po długiej absencji Michał
Ogrodnik. Pojawili się również testowani jeszcze niedawno przez Polonię
Bytom pomocnicy: Arkadiusz Staszczak i Dawid Pałys-Rydzik.
|
|
resoviacy.pl
|
|
ARCHIWUM:
|