MECZE

  klub
strona główna
aktualności
informacje
prasa
wydarzenia
wywiady
  liga
kadra
terminarz
mecze
tabela
  historia
kronika
resoviacy
1905...
Rzeszów
artykuły
  www
e-muzeum
foto
linki
kontakt
księga gości
forum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 












































 

 

 

2026.03.06 | Resovia Rzeszów - Sokół Kleczew 1:1 (0:0)

87' Małachowski - 58' Tkaczyk

Resovia: Tetyk , Geniec , Szymocha, Kowalski-Haberek, Grasza, D. Banach (46' Hanc), Małachowski , Letniowski, Jaroch (75' Czyżycki), Zimnicki (66' Szkiela), Bałdyga (66' Ortiz)
Sokół: Mazur , Andrzejewski, Bartosiak , Gawlik, Kargul-Grobla (46' Kostewycz), Kubacki (66' Sangowski), Smoliński (78' Dudziński), Szczepankiewicz, Śliwa, Tkaczyk (78' Zimmer), Stangret (90' Janiszewski)
Sędzia: Rutkowski (Bydgoszcz), Widzów:

Nie było to wybitne spotkanie w wykonaniu piłkarzy Resovii, którzy uratowali punkt trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem. Rzeszowianie w meczu z Sokołem Kleczew byli zespołem przeważającym, który nie potrafił skorzystać z posiadanych na murawie rzeszowskiego stadionu argumentów.
Pierwszą okazję do zdobycia bramki stworzyli sobie jednak przyjezdni. W 23 minucie Aleksander Kubacki zwlekał z oddaniem strzału i akcja zkończyła się rzutem rożnym. Rzeszowianie odpowiedzieli uderzeniem Mateusza Geńca, który z dystansu starał się zaskoczyć Mazura.
W 41 minucie Adrian Małachowski wślizgiem próbował przeciąć podanie Tkaczyka wzdłuż pola karnego Resovii i blisko było bramki samobójczej.
Rzeszowianie częściej utrzymywali się przy piłce, ale to goście stworzyli sobie konkretne sytuacje bramkowe.
Po przerwie obydwa zespoły grały bardzo chaotycznie. Sporo było niedokładności i rwanej gry. W 58 minucie statyczną postawę rzeszowskich defensorów wykorzystał w polu karnym Jacek Tkaczyk. Wychowanek warszawskiej Escoli po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ze zbyt dużą łatwością wbił głową piłkę do siatki i dał prowadzenie gościom.
Po stracie bramki "biało-czerwoni" zaczęli atakowac większą liczbą zawodników, ale nie mieli pomysłu na stworzenie sobie sytuacji bramkowej. Mnożyły się nieprecyzyjne dośrodkowania i goście skrupulatnie czekali na dogone kontrataki.
Najlepszą okazję do wyrównania miał w 61 minucie Bartosz Zimnicki. Wyróżniający się w szeregach Resovii zawodnik dobijał piłkę po główce Bałdygi, ale  strzałem z 3 metrów posłał jednak futbolówkę prosto w rękawice golkipera.
W 87 minucie chirurgiczną precyzją wykazał się Adrian Małachowski. Pomocnik Resovii wykonywał rzut wolny z okolic bocznej linii pola karnego i skierował piłkę do siatki idealnie za kołnierz Mazura.
Rzeszowianie starali się jeszcze coś wskórać w ostatnich trzech minutach spotkania, ale Sokół starannie pilnował wyniku i nie dał sobie zrobić większej krzywdy.

resoviacy.pl

2026.03.01 | Olimpia Grudziądz - Resovia Rzeszów 2:1 (1:1)

4' Moneta, 69' Jarzec - 6' Letniowski

Olimpia: Sobolewski, Stolc, Zbiciak, Czajka, Tsiupa, Jarzec, Sewerzyński, Frelek, Koperski (61' Fietz), Moneta (69' Siemaszko , Pawłowski (61' Mas )
Resovia:
Tetyk, Geniec, J. Banach (83' Szymocha), Małachowski , Kowalski-Haberek, Grasza , D. Banach (76' Pieniążek), Letniowski (65' Ortíz), Jaroch (76' Strzeboński), Zimnicki (46' Szkiela), Bałdyga
Sędzia: Syropiatko (Szczecin), Widzów: 613

Z dużym niedosytem wracają piłkarze Resovii z dalekiego Grudziądza, bo postawili się wyżej notowanemu rywalowi, ale nie zdobyli nawet punktu.
To było wyrównane spotkanie, w którym obydwa zespoły miały szansę, aby sięgnąć po komplet oczek. Miejscowi byli jednak konkretniejsi i mieli w swoich szeregach Kacpra Jarzca. 21-letni wychowanek Elany Toruń napsuł sporo krwi rzeszowskim "Pasiakom", a w 69 minucie ustalił wynik meczu na 2:1. Rzeszowianie mieli jeszcze sporo czasu, aby ratować rezultat, ale wprowadzeni na boisko rezerwowi nie dodali skrzydeł swoim kolegom z zespołu.
Najwięcej jednak w tym spotkaniu działo się na początku. Już w 4 minucie defensywa Resovii dała się rozklepać w polu karnym i strzałem z 3 metrów piłkę do siatki skierował doświadczony Łukasz Moneta.
Rzeszowianie ekspresowo zdołali odpowiedzieć na stratę bramki, bo już 120 sekund późńiej Jakub Letniowski precyzyjnym strzełm obok słupka, pokonał Sobolewskiego. Po chwili "bialo-czerwoni" mogli nawet wyjść na prowadzenie, ale szczęścia nie miał Dawid Bałdyg, bo pika po jego solidnym strzale wylądowała na słupku.
Po 30 minutach gry tempo meczu spadło, a coraz więcej do powiedzenia mieli na błotnistej murawie resoviacy. W 31 minucie próbował zaskoczyć golkipera Jakub Banach, ale jego strzał został zablokowany przez defensorów. Kilka minut później przed kolejną szansą do zmiany wyniku stanął Bartosz Zimnicki, ale i jemu na przeszkodzie stanęli defensorzy.
Miejscowi groźni byli głównie w bocznych rejonach boiska, a pojedynki Jarzca z Graszą kończyły się przeważnie po myśli tego pierwszego. 21-letni pomocnik Olimpii z łatwością przedzierał się w okolice pola karnego Resovii i to po jego dośrodkowaniach groźnie było pod bramką "Pasiaków".
Po przerwie inicjatywę starali się przejąć miejscowi, ale to rzeszowianie stwarzali sobie groźniejsze sytuacje bramkowe. W 51 solowa akcja Bałdygi zakończyła się niepowodzeniem.
Olimpia odpowiedziała akcją Frelka i Pawłowskiego, ale czujny w polu karnym był Jakub Tetyk, który odważnym wyjściem uprzedził rywala.
Na błotnistym boisku trudno było o wymianę podań, ale w 69 minucie miejscowi przeprowadzili akcję, po której ustalili wynik meczu. Beniamin Czajka uruchomił wbiegającego w pole karne Jarzca, który wziął na plecy dwóch rzeszowskich defensorów i precyzyjnym trafieniem pokonał Tetyka.
Resoviacy starali się doprowadzić do wyrównania, ale gospodarze nie dali zrobić już sobie większej krzywdy. Prowadzili grę z dala od własnej bramki i rzeszowianie w końcówce zdołali oddać 1 celny strzał. Na bramkę gospodarzy uderzał debiutujacy w barwach Resovii Javier Mateo Ortiz, ale Sobolewski bez większego trudu zdołał wybić futbolówkę na przedpole.

resoviacy.pl

2026.02.22 | Resovia Rzeszów - Hutnik Kraków 2:0 (1:0)

45' Grasza, 55' Jaroch 

Resovia: Tetyk, Rębisz, Kowalski-Haberek, J. Banach (76' Szymocha), Grasza (66' Geniec), D. Banach (76' Pieniążek), Letniowski (81' Strzeboński), Małachowski, Zimnicki (66' Hanc), Jaroch, Bałdyga
Hutnik: Damian Hoyo-Kowalski, Hołuj, Daniel Hoyo-Kowalski , Bracik, Motrycz (66' Budziński), Kieliś, Semik, Urbańczyk, Prusiński (78' Rzepka), Zawada, Szablowski (46' Basse)
Sędzia: Kuropatwa (Katowice), Widzów: 1113

To była udana inauguracja rundy wiosennej w wykonaniu piłkarzy Resovii. Rzeszowianie odnieśli pewne zwycięstwo w meczu z krakowskim Hutnikiem. Przyjezdni nie zawiesili wysoko poprzeczki i przez niemal całe spotkanie resoviacy dyktowali warunki. Piłkarze Pawła Młynarczyka grali ofensywny, otwarty futbol ale na pierwsze trafienie do siatki musieli czekać do 45 minuty.
"Biało-czerwoni" częściej byli w posiadaniu piłki i przemeblowany skład Resovii pracował w ofensywie, aby od początku poukładać mecz na swoich warunkach. Początkowo brakowało wykończenia. W przodzie pracował Jaroch, który w duecie z Bałdygą byli największym zagrożeniem dla defensywy gości.
Ten ostatni w 29 minucie pokonał krakowskiego golkipera, ale arbiter dopatrzył się pozycji spalonej i bramki nie uznał. Po chwili ponownie pokazał się napastnik Resovii, a po jego strzale piłka odbiła się od poprzeczki i linii bramkowej, aby ostatecznie wyjść w pole gry.
Wreszcie w 45 minucie resoviacy dopięli swego. Kąśliwym strzałem z 30 metrów popisał się Bartosz Grasza i zaskoczony Damian Hoyo-Kowalski nie zdążył odpowiednio zareagować.
Po przerwie zaatakowali hutnicy i w 52 minucie Tetyk w świetnym stylu wybronił strzał Kielisia. Trzy minuty później rzeszowianie podwyższyli rezultat spotkania na 2:0. Tetyk zagrał piłkę w pole karne rywali, a Jaroch wykorzystał błąd Hoyo-Kowalskiego i strzałem do siatki ustalił wynik meczu.
Po zdobyciu drugiej bramki rzeszowianie kontrolowali wydarzenia boiskowe. W 74 minucie okazję na bramkę kontaktową miał Adam Basse, ale zwlekał z oddaniem strzału i piłkę wyłuskali mu spod nóg rzeszowscy defensorzy.
Gospodarze odniełsi pewne i zasłużone zwycięstwo, które pozwoliło im wejść w rundę wiosenną w dobrych nastrojach.

resoviacy.pl

Archiwum:

 

2025/26 jesień

---------------------------------

2024/25 jesień
2024/25 wiosna
---------------------------------
2023/24 jesień
2023/24 wiosna
---------------------------------

2022/23 jesień
2022/23 wiosna
---------------------------------
2021/22 jesień
2021/22 wiosna
---------------------------------

2020/21 jesień
2020/21 wiosna
---------------------------------
2019/20 jesień
2019/20 wiosna
---------------------------------
2018/19 jesień
2018/19 wiosna
---------------------------------
2017/18 jesień
2017/18 wiosna
---------------------------------
2016/17 jesień
2016/17 wiosna
---------------------------------
2015/16 jesień
2015/16 wiosna
---------------------------------
2014/15 jesień
2014/15 wiosna
---------------------------------
2013/14 jesień
2013/14 wiosna
---------------------------------
2012/13 jesień
2012/13 wiosna
---------------------------------
2011/12 jesień
2011/12 wiosna
---------------------------------
2010/11 jesień
2010/11 wiosna
---------------------------------
2009/10 jesień
2009/10 wiosna
---------------------------------
2008/09 jesień
2008/09 wiosna
---------------------------------
2007/08 jesień
2007/08 wiosna
---------------------------------
2006/07 jesień
2006/07 wiosna

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

| ... do strony głównej |

 
© 2006 | resoviacy.pl  serwis informacyjny CWKS Resovia Rzeszów | design by