|
|
|
2019.04.20 | Głogovia
odskoczyła na 6 punktów
|
|
Resovia II SMS Rzeszów
- Błażowianka Błażowa 0:2 (0:1)
8' M. Kruła, 59' Kanach
Resovia II: Wróbel, Mac, Słoma ,
Żyszkiewicz (65' Chwałka), Łaski (46' Sypek), Tarnowski (46' Szczybyło),
Pluta (75' Bizoń), Kwiek, Skoczylas, Kwarciński ,
Pasternak
Błażowianka: Rajzer, Róg, Serwatka, Kołodziej, Brzęk, Sobczyk,
Karnas (80' Kuśnierz), M. Kruła ,
Kanach (90' Durek), W. Kruczek (88' Rzepecki), P. Kruła
Sędzia: Pytel (Rzeszów),
Widzów: 50
Rzeszowianie doznali drugiej, wiosennej porażki i przewaga Głogovii
wzrosła do 6 punktów. Szybko strzelona bramka ułożyła to spotkanie.
Miejscowi częściej byli przy piłce i oddali sporo strzałów, ale piłka
nie dochodziła do celu.
Pierwszy na listę strzelców wpisał się Maciej Krula, który po
dośrodkowaniu z rzutu wolnego w 8 minucie pokonał Wróbla.
W pierwszej połowie spotkania rzeszowianie zmuszeni byli do ataków
pozycyjnych. Po przerwie goście ustalili wynik meczu na 0:2. Bramkę
pieczętującą zwycięstwo Błażowianki zdobył Przemysław Kanach.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.04.20 | Cenne
punkty "Pasiaków"
|
|
Skra Częstochowa - Resovia Rzeszów 0:2 (0:1)
2'
Buczek, 78' Hajduk
Skra:
Biegański, Gerega (57' Kieca ),
Poprawa (68' Błaszkiewicz), Holik, Obuchowski (82' Marek), Napora,
Zalewski ,
Olejnik, Nocoń ,
Niedbała (82' Kaczmarczyk), Nowak
Resovia:
Daniel, Kantor, Zalepa, Domoń, Adamski, Feret (90' Szafar), Kaliniec
(89' Ogrodnik), Frankiewicz, Hajduk (90' Obłoza), Buczek (80'
Świechowski), Hass
Sędzia: Łęgosz (Włocławek), Widzów: 240
W wyśmienitych nastrojach zasiądą do
świątecznych stołów piłkarze Resovii, którzy z Częstochowy przywożą
niezwykle cenne punkty.
W pojedynku beniaminków rzeszowianie okazali się zespołem wyrachowanym,
który skrupulatnie realizował swój plan. Scenariusz spotkania był tego
dnia pisany po myśli "Pasiaków", bo już w 2 minucie meczu Bartłomiej
Buczek zmusił do kapitulacji bramkarza Skry. Piłka dośrodkowana z rzutu
rożnego spadła w pole bramkowe, a tam Bartłomiej Buczek piętą wbił ją do siatki.
Zdezorientowani takim obrotem sprawy gospodarze potrzebowali kilkunastu
minut, aby ruszyć mocniej do natarcia. Przed przerwą rzeszowskiej bramce
zagrozili dwukrotnie, ale większej szkody "Pasiakom" nie zrobili.
Pierwszy z 22 metrów na bramkę Wojciecha Daniela uderzał Dawid Niedbała.
Po chwili przy strzale Damiana Nowaka z rzutu wolnego Resovii
sprzyjało szczęście, bo piłka wylądowała na poprzeczce.
Resoviacy długo rozgrywali akcję, starali się utrzymywać przy piłce, a w
odpowiednich momentach potrafili zaatakować bramkę Biegańskiego. W 30
minucie 17-letni bramkarz młodzieżowej reprezentacji Polski odetchnął z
ulgą, bo futbolówka po strzale głową jednego z "Pasiaków" o centymetry minęła
słupek.
Po przerwie "biało-czerwoni" również nie pozwalali miejscowym na zbyt
wiele. Wygrywali większość pojedynków główkowych i skutecznie rozbijali
akcje częstochowskiego zespołu.
W 61 minucie meczu przed szansą na kolejne trafienie stanął Bartłomiej
Buczek, ale refleksem popisał się Biegański, który uprzedził snajpera
Resovii. Kilkadziesiąt sekund później bramkarz Skry ponownie musiał
interweniować, bo piłkę wrzuconą z autu starał się skierować do siatki
niezastąpiony w takich momentach Sebastian Zalepa.
Po godzinie gry rzeszowianie rozochoceni nieporadnością gospodarzy
jeszcze odważniej zapuszczali się w pole karne Skry. Kilka razy prawą
stroną przedarł się Szymon Feret, ale za każdym razem brakowało
ostatniego podania.
Miejscowi zmusili do interwencji Wojciecha Daniela w 72 minucie. Wówczas
efektownym strzałem z ostrego kąta popisał się Krzysztof Napora, ale
golkiper Resovii był na posterunku.
Kilka minut później resoviacy ustalili wynik meczu na 0:2. Po trójkowej
akcji Dariusza Frankiewicza, Bartłomieja Buczka i Szymona Hajduka, ten
ostatni fantastycznym strzałem zaskoczył Biegańskiego.
W końcowych fragmentach meczu obydwa zespoły mogły pokusić się jeszcze o
zmianę wyniku. W 85 minucie groźnym strzałem z rzutu wolnego starał się
zaskoczyć golkipera Resovii Piotr Nocoń.
Bramkarz Resovii nie tylko poradził sobie ze strzałem, ale uruchomił
kontratak, po którym na przeciwne pole karne pędziło kilku rzeszowskich
zawodników. Wydawało się, że akcja zakończy się kolejnym golem, bo
Hajduk precyzyjnie wyłożył piłkę Kalińcowi, ale Biegański uprzedził zamiary
pomocnika Resovii i z poświęceniem wybił futbolówkę na rzut rożny.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.04.18 | Pół
tuzina goli w meczu z Wandą
|
|
Resovia Rzeszów - Wanda Kraków 6:0 (3:0)
26' Michalska, 35' 42' Kaput, 47' Łach, 49' Antos, 86' Prokuska
Resovia:
Madej, Dziura, Michalska, Czyż, Florek, Fluder (57' Niemczycka), Łach,
Antos (55' Kurasz), Pyrcz (57' Prokuska), Bednarz (62' Mroczka),
Kaput (46' Jużecka)
Wanda: Jarocka, Kisiel, Kamieńska, Stachurska, (75' Kurkiewicz),
Fiałek (86' Marchut), Janus (67' Gruca), Nazarko (80' Kowalska),
Kaźmierowska ,
Mucha (62' Rusek), Zaporowska ,
Zabagło (62' Płaza)
Kolejny świetny mecz zanotowały piłkarki
Resovii, które przy odrobinie szczęścia mogą włączyć się do walki o
ekstraklasę. Rzeszowianki po wysokim zwycięstwie w Kolbuszowej, tym
razem zdemolowały krakowską Wandę.
Podopieczne Pawła Szurgocińskiego punkty zapewniły sobie właściwie już w
pierwszej połowie. W tym okresie Aleksandra Jarocka trzykrotnie
wyjmowała piłkę z siatki. Na listę strzelców wpisały się: Aleksandra
Michalska i Gabriela Kaput (dwukrotnie).
"Biało-czerwone" miały ułatwione zadanie, bo większą część spotkania
piłkarki z Nowej Huty grały w osłabieniu. W 10 minucie plac gry opuściła
ukarana czerwoną kartką Barbara Kaźmierowska.
Po przerwie przewaga Resovii była jeszcze większa i kolejne gole
były kwestią czasu. W 47 minucie trafienie zanotowała Patrycja Łach, a
dwie minuty później Natalia Antos. W końcowych fragmentach meczu wynik
spotkania na 6:0 ustaliła Karolina Prokuska.
Nastroje w obozie Resovii popsuła kontuzja Katarzyny Czyż. Piłkarka
Resovii w końcowych fragmentach spotkania po jednym ze starć o piłkę
długo nie podnosiła się z murawy. Ostatecznie opuściła plac gry z
podejrzeniem zerwania ścięgna achillesa.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.04.18 | Sebastian
Usarz w kadrze Resovii
|
|
Przed
sobotnim meczem ze Skrą Częstochowa kadrę rzeszowskich "Pasiaków"
uzupełnił Sebastian Usarz. 17-letni uczeń SMS-u Resovia jest czołowym
strzelcem rozgrywek CLJ. Karierę piłkarską zaczynał w KS Ryglice. Po
rozegraniu kilku spotkań w tym klubie przeniósł się do Tarnovii, a od I
klasy gimnazjum reprezentuje rzeszowski SMS Resovia.
Jest piłkarzem grającym na pozycji klasycznej "dziewiątki", który ma już
za sobą testy w Wiśle Kraków i Lechu Poznań. W sobotę dowiemy się czy
będzie miał okazję zadebiutować w barwach "Pasiaków".
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.04.14 | Derby
dla Resovii
|
|
Sokół Kolbuszowa Dolna - Resovia Rzeszów 1:5 (0:2)
89' (k) Mokrzycka - 12' Bednarz, 45' Czyż, 55' Antos, 69' Jużecka, 71'
Kurasz
Sokół: Draus
(45' Gacek), Nowak, Śpiewak (53' Gawrzoł), Baltazar (63' Jarząb), Kaznecka,
Korab
(78' Zielińska), Kot, Mokrzycka, Paterak ,
Rodzoń, Wdowiak
Resovia: Madej, Dziura, Michalska (55' Fluder), Aleksandra Ząbek
(62' Łach), Florek, Matuszek, Czyż ,
Pyrcz (74' Niemczycka), Antos (65' Kurasz), Kaput, Bednarz (66' Jużecka)
To był bardzo dobry mecz w wykonaniu
piłkarek Resovii, które zanotowały historyczne zwycięstwo w
podkarpackich derbach z Sokołem.
Pierwsza na listę strzelców wpisała się Karolina Bednarz. Reprezentantka
młodzieżowej kadry Polski trafiła do siatki w 12 minucie meczu po
podaniu Gabrieli Kaput. Kilkadziesiąt sekund przed przerwą klasycznego
gola do szatni zdobyła Katarzyna Czyż.
Po przerwie przewaga piłkarek Resovii była jeszcze większa i na kolejne
bramki nie trzeba było długo czekać. W 55 minucie Natalia Antos kolejnym
golem odebrała rywalkom nadzieje na chociażby punkt w tym meczu.
W 66 minucie na murawie pojawiła się Wanessa Jużecka i już po trzech
minutach dołożyła swoje "trzy gorsze" do wyniku. Rzeszowianki nie miały
dość i w 71 minucie kolejna rezerwowa - Karolina Kurasz zdobyła piątego
gola dla "biało-czerwonych".
Kolbuszowianki niewiele miały tego dnia do powiedzenia na murawie, ale w
89 minucie Aleksandra Mokrzycka strzałem z rzutu karnego zdobyła
honorową bramkę.
W zespole Resovii udany występ zanotowała debiutująca w bramce Dominika
Madej.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.04.13 | Dwa
gole Davida Kwieka
|
|
Orzeł
Wólka Niedźwiedzka - Resovia II SMS Rzeszów 1:2 (0:1)
80' M. Chorzępa - 25' 60' Kwiek
Orzeł:
Matusiak, D. Bałut, Smycz ,
Kuduk, B. Chorzępa (35' D. Iwanicki, 70' Cisek), Śliż
(85' A. Bałut), Serafin, Krasoń, M. Chorzępa ,
R. Lorenc, Szwaja
Resovia II: Wróbel, Mucha, Słoma, Górka, Żyszkiewicz Byra (70'
Chwałka), Drążek (78' Lubera), Kmiotek, Pluta, Kwiek ,
Bajda
Podopiecznych Sławomira Czudca do
zwycięstwa poprowadził David Kwiek, który dwukrotnie wpisał się na listę
strzelców. Pierwszą bramkę zdobył po precyzyjnym uderzeniu z dystansu w
20 minucie meczu. 31-letni wychowanek Wisły Kraków był tego dnia
piłkarzem nie do zatrzymania dla gospodarzy. W 60 minucie meczu uderzył
na bramkę z woleja i piłka zatrzepotała w idealnie w okienku.
Miejscowi gola kontaktowego zdobyli po rzucie rożnym w 80 minucie meczu.
Na więcej zabrakło im jednak czasu i umiejętności.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.04.13 | Lider
poległ w Rzeszowie
|
|
Resovia Rzeszów - Radomiak Radom 1:0 (1:0)
45' (k) Buczek
Resovia:
Daniel ,
Kantor, Domoń, Zalepa, Mikulec, Hajduk (89' Feret), Kaliniec (66'
Świechowski ),
Frankiewicz ,
Buczek (73' Hass), Ogrodnik (87' Adamski), Twardowski
Radomiak: Haluch, Grudniewski
(56' Jabłoński), 70' Rolinc), Klabnik, Świdzikowski,
Wawszczyk (82' Winsztal), Leandro, Kaput, R. Makowski ,
Banasiak, Bruno Luz
(46' Sokół), Mikita
Sędzia: Bielawski (Katowice), Widzów: 1057
Po serii trzech porażek piłkarze Szymona
Grabowskiego pokonali w Rzeszowie głównego kandydata do awansu.
Borykający się z ogromnymi kłopotami kadrowymi resoviacy musieli tego
dnia sięgnąć po głębokie rezerwy determinacji i zaangażowania. Tych cech
im w sobotnie popołudnie nie zabrakło i po ostatnim gwizdku mogli
odetchnąć z ulgą, bo dopisali do ligowej tabeli niezwykle cenne punkty.
Mecz Resovii z Radomiakiem był spotkaniem dla ludzi o mocnych nerwach.
Rzeszowianie bramkę na wagę zwycięstwa zdobyli w 45 minucie, po strzale
z rzutu karnego.
Zadanie, przed którym stanęli rzeszowscy piłkarze nie było łatwe.
Radomiak dysponuje mocną kadrą, w której doszukać się można pięciu
piłkarzy z ekstraklasową przeszłością, dwóch eks-legionistów z tytułem
Mistrza Polski i kilku nietuzinkowych obcokrajowców z najlepszym
strzelcem ligi Leandro na czele.
W pierwszej połowie okazało się jednak, że nie taki diabeł straszny, bo
to rzeszowianie uraczyli kibiców ciekawymi akcjami. Już w 6 minucie na
bramkę Artura Halucha uderzał po ziemi Bartłomiej Buczek. Po chwili
wtórował mu Michał Ogrodnik.
Z bardzo dobrej strony pokazał się wezwany do "jedenastki" w trybie
alarmowym młodzieżowiec Szymon Hajduk. Prawy pomocnik Resovii świetnie
obsłużył swoich kolegów kilkoma podaniami w pierwszej połowie meczu. Tak
było m. in. w 27 minucie, kiedy zagrał do Szymona Kalińca, ale ten
niezbyt czysto trafił w piłkę.
Goście po raz pierwszy zagrozili bramce Resovii dopiero w 31 minucie
meczu. Piłka po rzucie rożnym trafiła na głowę Martina Klabnika i po
jego mocnym strzale nieznacznie minęła cel.
Przełomowym momentem spotkania okazała się 45 minuta. Piłka dośrodkowana
w pole karne z prawej strony boiska trafiła w rękę jednego z piłkarzy
Radomiaka i arbiter wskazał "na wapno". Długo starali się radomianie
odwieść sędziego od jego decyzji, a tymczasem do "jedenastki" podszedł
Bartłomiej Buczek. Napastnik Resovii nie zawiódł, pewnym strzałem
pokonał Halucha i arbiter zakończył pierwszą połowę.
Warto podkreślić, że był to 101 mecz ligowy Bartłomieja Buczka w barwach
Resovii i jego 44 gol dla rzeszowskiego klubu.
Po zmianie stron goście szybko wyrównali, ale arbiter dopatrzył się
pozycji spalonej i bramki nie uznał. Radomiak ruszył do natarcia i mecz
toczył się głównie pod polem karnym "Pasiaków". W bramce rzeszowskieogo
zespołu dwoił się i troił Wojciech Daniel, który w kilku sytuacjach
ratował swój zespół przed stratą punktów. W polu karnym Resovii
zakotłowało się w 61 minucie po strzale Patryka Mikity, w doliczonym
czasie gry po strzale Makowskiego i kilku dośrodkowaniach ze stałych
fragmentów. Końcowe minuty spotkania kosztowały rzeszowskich kibiców
sporo nerwów, bo Radomiak był bliski wyrównania. Rzeszowianie z ogromnym
poświęceniem bronili dostępu do własnej bramki, a przyznać trzeba, że
ustawili solidne zasieki. W starciach ucierpieli Rafał Mikulec,
Bartłomiej Buczek i Konrad Domoń.
Ostatecznie rzeszowianie dowieźli wynik spotkania do końca meczu i po
ostatnim gwizdku mogli odetchnąć z ulgą. Inna sprawa, że mecz zakończyć
mógł w 67 minucie Michał Ogrodnik. Skrzydłowy Resovii dostał piłkę od
Karola Twardowskiego, ale w dogodnej sytuacji nie opanował futbolówki.
|
|
resoviacy.pl
|
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
Radomiak |
| bramki |
1 |
0 |
| strzały celne |
3 |
5 |
| strzały niecelne |
3 |
4 |
| rzuty rożne |
6 |
7 |
| na spalonym |
1 |
2 |
| rzuty karne |
1 |
0 |
| rzuty wolne |
14 |
21 |
| żółte kartki |
4 |
4 |
| czerwone kartki |
0 |
1 |
|
24. Szymon Hajduk (prawy pomocnik) |
|
 |
czas gry |
89 |
| bramki |
0 |
| kontakty z piłką |
11 |
| strzały celne |
0 |
| strzały niecelne |
1 |
| dośrodkowania |
0 |
| podania celne |
4 |
| podania niecelne |
3 |
| faulował |
2 |
| faulowany |
2 |
| odbiory piłki |
2 |
| straty piłki |
0 |
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): Zacznę od podziękowań i gratulacji
dla chłopaków za to co zrobili dzisiaj na boisku. Pokonać lidera to nie
jest łatwa sprawa i cieszymy się z takiego rezultatu. Podchodziliśmy do
tego meczu z dużą uwagą i koncentracją. Było to widać jeśli chodzi o
pierwszą połowę. Myślę, że zneutralizowaliśmy kilku zawodników Radomiaka,
bo ta drużyna prezentuje się bardzo dobrze. W kluczowych momentach dało
nam możliwość wyprowadzania kontrataków. One mogły zakończyć się bramką.
Mam na myśli m. in. sytuację Michała Ogrodnika, który w kluczowym
momencie nie przyjął sobie prawidłowo piłki. Dzisiaj najważniejsze dla
nas było zapunktowanie. W naszej sytuacji jesteśmy zadowoleni. Dziękuję
wszystkim kibicom, którzy po serii porażek wspierali nas. Dziękuję
również tym, od których słyszeliśmy konstruktywną krytykę. Dziś byliśmy
silni i zjednoczeni. Jeśli ktoś wątpił w nasz charakter i serducho
resoviackie to myślę, ze dziś było te zalety widać. Radomiakowi życzę
awansu, bo jest to bardzo dobra drużyna. |
|
resoviacy.pl
|
|

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.04.09 | Karolina
Bednarz wraca z kadry
|
|
Belgia U19 - Polska U19 2:2 (1:1)
12' Petry, 90' Buabadi - 7' Wójcik, 65' Jedlińska
Polska:
Baranowska, Sirant, Helińska, Kołodziejek, Majda, Pluta, węcławek
(46' Materek ),
Wójcik (46' Jedlińska ),
Tylak ,
Legowski (78' Bednarz), Filipczak (89' Jurczenko)
Karolina Bednarz zagrała w meczu
reprezentacji Polski U19 przeciwko Belgii. Był to trzeci i ostatni mecz
naszej reprezentacji na turnieju Elite Round. Turniej rozgrywany w
Belgii był ostatnią fazą eliminacji do Mistrzostw Europy U19, które
latem odbędą się w Szkocji. Nasza reprezentacja nie wygrała żadnego
meczu i zakończyła grupową rywalizację na ostatnim miejscu.
Piłkarki prowadzone przez trenera Marcina Kasprowicza przegrały z
Finlandią (0:1), Szwajcarią (1:2) i w ostatnim spotkaniu zremisowały z
gospodyniami (2:2). W tym ostatnim spotkaniu w 78 minucie na murawie
pojawiła się piłkarka Resovii, dla której występ w kadrze jest ogromnym
sukcesem.
Szwajcaria U19 - Polska U19 2:1 -
(06.04)
Zaugg, Gut - Tylak
Polska: Baranowska, Helińska, Sirant,
Pluta, L. Rekus, Węcławek, Majda (65' Materek), Wójcik (65' Legowski),
Tylak, Filipczak, Jedlińska (82' Kłoda)
Finlandia U19 - Polska U19 1:0 - (03.04)
Leskinen
Polska: Baranowska, Sirant, Helińska,
W. Rekus, L. Rekus, Maskiewicz (86' Węcławek), Majda (74' Tylak),
Materek, Legowski (83' Wójcik), Jedlińska, Filipczak
kadra:
Jessica Pluta (AZS PWSZ Wałbrzych), Weronika Baranowska (Watford FC),
Weronika Wójcik (AZS UJ Kraków), Maja Jurczenko (AZS Wrocław), Weronika
Rekus (Borussia Bocholt), Alexis Legowski (FC Stars of Massachsetts),
Laura Rekus (Borussia Bocholt), Joanna Węcławek (Czarni Sosnowiec),
Paulina Filipczak (UKS SMS Łódź), Angelika Kołodziejczyk (UKS SMS Łódź),
Klaudia Jedlińska (UKS SMS Łódź), Karolina Tylak (Bielawianka Bielawa),
Olga Sirant (Olimpia Szczecin), Joanna Pastusiak (Olimpia Szczecin),
Karolina Bednarz (Resovia Rzeszów), Karolina Majda (Medyk Konin),
Weronika Helińska (Medyk Konin), Julia Maskiewicz (Medyk Konin), Alicja
Materek (Górnik Łęczna), Weronika Koda (Górnik Łęczna)
|
elite round |
| |
|
m |
pkt |
bramki |
| 1 |
Belgia |
3 |
5 |
5-3 |
| 2 |
Finlandia |
3 |
5 |
4-3 |
| 3 |
Szwajcaria |
3 |
4 |
3-5 |
| 4 |
Polska |
3 |
1 |
3-5 |
|
|
PZPN,
resoviacy.pl
|
|
2019.04.07 |
Hat-trick Twardowskiego
|
|
Resovia II SMS Rzeszów
- Wisłok Strzyżów 4:1 (2:0)
7' Kwiek, 26' 74' 81' Twardowski - 86' Włodyka
Resovia
II: E. Adamski, Łaski , Mac, Górka, Kmiotek, Sypek (63' Tarnowski),
Świechowski (46' Kwarciński), Bajda, Skoczylas, Kwiek (77' Kurek),
Twardowski
Wisłok: Zimny, Nowak, Wilusz, Margański, Kozak, Mroczka,
Wawrzonek, Durek Bożek (60' Lechowicz), Grochowski, Włodyka
Widzów: 60
Warto było przyjść na mecz rezerw Resovii,
chociażby ze względu na bramkę zdobytą przez Davida Kwieka. Piłkarz
Resovii już w 7 minucie spotkania przymierzył z rzutu wolnego
perfekcyjnie w okienko bramki i jako pierwszy wpisał się na listę
strzelców.
Rzeszowianie mieli tego dnia sporą przewagę na boisku i kolejnymi golami
chcieli się zrehabilitować za nieudany występ w poprzedniej kolejce.
Dobry mecz zanotował napastnik "Pasiaków" Karol Twardowski. 19-letni
wychowanek Dunajca Nowy Sącz w 26 minucie meczu wziął na plecy obrońcę
Wisłoka i strzałem po ziemi pokonał bramkarza gości.
Po przerwie rzeszowianie nie pozwalali na zbyt wiele przyjezdnym i
kolejne bramki były kwestią czasu. W 74 minucie Mirosław Kmiotek wrzucił
górną piłkę w pole karne gości, a tam skuteczną główką popisał się
Twardowski. Siedem minut później napastnik Resovii uderzył piłkę w pole
bramkowe i futbolówka po odbiciu od Włodyki po raz czwarty wpadła do
bramki.
Przyjezdni niezbyt często zapuszczali się w pole karne "Pasiaków", ale w
końcowych minutach meczu zdobyli honorowe trafienie. Piłka po
dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafiła do Włodyki, a ten mocnym strzałem
pod poprzeczkę pokonał Eryka Adamskiego.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.04.06 | Bez
stylu, bez punktów
|
|
Siarka Tarnobrzeg -
Resovia Rzeszów 2:1 (1:1)
45' (k) 90' Radulj - 29' Buczek
Siarka:
Zoch, Głaz, Kubowicz, Wełnicki, Drobot (42' Woźniak), Wodecki (82'
Galara), Maik, Płatek, Radulj (90' Wawrylak), Janeczko, Ropski (71'
Wełniak)
Resovia: Banek, Kantor, Makowski (76' Kaliniec), Zalepa, Geniec
(81' Feret ),
Mikulec, Domoń, Frankiewicz ,
Adamski (71' Hajduk ),
Pyrdek (61' Hass), Buczek
Sędzia: Śliwa (Kielce), Widzów: 2112
Zasłużonym zwycięstwem gospodarzy zakończył
się mecz Siarki Tarnobrzeg z Resovią. Rzeszowianie po meczu z Widzewem
zgubili swój styl i w podkarpackich derbach tylko potwierdzili, że są
bez formy.
Walczący o utrzymanie w lidze siarkowcy wykazali się większą
determinacją i mieli w swoich szeregach zawodnika, który potrafił
poprowadzić ich do zwycięstwa. Kamil Radulj dwukrotnie w tym spotkaniu
wpisał się na listę strzelców i zapewnił swojej drużynie wygraną.
Resoviacy zamiast punktów przywożą do Rzeszowa kolekcję żółtych kartek.
Miejscowi odważnie ruszyli do natarcia już od pierwszego gwizdka i w
pierwszym kwadransie Bartłomiej Banek nie mógł narzekać na brak zajęć. W
13 minucie spotkania 21-letni bramkarz "Pasiaków" ratował swój zespół
przed stratą bramki. Rzeszowianie stracili piłkę po wrzuceniu piłki z
autu i na bramkę "biało-czerwonych" pędziło z piłką czterech zawodników
Siarki. Wszystko jednak skończyło się rzutem rożnym, bo futbolówka
uderzona po ziemi, trafiła w nogę wychodzącego z bramki bramkarza.
Rzeszowianie zaczęli ten mecz nerwowo i miejscowi dosyć łatwo
przedostawali się z piłką w pole karne "Pasiaków". W 17 minucie przed
szansą stanął Marcin Wodecki, ale nieczysto uderzył w piłkę i tylko
postraszył defensywę Resovii. Trzy minuty później rzeszowianie dostali
kolejne ostrzeżenie. Tym razem na bramkę Resovii uderzał Grzegorz
Płatek.
Podopieczni Szymona Grabowskiego starali się powstrzymać napór
gospodarzy, ale zbyt szybko tracili piłkę i na bramkę "Pasiaków" szły
kolejne akcje. Dwukrotnie starał się je wykończyć Mateusz Janeczko, ale
piłka mijała cel.
Rzeszowianie obudzili się z letargu dopiero w 27 minucie. Rafał Mikulec
zagrał piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Pyrdka, a ten
w dogodnej sytuacji pospieszył się ze strzałem i trafił w golkipera.
Dwie minuty później rzeszowianie wyszli na prowadzenie. Rzut wolny z 22
metrów wykonywał Bartłomiej Buczek, który w swoim stylu posłał piłkę nad
murem, trafiając idealnie w okienko bramki.
Wydawać się mogło, że zdobyty gol uspokoi grę Resovii, ale
tarnobrzeżanie w 45 minucie doprowadzili do wyrównania. Po kolejnej
akcji prawą stroną boiska, strzał Janeczki starał się wślizgiem
zatrzymać spóźniony Mateusz Geniec i wyciął rywala w polu karnym.
Arbiter odgwizdał "jedenastkę" którą na bramkę zamienił Kamil Radulj.
Druga połowa przypominała stylem pojedynki z niższych lig. Mało było
składnych akcji, a więcej strat i fauli. W 52 minucie meczu po rzucie
rożnym w polu karnym gospodarzy runął na murawę Przemysław Pyrdek i
rzeszowianie domagali się rzutu karnego. Arbiter jednak nie sięgnął po
gwizdek.
W 73 minucie meczu rzeszowianie oddali trzeci strzał na bramkę
gospodarzy. Piłkę uderzył Rafał Mikulec, ale ta przeszła koło słupka.
Dziesięć minut później boczny pomocnik Resovii uregulował celownik i po
jego kolejnym strzale Hieronim Zoch z trudem piąstkował piłkę nad
poprzeczką.
Dopiero w ostatnich minutach meczu rzeszowianie mocniej ruszyli do
natarcia i mogli pokusić się o gole. Najlepszą okazję bramkową mieli w
86 minucie. Bartłomiej Buczek odebrał piłkę Kamilowi Woźniakowi i
uruchomił Pawła Hassa. Napastnikowi Resovii zabrakło jednak zimnej krwi
i uderzył piłkę prosto w Zocha.
Wszystko wskazywało na to, że mecz zakończy się podziałem punktów, ale
przypomniał o sobie Kamil Radulj.
W doliczonym czasie gry piłkę starali się z własnej połowy wyprowadzić
rzeszowianie i wykazali się sporą nieporadnością, bo po dwóch stratach
Radulj dostał prezent. Wykazał się snajperskim nosem i strzałem z 20
metrów precyzyjnie koło słupka ustalił wynik meczu.
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): Po takim meczu ciężko coś sensownego
powiedzieć, bo zawiedliśmy na całej linii. Nie tak wyobrażaliśmy sobie
tą wizytę w Tarnobrzegu. Ubolewamy nad tym co się stało. Zawiedliśmy
kibiców i samych siebie. początek należał do Siarki. która miała dwie
stuprocentowe sytuacje. Z minuty na minutę też dochodziliśmy do głosu.
Myślę tu o sytuacji niewykorzystanej Przemka Pyrdka. W drugiej połowie była
to taka typowo derbowa piłka nożna. Paweł Hass miał "setkę". Duże pretensje
mam do zawodników, bo nie można wyciągać ręki do przeciwnika. W 90
minucie wystawiliśmy przeciwnikowi piłkę na tacy. Boli strata punktów.
Wisi nad nami jakieś fatum, które może podłamać każdego. Myślę jednak,
że nas nie podłamie. |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.04.03 | Marazm
w obozie Resovii
|
|
Resovia
Rzeszów - ROW 1964 Rybnik 0:1 (0:0)
54' Bojdys
Resovia:
Daniel, Geniec (89' Feret), Zalepa, Makowski, Mikulec, Antonik,
Frankiewicz, Kaliniec (79' Domoń), Pyrdek (63' Buczek ),
Ogrodnik (63' R. Adamski), Hass
ROW: Rosa, Jaroszewski, Krotofil, Bojdys, Szkatuła, Koch
(88' Polok ),
Wasiluk ,
Jary, Giełażyn
(79' Spratek), Rostkowski (75' Kunat), Brychlik
Sędzia: Gawęcki (Kielce), Widzów: 611
Po meczu w szatni rzeszowskiego zespołu panowała grobowa cisza, bo
"biało-czerwoni" mają za sobą kolejny słaby mecz i stracili kolejne punkty.
Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Michał Bojdys, który w 54 minucie meczu
wbił piłkę do siatki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Jeśli
rzeszowianie nie znajdą sposobu na odzyskanie formy, ich sytuacja w
tabeli może mocno się skomplikować.
Broniący się przed spadkiem ROW w przerwie zimowej wzmocnił się kadrowo
i wiadomo było, że rybniczanie są zespołem nieobliczalnym, który łatwo
skóry nie oddaje. Resoviacy zaczęli z impetem, ale w kolejnych
minutach gra przestała się kleić. Pierwszy postraszył golkipera gości
Kamil Antonik, który huknął z dystansu na bramkę gości. Po chwili
w pole karne rywali wdarł się z piłką Przemysław Pyrdek. Skrzydłowy
Resovii z linii końcowej boiska wycofał piłkę na 11 metr, ale żaden z
jego kolegów nie zamknął akcji. Na bramkę Kacpra Rosy uderzali jeszcze
Kamil Antonik i Mateusz Geniec, ale podobnie jak wcześniej, zamierzonego
celu nie osiągnęli.
Goście wcale nie ograniczali się do defensywy. Dwukrotnie również oni
byli bliscy zmiany wyniku. Szczególnie z powstrzymaniem Przemysława
Brychlika spore kłopoty mieli stoperzy Resovii. W 38 minucie meczu
29-letni napastnik gości miał wyśmienitą okazję do zdobycia 4 bramki w
sezonie, ale nieczysto trafił w piłkę i kibice mogli odetchnąć z ulgą.
Po przerwie obydwu zespołom nie można było odmówić zaangażowania.
Rzeszowianie starali się osiągnąć przewagę na boisku, ale okazji
bramkowych nie mieli zbyt dużo. Najlepszą zanotowali w w 51 minucie
meczu. Na uderzenie z 18 metrów zdecydował się Paweł Hass i do piłki
odbitej od bramkarza gości dopadł Szymon Kaliniec. Dobitka pozostawiała
jednak wiele do życzenia, bo piłka ponownie trafiła prosto w bramkarza.
Goście byli skuteczniejsi, a decydujący cios zadali w 54 minucie po
stałym fragmencie gry. Do piłki dośrodkowanej w pole bramkowe wyskoczyła
grupa piłkarzy i Wojciech Daniel nie zdołał wypiąstkować futbolówki.
Niefortunnie pchnął piłkę przed siebie, a tam z prezentu skorzystał
Przemysław Bojdys, który z bliska wcisnął piłkę do siatki.
"Biało-czerwoni" ruszyli do odrabiania strat. Mecz toczył się głównie na
połowie rywali, ale okazji bramkowych było jak na lekarstwo. Z czasem
gra bezradnych "Pasiaków" robiła się mocno chaotyczna. Niewiele wskórali
również zmiennicy, po których sięgnął szkoleniowiec Resovii. Bartłomiej
Buczek pograł niewiele, a i tak zdążył zarobić kolejną żółtą kartkę.
Więcej spokoju do gry wniósł Konrad Domoń, który starał się kreować grę
"Pasiaków". To jego dalekie wrzutki piłki z autu miały być
ostatnią deską ratunku,
ale i na to przyjezdni mieli receptę.
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): Był to niestety kolejny mecz z cyklu
tych "nie do przegrania". Nie mieliśmy prawa przegrać jeśli chodzi
o to co działo się na boisku. Sytuacja z drugiej minuty powinna
zakończyć się bramką i ten mecz powinien inaczej się ułożyć. Następnie
akcja Antonika, gdzie zdecydował się uderzać, a może gdyby szukał
partnera i zdecydował się podawać, byłby lepszy efekt. Niestety tak się
nie stało. Na drugą połowę wyszliśmy z wiedzą o stałych fragmentach. Do
tego doszła gra z wiatrem. Rywal miał za dużo stałych fragmentów gry. Do
jakiegoś czasu reagowaliśmy dobrze. Do momentu kuriozalnego błędu.
Jeżeli na tym poziomie takie błędy się zdarzają to się meczów nie
wygrywa. Stoimy przed bardzo ciężkim zadaniem, jak te klocki poskładać.
Psychicznie drużyna nie wygląda dobrze, jeśli dostajemy takie "gongi", a
właściwie sami sobie strzelamy bramkę. Niestety przegrywamy bardzo ważny
mecz. |
|
resoviacy.pl
|
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
ROW |
| bramki |
0 |
1 |
| strzały celne |
6 |
3 |
| strzały niecelne |
3 |
2 |
| rzuty rożne |
5 |
5 |
| na spalonym |
2 |
1 |
| rzuty karne |
0 |
0 |
| rzuty wolne |
11 |
15 |
| żółte kartki |
1 |
4 |
| czerwone kartki |
0 |
0 |
|
3. Kamil Antonik (prawy pomocnik) |
|
 |
czas gry |
90 |
| bramki |
0 |
| kontakty z piłką |
16 |
| strzały celne |
0 |
| strzały niecelne |
2 |
| dośrodkowania |
2 |
| podania celne |
4 |
| podania niecelne |
0 |
| faulował |
2 |
| faulowany |
2 |
| odbiory piłki |
1 |
| straty piłki |
2 |
|
|
resoviacy.pl
|
|

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.31 | Koszmarny
mecz rezerw
|
|
Resovia II SMS Rzeszów
- Sokół Sokołów Młp. 0:5 (0:2)
14' 77' Płonka, 19' 80' Uram, 88' Pilecki
Resovia II:
A. Cynar ,
Żyszkiewicz (46' Kantor), Szczybyło (46' Kwarciński), Tarnowski ,
Mac, Feret, Hajduk (80' Pasternak), Kmiotek ,
Łaski (46' Świechowski), Kwiek (46' Sypek ),
Twardowski (83' Bajda)
Sokół: Jaskuła, Pietroński ,
Bałamut, Wilk, Sidor, Rodzeń (70' Mika), Nizioł, Pilecki ,
Jagusiak (76' Brzychczy), Płonka, Uram (83' Dziadura)
Widzów: 100
W meczu na szczycie piłkarze z Sokołowa
Małopolskiego sprawili tęgie lanie rezerwom Resovii. To był koszmarny
mecz w wykonaniu gospodarzy, którzy mogli pozazdrościć rywalom
determinacji i wybiegania.
Goście sprawę mogli załatwić już w pierwszym kwadransie, ale nie
wykorzystali dwóch rzutów karnych. Po raz pierwszy arbiter wskazał na
wapno już w 50 sekundzie spotkania po faulu na Michale Uramie. Pierwszą
"jedenastkę" zmarnował sam poszkodowany, którego intencje wyczuł
bramkarz Resovii. Dwanaście minut później Arkadiusz Cynar faulował w
polu karnym szarżującego rywala i do rzutu karnego podchodził Grzegorz
Płonka. Tym razem egzekutor posłał piłkę w słupek i rzeszowianie mogli
po raz kolejny odetchnąć z ulgą. Nie minęło dwie minuty, a Hubert
Żyszkiewicz wyciął rywala kilka metrów przed linią pola karnego. Piłka
dośrodkowana z rzutu wolnego trafiła na głowę Grzegorza Płonki i goście
świętować mogli pierwszego gola.
Defensywa Resovii nie stanowiła tego dni żadnej zapory dla rywali i
popełniała spore błędy przy wyprowadzaniu piłki z z własnej połowy. Tak
było w 19 minucie meczu. Przyjezdni przejęli futbolówkę w środkowych
rejonach boiska i wystarczyły dwa podania, aby Michał Uram skutecznym
strzałem po ziemi wykończył akcję.
Po przerwie na murawie pojawili się zmiennicy i wydawać się mogło, że
"Pasiaki" ruszą do odrabiania strat. Gra przeniosła się pod pole karne
gości. Rzeszowianie zasypali pole karne Sokoła dośrodkowaniami, ale nie
potrafili postawić kropki nad "i".
Goście przeczekali napór rzeszowskiego zespołu i w końcowym kwadransie
meczu po raz kolejny pokazali, kto rządzi na boisku. Swoją przewagę
przypieczętowali jeszcze trzema trafieniami. (77 min. Płonka, 80 min.
Uram, 88 min. Pilecki).

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.31 | Karolina
Bednarz jedzie do Belgii
|
|
Karolina
Bednarz po raz kolejny będzie miała okazję założyć koszulkę z białym
orłem. Piłkarka Resovii została powołana do kadry Polski U19, która w
dniach 4-9 zagra w turnieju eliminacyjnym Mistrzostw Europy.
Na turnieju "Elite Round" rozegranym w belgijskiej miejscowości Tubize,
podopieczne trenera Marcina Kasprowicza rywalizować będą z Finlandią
(3.04), Szwajcarią (6.04) i Belgią (9.04).
|
|
PZPN,
resoviacy.pl
|
|
2019.03.27 | Nieudany
pościg
|
|
Resovia Rzeszów - Pogoń Siedlce 1:3 (1:2)
23' (k) Mikulec - 1' Marciniec, 34' Paluchowski, 77' (sam.) Górka
Resovia:
Daniel, Geniec, Górka ,
Zalepa, Mikulec ,
Antonik, Kaliniec (63' Świechowski), Frankiewicz, Pyrdek
(46' Ogrodnik), Kwiek
(46' Adamski), Hass (81' Twardowski)
Pogoń: Smołuch, Pazio, Wichtowski, Mesjasz, Olszewski ,
Bochnak (73' Szymankiewicz), Wiktoruk (87' Łydkowski), Mosiejko ,
Marciniec (62' Rybski), Mójta (75' Brągiel), Paluchowski
Sędzia: Lis (Katowice), Widzów: 715
W rozegranym awansem meczu 26. kolejki
drugoligowych rozgrywek piłkarze Resovii przegrali z Pogonią Siedlce
1:3.
Mecz "Pasiaków" można określić jako pościg za Pogonią, bo kibice nie
zdążyli dobrze rozsiąść się na trybunie stadiony miejskiego, a ich
zespół przegrywał 0:1. Pierwszą bramkę już w 44 sekundzie
spotkania zdobył urodzony w mieście nad Wisłokiem Piotr Marciniec.
22-letni wychowanek MKS-u Kolbuszowa wykorzystał dośrodkowanie Piotra
Bochniaka i strzałem z pola karnego zaskoczył rzeszowską defensywę.
Stracony gol podziałał na głowy "biało-czerwonych" jak kubeł zimnej
wody, bo po chwili ruszyli do zdecydowanego natarcia na bramkę Smołucha.
Z narożnika pola karnego uderzał David Kwiek, a kilka minut później Przemysław Pyrdek minimalnie przestrzelił koło słupka. Dwukrotnie zablokowane
zostały strzały Kamila Antonika, który solowymi szarżami starał się
rozbić defensywę gości.
W 23 minucie meczu do "Pasiaków" uśmiechnęło się szczęście. W polu
karnym ręką piłkę zagrał Adam Mesjasz i arbiter wskazał na "wapno".
Podobnie jak w sobotnim meczu do rzutu karnego podszedł Rafał Mikulec i
po chwili odbierał od kolegów gratulację za skuteczne trafienie.
Wydawać się mogło, że "biało-czerwoni" wchodzą na właściwe tory, bo po
zdobytym golu coraz pewniej radzili sobie pod bramką Smołucha.
Niestety w 34 minucie spotkania popełnili kolejny fatalny błąd w
defensywie. Piłka dośrodkowana z rzutu rożnego spadła pod nogi Adriana
Paluchowskiego, a piłkarzowi, który swego czasu tworzył duet napastników
z Robertem Lewandowskim - nie przystało takich okazji marnować.
Potrzebował ułamek sekundy, aby strzałem po ziemi pokonać Wojciecha
Daniela. Bramkarz Resovii mógł przy tej akcji mieć sporo pretensji do
kolegów z zespołu, bo przy rzucie rożnym nikt nie kiwnął palcem, aby
przypilnować eks-legionistę.
W przerwie na murawie pojawili się zmiennicy: Michał Ogrodnik i Radosław
Adamski i był to znak, że rzeszowski zespół drogi do zwycięstwa szukać
będzie w bocznych rejonach boiska. Rywale chyba jednak przewidzieli
zamiary gospodarzy (trener Marcin Prasoł za kadencji Adama Nawałki był
analitykiem w sztabie kadry narodowej), bo gra Resovii z upływem czasu
robiła się coraz bardziej chaotyczna.
W ostatnim kwadransie goście skutecznie kradli czas, celebrując stałe
fragmenty gry, a w 77 minucie niespodziewanie zdobyli kolejną bramkę.
Adam Pazio w polu karnym w okolicach linii końcowej padł na murawę, ale
zdołał zagrać piłkę w pole bramkowe. Na nieszczęście gospodarzy
futbolówka trafiła w Arkadiusza Górkę i wylądowała w siatce rzeszowskiej
bramki po raz trzeci.
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): Zacznę od podziękowań dla trenera
Pogoni i ludzi związanych z zarządzaniem klubu z Siedlec za przychylne
podejście do naszej prośby o przełożenie terminu tego meczu na dzień
dzisiejszy. Musieliśmy to zrobić. Nie chcieliśmy grać w środę, a gdyby
to zależało od nas gralibyśmy w niedzielę. Chcieliśmy zachować jednak
pewne reguły i zachować się fair. Mówię tutaj o ustaleniach pomiędzy
dwoma partnerami. Okazało się, że partnerem rzetelnym jest tylko i
wyłącznie nasza strona. Jeśli chodzi o współdzielenie tego obiektu z
można powiedzieć - "gospodarzami", to gdybym wiedział, że oni podchodzą do
sprawy inaczej, niż było zakładane, to byśmy ten mecz grali w niedzielę.
Po meczu sobotnim na tym stadionie nie przeszkadzałoby nam to.
Przeciwnie, mielibyśmy więcej czasu na przerwę, odpoczynek i trening po
ciężkim meczu i podróży ze Stargardu. Nie usprawiedliwiam się tutaj, ale
chcę podkreślić, że nie wszyscy grają fair. Jeśli chodzi o mecz, to
zaczęliśmy bardzo źle, bo gol padł w 44 sekundzie. Goniliśmy wynik i
udało się nam to, ale mały pożytek, bo tracimy znowu bramkę ze stałego
fragmentu gry. Te stałe fragmenty gry były bardzo dobrze wykonywane
przez gości, ale nie zmienia to faktu, że napastnik nie może być niepilnowany na 5-6 metrze w polu karnym. Trzecia bramka zabiła ten
mecz, bo sędzia właściwie mógł go już zakończyć. Może dominowaliśmy w
drugiej połowie, ale nie wykorzystaliśmy sytuacji. Przegrywamy 1:3 i
myślę, że zasłużenie. Od dzisiaj nikt nie powinien żyć marzeniami. Dla
nas zaczyna się nowa droga o utrzymanie w II lidze. |
|
resoviacy.pl
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
Pogoń
|
| bramki |
1 |
3 |
| strzały celne |
4 |
8 |
| strzały niecelne |
7 |
3 |
| rzuty rożne |
7 |
7 |
| na spalonym |
0 |
0 |
| rzuty karne |
1 |
0 |
| rzuty wolne |
9 |
17 |
| żółte kartki |
4 |
2 |
| czerwone kartki |
0 |
0 |
|
23. Mateusz Geniec (prawy obrońca Resovii) |
|
 |
czas gry |
90 |
| bramki |
0 |
| kontakty z piłką |
13 |
| strzały celne |
0 |
| strzały niecelne |
0 |
| dośrodkowania |
1 |
| podania celne |
9 |
| podania niecelne |
1 |
| faulował |
1 |
| faulowany |
0 |
| odbiory piłki |
1 |
| straty piłki |
0 |

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.24 | Pewne
punkty piłkarek
|
|
Resovia Rzeszów - Rysy Bukowina Tatrzańska 3:0 (1:0)
45' Matuszek, 58' Bednarz, 75' Jużecka
Resovia:
Pieniążek, Pyrcz, Czyż, Niemczycka, Michalska (61' Aleksandra
Ząbek), Łach (68' Janas ),
Matuszek, Fluder, Kurasz (46' Jużecka), Bednarz (75'
Andrea Ząbek), Kaput (65' Antos)
Rysy: Dulak, Nowobilska, Szostak, Jurkowska, Nowak (68' Czubernat),
Kokośkova, Solawa, Misiura, Kornaś (85' Śmietana), Pisowicz, Szlósarczyk
Widzów: 100
Komplet punktów w pojedynku z Rysami Bukowina Tatrzańska zdobyły
piłkarki Pawła Szurgocińskiego. Rzeszowianki przez całe spotkanie
posiadały zdecydowaną przewagę, której długo nie mogły jej
przypieczętować skutecznym trafieniem.
Dopiero w 45 minucie sprawy w swoje ręce wzięła Karolina Matuszek, która
wpisała się jako pierwsza na listę strzelców.
Po przerwie gra rzeszowskiego zespołu była skuteczniejsza. W 58 minucie
meczu "biało-czerwone" przeprowadziły efektowną akcję, po której wynik
meczu zmienił się po raz drugi. Z prawej strony boiska piłkę
dośrodkowała Wanessa Jużecka, a w polu karnym świetnie zamknęła akcję
Karolina Bednarz.
Młodzieżowa Reprezentantka Polski wpisała się na listę strzelców, ale po
meczu może mieć mieszane odczucia, bo nie popisała się w 65 minucie, gdy
w sytuacji "sam na sam" trafiła prosto w bramkarkę.
Wynik spotkania ustaliła w 75 minucie meczu Wansessa Jużecka, która
strzałem z pola karnego pokonała Patrycję Dulak.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.23 | Wysokie
zwycięstwo rezerw
|
|
LKS
Trzebownisko - Resovia II SMS Rzeszów 0:5 (0:0)
56' Bajda, 68' (k) 76' Kantor, 69' Kwarciński, 81' Pasternak
Trzebownisko:
Maykhrovych, Piędel, Jakiel ,
Patyna, Kloc, Miś (20' Nowak), Panek (82' Ślęzak), Wilk (75' Janik),
Pukała, Tomaka ,
Poźniak (68' Majcher)
Resovia II: E. Adamski, Kantor, Pluta (80' Drążek), Mac (46'
Chwałka ),
Żyszkiewicz, Szczybyło, Tarnowski (46' Wilczak), Krężel, Kwarciński,
(70' Mucha), Łaski (46' Sowa), Bajda (63' Pasternak)
Festiwal strzelecki urządzili sobie w
Trzebownisku piłkarze Sławomira Czudca, którzy pokonali miejscowy LKS
5:0. Gospodarze do przerwy bronili się dzielnie, ale po zmianie stron na
boisku rządzili już tylko "biało-czerwoni".
Pierwszy na listę strzelców wpisał się Krystian Bajda. 17-letni
wychowanek Galicji Chmielnik w 56 minucie pokonał Artura Maykhrovycha. W
kolejnych minutach dał znać o sobie Mateusz Kantor, który dwukrotnie
wpisał się na listę strzelców. Rzeszowianie bezlitośnie wykorzystywali
kolejne błędy gospodarzy i dwie bramki do wyniku dołożyli 17-latkowie:
Krystian Kwarciński i Szymon Pasternak.
Rzeszowianie po 17 kolejce zajmują drugie miejsce w tabeli z dorobkiem
37 punktów. Tyle samo oczek ma lider rozgrywek Głogovia Głogów Młp.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.23 | W
Stargardzie podział punktów
|
|
Błękitni Stargard - Resovia Rzeszów 1:1 (0:0)
75' A. Kwiatkowski - 78' (k) Mikulec
Błękitni:
Brzozowski, Szrek, Błyszko,
Ostrowski, Ogrodowski, Sanocki, Gawron, Karmański
(46' Shimmura), Cywiński ,
A. Kwiatkowski, Brzeziański (69' Starzycki)
Resovia: Daniel, Geniec (60' Feret), Zalepa, Makowski ,
Mikulec, Antonik, Świechowski
(82' Górka), Kaliniec ,
Pyrdek (75' Kwiek), R. Adamski, Hass (88' Twardowski )
Sędzia: Karski (Słupsk), Widzów: 317
Podziałem punktów zakończył się rozegrany w
Stargardzie mecz Resovii z miejscowym zespołem Błękitnych. Kibice
zgromadzeni na stadionie przy ul. Ceglanej oglądali typowy mecz walki, w
którym niestety roiło się od fauli i przerywanych akcji.
O wyniku spotkania zadecydowały stałe fragmenty gry. W 75 minucie Adrian
Kwiatkowski zdobył bramkę głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Marcina
Gawrona. Rzeszowianie wyrównali trzy minuty później po strzale z rzutu
karnego Rafała Mikulca.
Z występu swoich podopiecznych mocno niezadowolony był szkoleniowiec
"Pasiaków" Szymon Grabowski. Rzeszowianie na bramkę Brzozowskiego oddali
właściwie jeden celny strzał i było to uderzenie z Rafała Mikulca z
rzutu karnego.
W pierwszej połowie meczu niewiele działo się na boisku. Piłkarzom nie
można było odmówić zaangażowania, ale obydwa zespoły miały problemy z
przeprowadzeniem składnych akcji. Gospodarze najlepszą okazję do
zdobycia bramki mieli w 11 minucie meczu. Wówczas Marcin Gawron posłał
piłkę w pole karne Resovii, a tam Adrian Kwiatkowski starał się
uderzeniem głową przelobować Wojciecha Daniela.
Resoviacy odpowiedzieli strzałem z ostrego kąta Przemka Pyrdka, po
którym piłka poszybowała nad poprzeczką. Dwie minuty przed przerwą
ponownie szansę na gola miał Pyrdek, ale w polu karnym po
precyzyjnym podaniu Geńca, źle przyjął sobie piłkę.
Po przerwie gra rzeszowskiego zespołu również nie była porywająca.
"Biało-czerwoni" zaatakowali bramkę Brzozowskiego, ale kończyło się
głównie na rzutach rożnych, po których z groźnymi kontrami wchodzili
miejscowi.
Na pierwszą bramkę kibice czekali do 75 minuty. Po jednym z licznych
fauli rzeszowskiego zespołu piłkę w pole karne posłał Gawron, a tam z
prezentu skorzystał wyróżniający się w zespole gospodarzy Adrian
Kwiatkowski. 20-letni napastnik Błękitnych wykorzystał 30 centymetrową
szczelinę między słupkiem, a bramkarzem Resovii i głową precyzyjnie wbił
piłkę do siatki.
Miejscowi tylko trzy minuty cieszyli się z prowadzenia, bo w 78 minucie
arbiter odgwizdał "jedenastkę" dla rzeszowian po przewinieniu Michała
Cywińskiego. Rzut karny pewnym strzałem pod poprzeczkę wykorzystał
najlepszy tego dnia piłkarz "Pasiaków" - Rafał Mikulec.
Żaden z zespołów nie był usatysfakcjonowany z podziału punktów i w
ostatnich minutach mecz nabrał w właściwego tempa. Przed polem karnym
gospodarzy kilka razy z dobrej strony pokazał się rezerwowy Szymon Feret.
W 87 minucie młodzieżowiec Resovii uruchomił Dawida Kwieka, ale strzał
"Kanady" został zablokowany.
W ostatniej minucie doliczonego czasu gry stargardzianie mieli jeszcze
rzut wolny z 24 metrów od bramki Resovii. Piłkę uderzał Gawron, ale ani
on, ani dobijający Ogrodowski nie zmienili rezultatu spotkania.
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): W tym meczu więcej było walki, niż gry w
piłkę. Mieliśmy swój plan, ale go nie zrealizowaliśmy. Chcieliśmy grać
piłką po ziemi, tworzyć kombinacyjne akcje, a wychodziło to dzisiaj
różnie. Mecz niestety tak się ułożył, że po prostym błędzie bramkarza i obrońcy
w polu karnym tracimy bramkę. Na szczęście szybko
odpowiedzieliśmy trafieniem z rzutu karnego. Czujemy niedosyt z
końcowego wyniku, bo nie ma co ukrywać, że przyjechaliśmy tutaj po
komplet punktów. Dodać jednak należy, że ten punkt szanujemy. |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.17 | Urodzinowy
prezent Hajduka
|
|
Resovia II SMS Rzeszów - KS Zaczernie 2:0 (0:0)
65' Skoczylas, 67' Hajduk
Resovia:
Banek, Kantor, Mac, Pasternak (46' Kwarciński), Łaski, Kmiotek (86'
Tarnowski), Hajduk (75' Bajda), Kwiek (46' Skoczylas), Górka (46' Sowa ),
Szczybyło, Feret (87' Mucha)
Zaczernie: Guzior, Kłeczek, Śliwa ,
Bazan, Cieśla, Baran (75' Gajdek), Panek (81' Dynia), Pękala, Pukała
(46' Bomfim), Rusin (81' Barański)
Widzów: 120
Resoviacy bardzo długo męczyli się z odważnie grającym zespołem
Zaczernia. W pierwszej połowie spotkania to przyjezdni mieli więcej
okazji bramkowych. Podopieczni Sławomira Czudca przez większą część
meczu posiadali przewagę, której nie potrafili przekuć na efekt
bramkowy.
Dopiero pojawienie się na murawie Aleksego Skoczylasa dodało kolorytu
grze "Pasiaków". W 65 minucie meczu 18-letni piłkarz Resovii wykorzystał
świetne podanie Mirosława Kmiotka i efektownym wolejem pokonał Guziora.
Dwie minuty później prezent sprawił sobie Szymon Hajduk.
Obchodzący tego dnia jubileusz 20. urodzin, pomocnik Resovii mocnym
strzałem z pola karnego ustalił wynik meczu na 2:0.
Goście wcale nie ograniczali się do defensywy. Po stracie bramek mocno
zabrali się do odrabiania strat, ale uważnie grająca defensywa
"Pasiaków" nie dała sobie zrobić większej krzywdy. Na nic zdało się
również wprowadzenie do gry w zespole gości 33-letniego brazylijskiego
piłkarza Paula Bomfima dos Santosa.

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.16 | Zwycięstwo
piłkarek w Radomiu
|
|
Sportowa Czwórka Radom - Resovia Rzeszów 2:3 (0:2)
47' Płóciennik,
59' Chmura -
12' Kaput, 33' Matuszek, 76' Florek
Czwórka:
Wicik, Rosińska , Dobrowolska, Golian, Mazurkiewicz, Płóciennik ,
Szydło, Bińkowska, Iwanowa (46' Gołębiowska), Karoń (46' Chmura),
Zielińska
Resovia: Pieniążek, Dziura, Matuszek, Aleksandra Ząbek (65' Janas),
Bednarz, Pyrcz (87' Marszał), Florek , Kaput (90' Andrea Ząbek), Kurasz
(65' Jużecka), Czyż , Michalska (78' Fluder)
W inauguracyjnym meczu rundy wiosennej I
ligi kobiet, Resovia przywiozła z Radomia komplet punktów.
Po pierwszej połowie rzeszowianki miały dwubramkową zaliczkę i myślami
były już chyba w drodze do Rzeszowa. Radomianki po przerwie solidnie
zabrały się do odrabiania strat i bardzo szybko doprowadziły do
wyrównania.
Podopieczne Pawła Szurgocińskiego potrafiły jednak odpowiednio
zareagować na niepowodzenie i w 68 minucie meczu ponownie wyszły na
prowadzenie. Bohaterką meczu została Wioletta Florek, która po rzucie
rożnym i efektownym wolejem ustaliła wynik meczu.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.16 | Remis
ze wskazaniem na: "gdyby..."
|
|
Resovia Rzeszów
- Widzew Łódź 1:1 (1:0)
37' (k) Makowski - 60' Wolsztyński
Resovia:
Daniel, Geniec, Makowski, Zalepa, Mikulec, Pyrdek (66' Buczek), Kaliniec,
Świechowski (73' Górka), R. Adamski (71' Hajduk), Hass ,
Antonik (88' Twardowski)
Widzew: Wolański, Tanżyna, Zieleniecki, Wełna ,
Pieńkowski (66' Turzyniecki), Kristo ,
Radwański, Michalski, Gutowski (71' Ameyaw), Banaszak (55' Mąka),
Mihaljević (55' Wolsztyński)
Sędzia: Górecki (Katowice), Widzów: 3489
"Gdyby Bartek Makowski wykorzystał
drugiego karnego, Widzew wracałby do Łodzi z niczym" - to
najpopularniejszy slogan, z jakim kibice Resovii opuszczali stadion przy
ul. Hetmańskiej.
Środkowy obrońca "Pasiaków" podchodził tego dnia dwukrotnie do
"jedenastki". Pierwszą wykorzystał pewnym strzałem, przy drugiej
zadrżała mu noga. Zasłużył jednak na słowa uznania podobnie jak
pozostali zawodnicy "charakternej ekipy" Szymona Grabowskiego, która
grała z dzisiaj ogromnym poświęceniem i pozostawiła na murawie sporo
zdrowia.
Po ostatnim gwizdku w obydwu obozach widać było spory niedosyt. Widzew
to czterokrotny mistrz Polski, który w ekspresowym tempie stara się
wrócić na najwyższy szczebel rozgrywek. Ma w swoich szeregach kilku
piłkarzy z ekstraklasową przeszłością i wiele innych argumentów, aby
wygrać II ligę. Wielkiej piłki jednak w Rzeszowie nie pokazał.
Rzeszowianie borykający się z ogromnymi problemami kadrowymi (brak w
składzie: Domonia, Ogrodnika, Frankiewicza) byli bliscy sprawienia
niespodzianki.
Pierwsi zaatakowali przyjezdni i już w 12 minucie meczu Adam Radwański
zmusił do interwencji Wojciecha Daniela. Bramkarz Resovii miał tego dnia
sporo pracy, ale spisywał się w polu karnym "Pasiaków" wyśmienicie.
Resoviakom trudno było poustawiać szyki w środkowych rejonach boiska.
Powracający po kontuzji do gry Mateusz Świechowski długo oswajał się z
grząską murawą. "Pasiakom" lepiej szło, gdy piłka trafiała na skrzydła. Tam rządzili Radosław
Adamski i Przemysław Pyrdek. Ten ostatni w 20 minucie soczystym strzałem
przeegzaminował Wolańskiego.
W 37 minucie meczu po raz pierwszy pokazał się Kamil Antonik. W
niegroźnej sytuacji został podcięty w polu karnym przez Konrada
Gutowskiego i arbiter wskazał na wapno. Do "jedenastki" podszedł
Bartłomiej Makowski, który pewnym strzałem pokonał Wolańskiego.
Po straconej bramce Widzew został wybity z rytmu, a tymczasem
rzeszowianie coraz częściej zapuszczali się w pole karne rywali.
Po przerwie goście mocno ruszyli do odrabiania strat, ale była to woda
na młyn kontrujących "Pasiaków". Rzeszowianie mieli więcej miejsca z
przodu i raz za razem uruchamiali swoje żądła: Pyrdek, Antonik, Adamski.
W 59 minucie Antonik w szarżował na bramkę Wolańskiego i pierwsze
starcie przegrał, ale po chwili dopadł znowu do piłki i został
nieprawidłowo powstrzymany przez bramkarza. Arbitrowi nie pozostało nic
innego, jak odgwizdać po raz kolejny rzut karny. Do piłki podszedł
ponownie Bartłomiej Makowski. Środkowy obrońca "Pasiaków" uderzył jednak
zbyt flegmatycznie i Wolański zdołał wybić piłkę.
Po chwili goście przeprowadzili kontratak, po którym Rafał Wolsztyński
doprowadził do wyrównania. Debiutujący w barwach Widzewa 24-latek dostał
piłkę z prawej strony boiska i pomimo starań Mateusza Geńca i Sebastiana
Zalepy zdołał wbić piłkę do siatki.
W końcówce meczu obydwa zespoły starały się sięgnąć po komplet punktów i kibice do
ostatnich minut nie mogli narzekać na brak emocji. Kilka razy pod bramką
"Pasiaków" mocno się zakotłowało i Wojciech Daniel dwoił się i troił,
aby ratować sytuację. Rzeszowianie również odgryzali się przebojowymi
kontrami. Na bramkę Wolańskiego w ostatnich fragmentach spotkania strzelał
Radek Adamski (dwukrotnie) i Sebastian Zalepa. Wynik meczu nie uległ
jednak zmianie.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): Jeśli przed meczem ktoś powiedziałby
mi, że po remisie z Widzewem mój zespół siedział będzie w szatni z
głowami w kolanach, to nie uwierzyłbym. Tak się stało. Szatnia dzisiaj
jest bardzo cicha. Wszyscy przeżywamy mocno to, co się stało. Nie
potrafiliśmy pomóc szczęściu i naszym umiejętnościom. Niestety drugi rzut
karny był punktem zwrotnym. Widzew wyrównał i mecz zaczął się od nowa.
Jeśli mamy dwa karne u siebie to powinniśmy je wykorzystać. Dziękuję
wszystkim kibicom, którzy byli na meczu. Jeśli chcemy promować piłkę
nożną w Rzeszowie to właśnie dzięki takim meczom. |
|
resoviacy.pl
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
Widzew |
| bramki |
2 |
1 |
| strzały celne |
6 |
4 |
| strzały niecelne |
3 |
3 |
| rzuty rożne |
4 |
3 |
| na spalonym |
0 |
0 |
| rzuty karne |
2 |
0 |
| rzuty wolne |
10 |
11 |
| żółte kartki |
1 |
2 |
| czerwone kartki |
0 |
0 |
|
21. Paweł Hass (napastnik Resovii) |
|
 |
czas gry |
90 |
| bramki |
0 |
| kontakty z piłką |
9 |
| strzały celne |
0 |
| strzały niecelne |
0 |
| dośrodkowania |
0 |
| podania celne |
7 |
| podania niecelne |
1 |
| faulował |
1 |
| faulowany |
1 |
| odbiory piłki |
0 |
| straty piłki |
2 |
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.09 | Toruń
zdobyty!
|
|
Elana
Toruń - Resovia Rzeszów 0:1 (0:1)
37' Pyrdek
Elana:
Nowak, K. Górka, Andrzejewski, Onsorge, Dobosz, Kościelniak (71'
Maj), Lenartowski (46' Ciechański), Stryjewski
(46' Stefanowicz), Kryszak, Wołkowicz
(71' Lenkiewicz), Kozłowski
Resovia: Daniel, Geniec, Zalepa, Makowski ,
Adamski ,
Frankiewicz, Kaliniec (73' Domoń), Pyrdek (90' Twardowski), Ogrodnik,
Buczek (58' Hass), Antonik (70' Feret)
Sędzia: Kuźma (Białystok), Widzów: 1004
W pojedynku beniaminków faworytem byli
gospodarze, którzy od dłuższego czasu rozsiedli się na premiowanym
awansem 3 miejscu w tabeli. "Biało-czerwoni" pokazali jednak, że są
zespołem potrafiącym mocno zamieszać w tej lidze.
Rzeszowianie zdobyli Toruń, a komplet punktów zapewnił im wszędobylski
Przemysław Pyrdek, który w 37 minucie wykończył zabójczy kontratak.
Zwycięstwo Resovii było zasłużone, bo to podopieczni Szymona
Grabowskiego przez większą część meczu pisali jego scenariusz.
Spotkanie toczyło w trudnych warunkach atmosferycznych, przy silnym
wietrze i opadach deszczu. Na grząskiej murawie trudno było budować
koronkowe akcje, ale resoviacy szczególnie w pierwszej połowie długo
utrzymywali się przy piłce.
Już w 13 minucie meczu Sebastian Zalepa dał sygnał, że jego zespół nie
przyjechał do Torunia po pierniki, ale po komplet punktów. Środkowy
gości obrońca postraszył Nowaka strzałem na bramkę po rzucie rożnym.
W polu karnym Resovii groźnie było po raz pierwszy w 27 minucie po
wrzutce Stryjewskiego. Kilka minut później miejscowi mieli wyśmienitą
okazję bramkową, ale Wojciech Daniel popisał się fantastyczną
interwencją. Bramkarz Resovii instynktownie wybił piłkę po strzale
Kościelniaka głową z 5 metrów.
Po chwili torunianie wykonywali rzut rożny, a nad stadionem po raz
pierwszy zaświeciło słońce. Okazało się, że jest ono zwiastunem
szczęścia dla "Pasiaków". Resoviacy po rzucie rożnym wyszli z zabójczym
kontratakiem i po kilku sekundach na bramkę Nowaka pędzili: Antonik,
Ogrodnik i Pyrdek. Dwaj defensorzy Elany robili co mogli, aby
powstrzymać rywali, ale nie zdołali zapobiec utracie gola, a akcję
skuteczną dobitką (po strzale Ogrodnika) zakończył Pyrdek.
Po przerwie gospodarze starali się odwrócić losy meczu, dłużej
utrzymywali się przy piłce, ale większego zagrożenia pod bramką Resovii
nie stworzyli. Z czasem zaczęli atakować większą liczbą graczy. W 55
minucie Ciechański uderzył mocno na bramkę, ale piłka przeleciała koło
słupka.
Niewiele pomogło nawet przemeblowanie "jedenastki", bo "biało-czerwoni"
z ogromnym spokojem rozbijali ataki toruńskich napastników (trzech w
końcowych fragmentach meczu).
Rzeszowianie uważnie bronili wyniku, ale wcale nie ograniczali się tylko
do kontrataków.
W 72 minucie resoviacy mieli świetną okazję, aby podwyższyć rezultat
spotkania. Na bramkę uderzał Bartłomiej Makowski i tylko kilkunastu
centymetrów zabrakło, aby sprawił sobie prezent na 30 urodziny.
W ostatnich sekundach spotkania bohaterem Torunia miał okazję zostać
Kozłowski. Czołowy strzelec ligi przedarł się w pole karne Resovii, ale
w dogodnej sytuacji posłał piłkę nad poprzeczką.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.05 | Kolejny
występ Karoliny Bednarz w kadrze Polski
|
|
Polska U19 - Czechy U19 2:1 (2:0)
38' Maskiewicz, 45' Filipczak - ?' Dvorakova
Polska:
Baranowska, Rekus (77' Ostrowska), Helińska, Sirant, Rekus, Maskiewicz
(90' Furmaniak), Majda (60' Materek), Wójcik (77' Bednarz), Filipczak,
Legowski (66' Kłoda) Maciążka (60' Tylak)
Zwycięstwem 2:1 z Czechami kadra Polski
kobiet U19 zakończyła turniej towarzyski w Turcji. Wyniki reprezentacji
trenera Marcina Kasprowicza śledzimy ze względu na udział w turnieju
piłkarki Resovii - Karoliny Bednarz. Wychowanka rzeszowskiego klubu w
trzecim meczu kadry pojawiła się na murawie w 77 minucie. Tym razem nie
wpisała się na listę strzelców. Bramki decydujące o zwycięstwie
"biało-czerwonych" zdobyły Julia Maskiewicz i Paulina Filipczak.
Reprezentacja Polski po trzech rozegranych spotkaniach zakończyła
turniej na pierwszym miejscu z 7 punktami w tabeli. Zgrupowanie i
turniej były dla naszej kadry etapem przygotowań do "elite group". W
kwietniu nasze piłkarki wyjadą do Belgii na II rundę eliminacji
Mistrzostw Europy. Razem z Belgią, Szwajcarią i Finlandią rywalizować
będą o awans do Mistrzostw Europy U19.
|
|
PZPN,
resoviacy.pl
|
|
2019.03.03 | Niedosyt
po meczu w Łęcznej
|
|
Górnik Łęczna - Resovia Rzeszów 1:0 (0:0)
76' Pisarczuk
Górnik:
Rojek, Orłowski, Borodaj, Nakrosius, Pigiel, Łuszkiewicz , Tymosiak (46' Sasin),
Kowalski (90' Wójcik), Pisarczuk ,
Szewczyk (66' Cetnarski), Stasiak
Resovia: Daniel, Mikulec ,
Zalepa ,
Makowski, Geniec, Adamski (68' Ogrodnik), Kaliniec (83' Twardowski),
Frankiewicz ,
Pyrdek (76' Hass), Antonik, Buczek
Sędzia: Kawałko (Białystok), Widzów: 2066
Z ogromnym niedosytem wracają z Łęcznej
piłkarze Resovii, którzy od porażki zaczęli piłkarską wiosnę.
Rzeszowianie pokazali się w meczu z Górnikiem z dobrej strony, ale
szczęście sprzyjało tego dnia piłkarzom Franciszka Smudy.
Jedyna bramka w tym spotkaniu padła w 76 minucie po dośrodkowaniu
Roberta Pisarczuka i niepewnej interwencji Wojciecha Daniela.
"Biało-czerwoni" nie wystraszyli się telewizyjnych kamer (mecz
transmitowała TVP3) i od pierwszych minut zaskoczyli miejscowych odważną
i poukładaną grą. Spora grupa rzeszowskich kibiców, która wybrała się do
Łęcznej nie miała powodów do narzekań. Resoviacy w pierwszej połowie
spotkania przejęli inicjatywę w środku pola i byli stroną przeważającą.
Już w 10 minucie meczu zakotłowało się w polu karnym Górnika. Po wrzutce
z autu Mateusza Geńca, piłkę z nogi ściągnął Przemkowi Pyrdkowi golkiper
gospodarzy. Rzeszowianie mieli kilka rzutów rożnych, ale piłka jakoś nie
mogła znaleźć w "szesnastce" żadnego z wysokich rzeszowskich stoperów. W
21 minucie przed szansą stanął Rafał Mikulec, ale jego strzał zablokował
w hokejowym stylu Adrian Łuszkiewicz. Podopieczni Szymona Grabowskiego
drogę do celu starali się znaleźć po grze skrzydłami. Piłkę rozrzucał na
boki Dariusz Frankiewicz, a tam Radosław Adamski i Przemysław Pyrdek
starali się rozmontować defensywę Górnika. Skrzydłowi Resovii kilka razy
przeegzaminowali Rojka strzałami z dystansu, ale większej krzywdy
młodemu bramkarzowi Górnika nie zrobili.
Po przerwie trener Smuda wprowadził do gry 35-letniego Pawła Sasina i
gra miejscowym zaczęła się kleić. W 52 minucie meczu Robert Pisarczuk
posłał piłkę w pole karne i tylko dzięki skutecznej interwencji
Wojciecha Daniela rzeszowianie nie stracili bramki. Po chwili przed
szansą stanął Aron Stasiak, ale ponownie bramkarz Resovii wyszedł z
opresji.
W 63 minucie rzeszowianie odpowiedzieli szybkim kontratakiem. Kamil
Antonik dograł piłkę do wbiegającego w pole karne Pyrdka, ale strzał
kompletnie nie wyszedł skrzydłowemu Resovii.
Kluczowym momentem spotkania okazała się pechowa dla "Pasiaków" 76
minuta. Robert Pisarczuk dośrodkował piłkę w pole bramkowe Resovii i
piłka odbita od rąk źle ustawionego Wojciecha Daniela znalazła miejsce,
aby wpaść do siatki koło słupka.
Poirytowani takim obrotem sprawy rzeszowianie rzucili się do odrabiania
strat. W pole karne udało się przedrzeć z piłką Antonikowi, ale po raz
kolejny w tym meczu piłka po jego strzale zablokowana została przez
obrońcę. W 84 minucie miejscowi byli bliscy podwyższenia wyniku. Z kilku
metrów na bramkę strzelał głową Stasiak, ale golkiper Resovii w świetnym
stylu zrehabilitował się za wcześniejszą interwencję.
W końcowych fragmentach meczu gra na boisku mocno się zaostrzyła i
arbiter temperować musiał nastroje zawodników kartonikami. W 90 minucie
plac gry opuścić musiał ukarany drugą żółtą kartką Robert Pisarczuk.
Wynik meczu już się jednak nie zmienił i walczący o awans łęcznianie
wygrali 1:0.
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): Ciężko podsumować taki mecz, bo cisną
się niecenzuralne słowa. Jestem zły i smutny po takim meczu. Jest mi żal
chłopaków, bo zagrali dobre zawody. Zabrakło jednak konkretów pod bramką
przeciwnika. Ta nasza przewaga nie przełożyła się na zagrożenie pod
bramką Górnika. Sytuacje były, ale ich nie wykorzystaliśmy.
Postanowiliśmy sobie strzelić bramkę, bo to my ją sobie strzeliliśmy. |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.03.03 | Gol
Karoliny Bednarz w meczu kadry
|
|
Polska U19- Kosowo U19 4:0 (1:0)
45' Kłoda, 50' (k) Sirant, 76' Maciążka, 90' Bednarz
Polska
(skład wyjściowy): Baranowska, Sirant, Bosak, Rekus, Stasiak,
Materek, Legowski, Kłoda, Furmaniak, Maskiewicz, Tylak
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19
wysoko pokonała rówieśniczki z Kosowa 4:0. Swoje przysłowiowe "trzy
grosze" do zwycięstwa dołożyła piłkarka Resovii Karolina Bednarz,
która w 90 minucie meczu efektownym wolejem ustaliła wynik spotkania na
4:0. Rzeszowianka pojawiła się na murawie w 60 minucie meczu. Wcześniej
na listę strzelców wpisały się: Weronika Kłoda, Olga Sirant i Klaudia
Maciążka.
|
|
PZPN,
resoviacy.pl
|
|
2019.02.27 | Debiut
Karoliny Bednarz w kadrze Polski
|
|
Polska U19 - Węgry U19 2:2 (1:0)
Maskiewicz, Filipczak - Pusztai, Bodai
Polska
(skład wyjściowy): Szperkowska, Ostrowska, Helińska Sirant, Rekus,
Maskiewicz, Wójcik, Materek, Filipczak, Bednarz, Maciążka
Węgry: Egri, Andre, Kovacs Laura, Varadi, Csolti, Vachter,
Pusztai, Nagy, Adam (46' Kovacs Eszter), Diossy (46' Pintye), Bodai
Od remisu z Węgierkami zaczęły rywalizację
w towarzyskim turnieju przebywające na zgrupowaniu w Turcji piłkarki
młodzieżowej kadry Polski.
W pierwszej "jedenastce" reprezentacji zadebiutowała
piłkarka Resovii Karolina Bednarz. Bramki dla podopiecznych
trenera Marcina Kasprowicza zdobyły Julia Maskiewicz i Paulina
Filipczak.
W sobotę kadra zagra z Kosowem, a we wtorek z Czechami.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.26 | Msza
św. w intencji ludzi związanych z Resovią
|
|
W
czwartek (28 bm.) o godz. 18.00 na rzeszowskim Staromieściu, w kościele
pw. Św. Józefa, odprawiona zostanie Msza św. w intencji zawodników,
pracowników i działaczy Cywilno-Wojskowego Klubu Sportowego Resovia.
W imieniu klubu serdecznie zapraszamy wszystkich związanych z
rzeszowskimi "Pasiakami".
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.23 |
Zwycięstwo w ostatnim sparingu
|
|
Hutnik Kraków - Resovia Rzeszów 1:3 (1:0)
40' Sobala -
60' Twardowski, 85' Hass, 90' Pyrdek
Hutnik:
Dul (76' Sroka), Ptak (46' Bukowczan), Kołodziej (46' Jaklik), Bienias,
Tetych (46' Antoniak), Radwanek (46' Marszalik), Gawęcki (68' Broda),
Reczulski, Świątek (68' Handzlik), Linca (67' Sargsjan), Sobala (46'
Kotwica)
Resovia:
Daniel (65' Banek), Geniec (46'
Kantor), Makowski, Zalepa, Mikulec (65' Feret), Frankiewicz, Kaliniec,
Ogrodnik (46' Hajduk), Antonik (46' Adamski), Pyrdek (46' Twardowski,
80' Pyrdek), Buczek (65' Hass)
To był ostatni sparing rzeszowskiego
zespołu przed inauguracją rundy wiosennej. Rzeszowianie do przerwy
przegrywali z III-ligowcami 0:1, ale w drugiej połowie swoją przewagę
przypieczętowali trzema trafieniami.
Drugoligowcy już w pierwszej połowie powinni wyjść na prowadzenie, bo
mieli kilka okazji do pokonania Dula. Jak trafiać do siatki, pokazał
"Pasiakom" 32-letni Kamil Sobala. Wychowanek Rakowa Częstochowa po
dośrodkowaniu z rzutu wolnego Świątka, strzałem głową pokonał Daniela.
Rzeszowianie rozkręcili się na dobre w końcowych fragmentach meczu. W 60
minucie spotkania doprowadzili do wyrównania po strzale Karola
Twardowskiego. Piętnaście minut później na listę strzelców wpisał się
Paweł Hass, a w ostatnich sekundach spotkania wynik na 1:3 ustalił
Przemysław Pyrdek.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.22 | To
był rok Resovii!
|
|
22 lutego w Hotelu Łańcut odbyła się
XVII Gala Podkarpackiej
Nike, na której wręczono okolicznościowe statuetki piłkarzom, trenerom i działaczom za
osiągnięcia sportowe w 2018 roku.
Najwięcej statuetek wywalczyła Resovia, dla której ubiegły rok był
wyjątkowy. Kapituła złożona z działaczy piłkarskiego związku i
dziennikarzy przyznała "Pasiakom" statuetkę Drużyny Roku. Nagrodę w
kategorii Sponsor Roku otrzymał Piotr Krztoń reprezentujący firmę
Delikatesy Centrum Pro-One. Szymon Grabowski, szkoleniowiec, który w
poprzednim sezonie poprowadził "biało-czerwonych" do II ligi, wybrany
został Trenerem Roku.
Nagrody przyznano w w dziesięciu kategoriach.
Piłkarzem Roku został Andreja Prokić ze Stali Mielec, a Piłkarką Roku -
Sandra Oleszczuk (GKS Majdan Sieniawski). Futsalowym Zawodnikiem Roku
wybrano Pawła Hadego (Heiro Rzeszów). Tytuł Odkrycia Młodzieżowca Roku
przypadł Łukaszowi Konefałowi ze Stali Stalowa Wola. Statuetka Trenera
Wychowawcy Młodzieży przypadła duetowi: Marcin Maculski i Jakub Kozner
(Beniaminek Krosno). Działaczem Roku wybrany został Roman Stefanik
(Izolator Boguchwała), a Samorządowcem Roku został Edward Dobrzański,
wójt gminy Czarna k. Łańcuta.
|
|
więcej | resoviacy.pl
|
|
2019.02.22 | Mecz
w Łęcznej na szklanym ekranie
|
|
Resoviacy
zainaugurują rundę wiosenną meczem w Łęcznej z miejscowym Górnikiem.
Relację na żywo z tego spotkania przeprowadzi telewizja publiczna na
kanałach TVP SPORT oraz TVP Regionalna.
W związku z zainteresowaniem mediów Departament Rozgrywek PZPN podjął
decyzję o zmianie terminu spotkania. Mecz odbędzie się 3 marca o godz.
13.05.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.20 | Tomasz
Kowalik dołączył do sztabu szkoleniowców
|
|
Do
sztabu szkoleniowego Resovii dołączył Tomasz Kowalik, który pełnił
będzie funkcję trenera bramkarzy.
43-letni szkoleniowiec pracował wcześniej z bramkarzami Izolatora
Boguchwała. Karierę zawodnika zaczynał w Karpatach Krosno. W kolejnych
latach reprezentował kluby niższych lig naszego regionu: Zamczysko
Odrzykoń, Nafta ?Jedlicze, Partyzant Targowiska, LKS Pisarowce. W latach
2016-2018 był kluczowym zawodnikiem zespołu oldobojów Resovii, którzy
uczestniczyli w rozgrywkach Pucharu Polski.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.18 | Wiktor
Łuczyk zaproszony do kadry U-15
|
|
Selekcjoner
reprezentacji Polski U-15 Bartłomiej Zalewski ogłosił kadrę na
konsultację szkoleniową, która odbędzie się w Wałbrzychu. W gronie
zaproszonych zawodników znalazł się reprezentant SMS Resovia - Wiktor
Łuczyk. Wychowanek Resovii gra na pozycji napastnika i należy do drużyny
prowadzonej przez trenera Artura Łuczyka.
Zgrupowanie piłkarzy urodzonych w 2004 roku odbędzie się w dniach od 25
lutego do 1 marca.
|
|
PZPN,
resoviacy.pl
|
|
2019.02.16 | Szymon
Hajduk piłkarzem Resovii
|
|
Do
kadry Resovii dołączył Szymon Hajduk. 19-letni wychowanek AP 21 Kraków w
rundzie jesiennej sezonu 2018/19 reprezentował Wólczankę Wólka
Pełkińska. Na trzecioligowych boiskach rozegrał 17 meczów, w których
zdobył 5 bramek.
Piłkarz grający na pozycji środkowego pomocnika do Wólczanki trafił
przed sezonem 2018/19. Wcześniej reprezentował krakowski Progres, z
którym w 2015 roku zdobył III miejsce w Mistrzostwach Polski Juniorów
Młodszych.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.16 | Zwycięstwo
w Stalowej Woli
|
|
Stal Stalowa Wola - Resovia Rzeszów 2:4 (1:1)
25' Mistrzyk, 55' Trubeha - 36' Domoń, 54' Hajduk, 58' Antonik, 78'
Feret
Stal:
Kalinowski, Waszkiewicz, Jarosz, Janiszewski, Sobotka, Jopek,
Mistrzyk, Mroziński, Dziubiński, zawodnik testowany, Łętocha oraz
Konefał, Trubeha, Kitliński, Śpiewak, Kuchyt
Resovia: Daniel (46' Banek), Adamski (75' Mac), Zalepa, Persak,
Mikulec (75' Szafar), Ogrodnik (46' Antonik), Domoń, Obłoza (46' Drozd),
zawodnik testowany (60' Feret), Pyrdek (60' Hass), Twardowski (46'
Buczek)
W przedostatnim sparingu podopieczni
Szymona Grabowskiego pokonali ligowego rywala ze Stalowej Woli 4:2.
Rzeszowianie borykają się od dłuższego czasu z kontuzjami i skład
uzupełniono sporą grupą młodzieży z SMS-u. W zespole "Pasiaków" z dobrej
strony pokazał się testowany Szymon Hajduk. 19-letni wychowanek Progresu
Kraków w 54 minucie wpisał się na listę strzelców. Ponadto do bramki
gospodarzy trafiali: Konrad Domoń, Kamil Antonik i Szymon Feret.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.16 | Piotr
Gnatek w Czarnych Połaniec
|
|
Z
kadrą Resovii pożegnał się Piotr Gnatek. 21-letni bramkarz przechodzi na
warunkach wypożyczenia do III-ligowego zespołu Czarni Połaniec.
W rundzie jesiennej sezonu 2018/19 wychowankowi Zorzy Trzeboś nie udało
się wystąpić na II-ligowych boiskach. W pierwszym zespole Resovii
rozegrał dotychczas 15 meczów ligowych.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.13 | Porażka
"Pasiaków" w Szalowej
|
|
Puszcza Niepołomice - Resovia Rzeszów 2:0 (1:0)
4' Orłowski, 84' Stępień
Puszcza: Przybysz, Zagórski (30'
Furtak), Stępień (30' Sajdak), Stawarczyk (60' Zagórski), Mikołajczyk
(61' Stępięń), Bąk, Stefanik (60' Nowak), Kotwica (30' Bartków), Nowak
(35' Żurek), Widejko (35' Gwiazda), Orłowski (60' Widejko)
Resovia: Banek, Geniec (75' Szafar), Zalepa, Makowski, Kantor (75'
Adamski), Świechowski, Domoń, Adamski (46' Antonik), Ogrodnik (67' Feret),
Pyrdek (76' Hass), Buczek (46' Twardowski)
Na boisku ze sztuczną nawierzchnią ośrodka
treningowego w Szalowej piłkarze Resovii rozegrali kolejny mecz
sparingowy. Tym razem rywalizowali z I-ligową Puszczą Niepołomice.
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Tomasza Tułacza.
Wyżej notowany rywal nie patyczkował się z rzeszowskimi drugoligowcami i
już w 4 minucie Marcin Orłowski zmusił Banka do kapitulacji. W końcowych
minutach meczu wynik spotkania na 2:0 ustalił Konrad Stępień.
Rzeszowianie też mieli swoje okazje bramkowe, ale brakowało
skuteczności. Najlepsze okazje wpisania się na listę strzelców mieli
młodzieżowcy: Kamil Antonik i Karol Twardowski.
W sparingu zabrakło kilku etatowych graczy: Wojciecha Daniela, Dariusa
Frankiewicza, Szymona Kalińca i Rafała Mikulca. Nie wystąpił również
nowy nabytek "Pasiaków" - Arkadiusz Górka.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.13 | Zmarł
Grzegorz Wilk
|
|
W
poniedziałek w wieku 50 lat zmarł były piłkarz Resovii Grzegorz Wilk.
Był wychowankiem Stali Nowa Dęba, a barwy naszego klubu reprezentował w
latach 1989-1994.
Kibice Resovii pamiętają go, jako znakomitego napastnika z
niekonwencjonalnym dryblingiem, który biało-czerwonym "Pasiaku" rozegrał
158 meczów ligowych. Zdobył dla rzeszowskiego klubu w drugoligowych
rozgrywkach 29 bramek
W późniejszych latach grał w Czuwaju Przemyśl, Siarce Tarnobrzeg i
Górnovii Górno. Z Siarką Tarnobrzeg w sezonie 1995/96 wywalczył awans do
I ligi.
W imieniu sympatyków Resovii składamy wyrazy współczucia rodzinie i
bliskim.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.13 | Karolina
Bedarz leci z kadrą do Turcji
|
|
Trener
piłkarskiej reprezentacji Polski kobiet U-19 Marcin Kasprowicz powołał
dwadzieścia piłkarek na zgrupowanie do Turcji. W gronie zaproszonych
zawodniczek znalazła się piłkarka Resovii - Karolina Bednarz.
Reprezentacja w trakcie pobytu w Turcji (24 lutego- 7 marca) weźmie
udział w turnieju towarzyskim. Rywalkami "biało-czerwonych" będą
reprezentacje: Czech, Kosowa i Węgier.
Zgrupowanie i turniej w Turcji będą dla naszej kadry końcowym etapem
przygotowań do kolejnej rundy eliminacji Mistrzostw Europy.
Powołania otrzymały: Karolina Bednarz (Resovia), Weronika Baranowska (FC
Watford), Paulina Filipczak (SMS Łódź), Oliwia Szperkowska (SMS
Łódź), Karolina Tylak (Bielawianka Bielawa), Anna Furmaniak (Praga
Warszawa), Olga Sirant (Olimpia Szczecin), Klaudia Maciążka (Rysy
Bukowina Tatrzańska), Eliza Ostrowska (Stomilanki Olsztyn), Karolina
Majda (Medyk Konin), Aleksandra Stasiak (Medyk Konin), Weronika Helińska
(Medyk Konin), Julia Maskiewicz (Medyk Konin), Weronika Kłoda (Górnik
Łęczna), Alicja Materek (Górnik Łęczna), Alexis Legowski (Stars of
Massachusetts), Laura Rekus (Borussia Bocholt), Weronika Rekus (Borussia
Bocholt), Weronika Wójcik AZS UJ Kraków), Anita Bosak (AZS PSW Biała
Podlaska).
|
|
PZPN,
resoviacy.pl
|
|
2019.02.12 | Vadym Strashkevych w nowym klubie
|
|
Vadym Strashkevych,
który w styczniu br. pożegnał się z rzeszowską Resovią, podpisał
kontrakt z z nowym pracodawcą. Jest nim mający siedzibę w miejscowości
Mynaj (w obwodzie zakarpackim) zespół FK Mynaj, który od 2018 roku
występuje w drugiej lidze ukraińskiej.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.09 | Trzy
gole w Zamościu
|
|
Hetman Zamość - Resovia Rzeszów 0:3 (0:0)
66' Adamski, 79' 87' Twardowski
Hetman: zawodnik
testowany, Kanarek, Dudek, Żmuda,
Słotwiński (64' Omański), Skoczylas, Pupeć, Kycko (46' Egyir), Turczyn
(46' Myśliwiecki), Oziemczuk, zawodnik testowany (64' Otręba)
Resovia:
Daniel (46' Banek), Kantor, Zalepa, Domoń (Makowski), Geniec (46' Szafar),
Ogrodnik (55' Feret), Frankiewicz (65' Kaliniec), Kaliniec (46' Świechowski),
Antonik (46' Adamski), Pyrdek (46' Buczek), zawodnik testowany (46' Twardowski)
Wysokim zwycięstwem rzeszowskich II-ligowców
zakończył się mecz kontrolny Resovii z liderem IV ligi lubelskiej. Bramki dla
"biało-czerwonych" zdobyli Radosław Adamski w 66 minucie oraz Karol Twardowski w
79 i 87 minucie.
Kibiców rzeszowskich "Pasiaków" ucieszyć powinien fakt, że trener Szymon
Grabowski miał do dyspozycji powracających do zdrowia zawodników. W Zamościu
zagrali m. in.: Bartłomiej Buczek, Przemysław Pyrdek oraz Sebastian Zalepa.
Miejscowi długo dotrzymywali kroku wyżej notowanemu rywalowi. W pierwszej
połowie meczu przed szansą na pokonanie Wojciecha Daniela staną Kamil Oziemczuk.
30-letni były pilkarz AJ Auxerre nie popisał się jednak w tej sytuacji i piłka
po jego strzale przeszła koło słupka.
Po godzinie gry na boisku zaczęła dyktować warunki Resovia. W 66 minucie
Radosław Adamski zakończył kontratak "Pasiaków" pierwszym trafieniem do siatki.
W ostatnich minutach meczu z dobrej strony pokazał się Karol Twardowski.
Młodzieżowiec Resovii potrzebował 8 minut, aby dwukrotnie pokonać bramkarza
gospodarzy.
W zespole gospodarzy zagrali byli piłkarze Resovii: Rafał Turczyn i Przemysław
Żmuda. |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.02 | Porażka
w drugim sobotnim meczu
|
|
Resovia Rzeszów - Wólczanka Wólka Pełkińska 1:2 (1:0)
33'
Persak - 55' Chorolśkyj, 84' Pietluch
Resovia:
E. Adamski, Szafar, Mastaj, Persak, zawodnik testowany, Kurek, Obłoza, Feret,
Pasternak, Karólak, R. Adamski oraz B. Siryk, Pluta, Wilczak, Mac
Wólczanka: zawodnik testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany,
Wrona, zawodnik testowany, Łazarz,
Chorolśkyj, Podstolak, Czyrny, Gwóźdź, Pietluch oraz T. Siryk, Słysz,
Michalski
W drugim dzisiejszym sparingu "biało-czerwoni"
przegrali z III-ligową Wólczanką Wólka Pełkińska 1:2. Kadra rzeszowskiego
zespołu w większości składała się z zawodników Szkoły Mistrzostwa Sportowego.
Bramkę dla Resovii zdobył 18-letni Jakub Persak. |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.02 | W
sparingu pod Wawelem lepsza Garbarnia
|
|
Garbarnia Kraków - Resovia Rzeszów 3:2 (2:0)
5' Krykun, 42' Wójcik,
49' zawodnik testowany - 85' 89' Twardowski
Garbarnia:
Cabaj, Pyciak, Garzeł, Kalemba, Szywacz, Lech, Włodyka, Słoma, Wójcik,
Ogar, Krykun oraz Nowak, Piszczek, Kostrubała, Górecki, Wojcieszyński,
Gawle, Nowak, Kiebzak, zawodnik testowany
Resovia:
Daniel, Szafar, Zalepa, Domoń, Geniec, Górka, Frankiewicz, Kaliniec, Ogrodnik,
Antonik, Twardowski oraz B. Siryk, Makowski, Karólak, Feret, zawodnik testowany
W meczu sparingowym rozegranym w Krakowie rzeszowianie przegrali z miejscową
Garbarnią 2:3. Obydwie bramki dla rzeszowskiego zespołu zdobył w końcowych
fragmentach meczu Karol Twardowski.
"Biało-czerwoni" mają za sobą obóz dochodzeniowy i w Krakowie mogli odczuwać
spore zmęczenie. Był to kolejny sparing, w którym szkoleniowcy nie mogli
wystawić optymalnego składu. W kadrze rzeszowskich drugoligowców zabrakło
kontuzjowanych: Pyrdka, Mikulca i Hassa oraz zmagających się z grypą: Buczka i
Kantora. |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.02.01 | Arkadiusz
Górka piłkarzem Resovii
|
|
22-letni
Arkadiusz Górka dołączył do kadry II-ligowych piłkarzy Resovii. Jest
wychowankiem Czarnych Jasło, który ostatnio grał w I-ligowej Stali
Mielec. W rundzie jesiennej zagrał w 2 meczach ligowych Stali.
Może występować na pozycji defensywnego pomocnika, jak również na środku
obrony. Wcześniej grał również w młodzieżowych zespołach Legii Warszawa
(mistrzostwo CLJ) i seniorskiej drużynie Znicza Pruszków. Z tym ostatnim
zespołem w sezonie 2015/16 wywalczył awans do I ligi. Jest byłym
reprezentantem Polski U-19. W kadrze Polski prowadzonej przez trenera
Rafała Janasa był kluczowym zawodnikiem.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.01.29 | Młodzi
zapewnili zwycięstwo
|
|
Resovia Rzeszów - Czarni Połaniec 2:1 (0:0) / mecz w Mielcu
53' Antonik, 75' Twardowski -
65' Witek
Resovia:
Daniel, Mikulec, Zalepa, Makowski, Kantor, Feret, zawodnik
testowany, Świechowski, Karólak, Ogrodnik, Buczek oraz Geniec, Obłoza,
Siryk, Domoń, Adamski, Kaliniec, Antonik, Twardowski, Persak
Czarni: Gnatek, Misztal, Witek, Załucki, Wątróbski, Krępa,
zawodnik testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany, Skiba, D.
Buczek oraz Meszek, Hul, Tetlak, Ryguła, Sobczyk, Wiszniewski, Bawor,
zawodnik testowany
Rzeszowianie od poniedziałku na własnych
obiektach uczestniczą w obozie dochodzeniowym. Ich zajęcia odbywają się
na boisku ze sztuczną murawą i hali crossfit. Mają za sobą również
kolejny mecz sparingowy.
Na dobrze przygotowanej sztucznej murawie w Mielcu resoviacy pokonali
III-ligowy zespół Czarnych Połaniec 2:1. Zwycięstwo zapewnili "Pasiakom"
dwaj młodzieżowcy: Kamil Antonik i Karol Twardowski.
Rywale Resovii są na innym etapie przygotowań i to był ich pierwszy mecz
sparingowy. Bramkę kontaktową dla zespołu Piotra Mazurkiewicza (w latach
2007-08 piłkarz Resovii) zdobył Maciej Witek. W zespole III-ligowców
zagrał Piotr Gnatek. Bramkarz "Pasiaków" pokazał się z dobrej strony i
najprawdopodobniej w rundzie wiosennej reprezentował będzie klub z
Połańca.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.01.26 | Świechowski
wraca do gry
|
|
Motor Lublin - Resovia Rzeszów 1:2 (0:2)
63' (k) Brzyski - 20' Adamski, 24' Mikulec
Motor:
Olszewski, zawodnik testowany, Ranko, Wołos, Michota, Brzyski, z.
Kamiński, Cichocki, Pożak, M. Majewski, Darmochwał oraz Łakota, J.
Buczek, D'Apolloni, Paluch
Resovia: Daniel (46' Banek), Geniec (85' Kurek), Makowski (46'
Persak), Domoń, Mikulec, Frankiewicz (75' Wilczak), zawodnik testowany
(60' Świechowski), Adamski (80' Pasternak), Antonik (46' Szafar),
Karólak (46' zawodnik testowany, 85' Obłoza), Twardowski
Pierwsze sparingowe zwycięstwo mają na
swoim koncie piłkarze Resovii, którzy w Lublinie pokonali miejscowy
Motor 2:1. Kibiców Resovii ucieszyć powinna nie tylko wygrana
"biało-czerwonych", ale
przede wszystkim powrót do gry Mateusza Świechowskiego, który kilka
miesięcy zmagał się z kontuzją.
W kadrze Resovii pojawił się również Rafał Mikulec, jeszcze kilkanaście
dni temu przymierzany do gry w Puszczy Niepołomice. 21-letni wychowanek
LKS-u Nakło najwyraźniej świetnie czuje się w biało-czerwonym "pasiaku",
co udowodnił bramką zdobytą w Lublinie.
Pierwszy na listę strzelców wpisał się Radosław Adamski, który
wykorzystał zagranie Dariusza Frankiewicza po rzucie wolnym. Po kilku
minutach wynik meczu podwyższył Mikulec. Miejscowi bramkę kontaktową
zdobyli po skutecznym strzale Tomasza Brzyskiego z rzutu karnego.
W ekipie z Rzeszowa testowano dwóch pomocników i pięciu piłkarzy ze
Szkoły Mistrzostwa Sportowego.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.01.25 | Resoviacy
docenieni przez "Nowiny"
|
|
W
59. Plebiscycie Nowin na Najlepszych i Najpopularniejszych Sportowców
Podkarpacia w 2018 roku mocną reprezentację wystawiła Resovia.
Trener II-ligowych piłkarzy Resovii Szymon Grabowski odebrał nagrodę
Trenera Roku 2018. Kapituła plebiscytu doceniła pracę szkoleniowca,
którego zespół wywalczył awans do II ligi, zwyciężył w regionalnych
rozgrywkach Pucharu Polski i godnie reprezentował województwo na
szczeblu centralnym.
2 miejsce w kategorii Sportowiec Roku przyznano Annie Sabat.
Lekkoatletka Resovii ma za sobą bardzo udany sezon. W ubiegłym roku
została Mistrzynią Polski w biegu na 800 metrów i stała się kluczową
postacią w kadrze narodowej. Na Mistrzostwach Europy w Berlinie zajęła 5
miejsce.
2 miejsce w kategorii Trener Roku przypadło szkoleniowcowi rzeszowskich
lekkoatletek Piotrowi Kowalowi. To pod okiem tego szkoleniowca swoją
formę rozwijają: Anna Sabat i Matylda Kowal (dwukrotna olimpijka). Ta
ostatnia zawodniczka zajęła 13 miejsce w kategorii Sportowiec Roku.
Wyróżnieniem uhonorowany został również piłkarz Resovii Konrad Domoń.
Wychowanek rzeszowskich "Pasiaków" od lat utrzymuje wysoką formę na
piłkarskich boiskach. Pomimo ogromnej rywalizacji w zespole, od wielu
sezonów jest mocnym punktem "Pasiaków".
W kategorii Talent Roku znalazło się miejsce dla dwóch reprezentantów
Resovii: 2 miejsce zajęła Wiktoria Miąso (skok w zwyż), a na kolejnej
pozycji znalazł się Kamil Antonik (piłka nożna).

Szymon Grabowski z żoną Sabiną, foto: M. Guzek
(Nowiny)
Ogółem Kapituła Plebiscytu przyznała 14 wyróżnień. Sportowcem Roku
została tenisistka stołowa Siarki Tarnobrzeg Li Qian, nagrodę Talent
Roku odebrał Kacper Sadłocha - piłkarz Stali Mielec, Drużyną Roku został
zespół tenisistek stołowych Siarki Tarnobrzeg, a Mecenasem Sportu -
poseł Tomasz Poręba.
W sumie rozdano ponad 165 nagród, a w imprezie zorganizowanej przez
rzeszowskie Nowiny w Hotelu Prezydenckim uczestniczyło blisko 400 gości.
|
|
więcej |
Nowiny, resoviacy.pl
|
|
2019.01.23 | Karolina
Bednarz powołana do kadry Polski U-19
|
|
W
dniach 28-30 bm. w Pruszkowie odbędzie się konsultacja szkoleniowa kadry
Polski kobiet U-19. W gronie 27 zaproszonych piłkarek znalazła się
piłkarka Resovii - Karolina Bednarz.
Reprezentacja prowadzona przez trenera Marcina Kasprowicza przygotowywać
się będzie do turnieju Elite Round, który rozegrany zostanie za trzy
miesiące w Belgii. Polki o awans do turnieju finałowego Mistrzostw
Europy zagrają z Belgią, Szwajcarią i Finlandią.
|
|
PZPN,
resoviacy.pl
|
|
2019.01.20 |
2. miejsce
"Pasiaków" na halowym turnieju Sieniawa Cup
|
|
Piłkarze
Resovii zajęli 2 miejsce w Turnieju o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy
Sieniawa. W imprezie zorganizowanej na nowej hali sportowej w Sieniawie
rywalizowały cztery zespoły: Sokół Sieniawa, Siarka Tarnobrzeg, JKS 1909
Jarosław i Resovia. Rywalizacja toczyła się systemem "każdy z każdym". Zwycięstwo przypadło gospodarzom, którzy już w meczu
inauguracyjnym pokonali Resovię 5:1.
W następnych meczach resoviacy prezentowali się już lepiej. Rzeszowianie pokonali
kolejnych rywali i
po ostatnim gwizdku Mateusz Kantor (kapitan, strzelec 4 bramek) odebrał okolicznościowy
puchar za drugie miejsce. Na czele turniejowej tabeli stanęli
gospodarze, którzy odprawili z kwitkiem wszystkich konkurentów.
Nagrodę najlepszego bramkarza turnieju otrzymał reprezentant "Pasiaków"
Eryk Adamski. Dwa indywidualne trofea zgarnęli reprezentanci gospodarzy.
Królem strzelców został Sebastian Brocki, a tytuł najlepszego zawodnika
przypadł Rafałowi Surmiakowi.
Kadra Resovii: Bartłomiej Banek, Eryk Adamski, Jakub Szafar,
Mateusz Geniec, Rafał Mastaj, Piotr Pecko, Dawid Obłoza, Mateusz Kantor,
Karol Karólak, Paweł Hass, Radosław Adamski, Karol Twardowski, Szymon
Grabowski (trener), Rafał Rajzer (asystent trenera)
wyniki meczów
Sokół Sieniawa - Resovia Rzeszów 5:1 (Kantor)
JKS 1909 Jarosław - Siarka Tarnobrzeg 1:2
Resovia Rzeszów - JKS 1909 Jarosław 2:1 (Kantor, Hass)
Sokół Sieniawa - Siarka Tarnobrzeg 9:4
Sokół Sieniawa - JKS 1909 Jarosław 2:1
Resovia Rzeszów - Siarka Tarnobrzeg 4:3 (Kantor 2, Hass, Szafar)
Końcowa kolejność
1. Sokół Sieniawa 3 mecze, 9 pkt, 16-6 bramki
2. Resovia Rzeszów 3 mecze, 6 pkt, 7-9 bramki
3. Siarka Tarnobrzeg 3 mecze, 3 pkt, 9-14 bramki
4. JKS 1909 Jarosław 3 mecze, 0 pkt, 3-6 bramki
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.01.19 |
Porażka w sparingu z Siarką
|
|
Resovia Rzeszów - Siarka Tarnobrzeg 0:1 (0:0)
102' Józefiak
Resovia:
Daniel, Kantor, Domoń, Zalepa, Adamski, Górka, Kalniec, Frankiewicz,
Ogrodnik, Feret, Hass oraz Banek, Mastaj, Makowski, Geniec, Szafar,
Karólak, Twardowski, Pierzchała
Siarka: Krupa, Głaz, Szukiełowicz, Kubowicz, Janczyk, Maik,
Galara, Scalet, Sitek, Gębalski, Janeczko oraz Kieliszek, Kargulewicz,
Józefiak, Drobot, Woźniak, Wiktor, Płatek, Radulj, Wełniak, Bury, Mróz
Sędzia: Ziemba (Rzeszów),
Widzów: 25
W sparingu rozegranym w podrzeszowskiej
Nowej Wsi piłkarze Resovii przegrali z Siarką Tarnobrzeg 0:1. Spotkanie
trwające 120 minut (mecz podzielono na 30-minutowe kwarty) nie
obfitowało w sytuacje podbramkowe. Bramka decydująca o zwycięstwie gości
padła po rzucie wolnym. Piłka dośrodkowana w pole bramkowe przez Kamila
Radulja trafiła na głowę Kacpra Józefiaka, który sprytnym strzałem
uprzedził Banka.
Rzeszowianie też mieli swoje okazje bramkowe. W 62 minucie przed szansą
stanął Konrad Domoń. Środkowy obrońca Resovii uderzył piłkę głową po
dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale jeden z defensorów zdołał w ostatniej
chwili wybić futbolówkę.
Resoviakom brakowało trochę świeżości, bo bardzo intensywnie
przepracowali ostatnie dni. Przygotowania do sezonu "Pasiaków" odbywają
się nie tylko na murawie, ale również na sali gimnastycznej i siłowni.
W rzeszowskim zespole po raz kolejny wystąpiło kilku testowanych
zawodników.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): W ostatnim tygodniu przytrafiło nam
się kilka problemów zdrowotnych. Mieliśmy kłopoty z pogoda i boiskiem.
Daliśmy sobie jednak radę i zorganizowaliśmy treningi zastępcze na
cross-fit i sali gimnastycznej z Brygidą Sakowską. Gra dzisiaj momentami
wyglądała dobrze, ale wiemy, że jeszcze mnóstwo rzeczy trzeba poprawić.
Zajęć z piłkami jeszcze nie było dużo i gra nie wygada jeszcze tak jak
życzylibyśmy sobie. Dzisiaj bramkę straciliśmy po stałym fragmencie i
naszym błędzie. Jestem jednak zadowolony z rozegranych 120 minut. Jestem
również zadowolony z gry testowanego Arka Górki. Będziemy mu się jeszcze
przyglądać. |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.01.12 |
2. miejsce
"Pasiaków" na turnieju w Jarosławiu
|
|
W
jarosławskiej hali sportowej rozegrano XXIV edycję turnieju halowej
piłki nożnej im. Mariana Lotycza. W tegorocznej edycji wzięli udział
również piłkarze Resovii.
W imprezie wystąpiło 6 zespołów, które grały 15-minutowe mecze, systemem
"każdy z każdym".
Po piętnastu rozegranych spotkaniach najwięcej punktów zgromadzili
gospodarze - JKS Jarosław. Drugie miejsce przypadło Resovii, na
najniższym stopniu podium uplasowała się pierwsza drużyna Siarki
Tarnobrzeg.
Wręczono również nagrody indywidualne: tytuł króla strzelców zapewnił
sobie Jakub Głaz (Siarka II), najlepszym bramkarzem zawodów został
Andrzej Mikus (JKS), a miano MVP przypadło Sebastianowi Pawlakowi (JKS).
Kadra Resovii: Bartłomiej Banek, Mirosław Kmiotek, Paweł Hass,
Bartłomiej Makowski, Radosław Adamski, Mateusz Kantor, Karol Karólak,
Mateusz Geniec, Bartłomiej Buczek, Rafał Rajzer (trener)
wyniki meczów
JKS Jarosław - Unia Nowa Sarzyna 3:2
Resovia - Ekoball Sanok 1:1 (Kmiotek)
Siarka Tarnobrzeg - Siarka II Tarnobrzeg 6:4
Ekobal Sanok - JKS Jarosław 2:1
Resovia Rzeszów - Siarka II Tarnobrzeg 3:0 (Adamski, Kantor, Hass)
Siarka Tarnobrzeg - Unia Nowa Sarzyna 3:0
Siarka II Tarnobrzeg - Ekoball Sanok 6:2
JKS Jarosław - Siarka Tarnobrzeg 2:1
Unia Nowa Sarzyna - Resovia Rzeszów 1:2 (Buczek, Hass)
Siarka Tarnobrzeg - Ekoball Sanok 4:2
Unia Nowa Sarzyna - Siarka II Tarnobrzeg 3:4
JKS Jarosław - Resovia Rzeszów 3:2 (Kantor, Kmiotek)
Ekoball Sanok - Unia Nowa Sarzyna 5:0
Siarka II Tarnobrzeg - JKS Jarosław 2:4
Siarka Tarnobrzeg - Resovia Rzeszów 3:5 (Kantor 2, Buczek, Kmiotek,
Makowski)
Końcowa kolejność
1. JKS Jarosław 12 pkt.
2. Resovia Rzeszów 10 pkt.
3. Siarka Tarnobrzeg 9 pkt.
4. Ekoball Sanok 7 pkt.
5. Siarka II Tarnobrzeg 6 pkt.
6. Unia Nowa Sarzyna 0 pkt.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.01.12 | Wysoka
porażka "Pasiaków"
|
|
Resovia Rzeszów - Wisłoka Dębica 1:5 (1:1)
33' Kaliniec - 39' zawodnik testowany, 52' (k) 63' Łanucha, 67' Barycza,
70' Bożek
Resovia:
Daniel, zawodnik testowany, zawodnik testowany, Domoń, zawodnik
testowany, zawodnik testowany, Kaliniec, zawodnik testowany, zawodnik
testowany, zawodnik testowany, Feret oraz A. Cynar, Szafar, Ogrodnik,
Pyrdek, Antonik, Twardowski
Wisłoka: Dybski, Bożek, Król, Remut, Hus, Rębisz, Fedan, Łanucha,
zawodnik testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany oraz Łyczko,
Cabała, Wrzosek, Sojda
Widzów: 50
Szkoleniowcy "Pasiaków" podzielili kadrę na
dwie grupy i pierwszą wysłali na turniej halowy do Jarosławia, a drugą
wystawili do meczu sparingowego z Wisłoką.
W spotkaniu z IV-ligowcami trener Szymon Grabowski przyglądał się
siedmiu piłkarzom, którzy szukają nowego pracodawcy.
Tylko początek meczu układał się po myśli gospodarzy. W 33 minucie
"biało-czerwoni" rozklepali defensywę gości Szymon Kaliniec precyzyjnym
strzałem koło słupka pokonał Dybskiego. Była to jednak jedna z
nielicznych składnych akcji rzeszowskiego zespołu.
Na śliskiej, sztucznej murawie gra nie bardzo kleiła się II-ligowcom. W
39 minucie pewnym strzałem koło słupka doprowadził do wyrównania
testowany przez Dariusza Kantora napastnik gości.
Po przerwie na boisku dużo lepiej radzili sobie "biało-zieloni", a
pierwsze skrzypce w zespole grali eks-resoviacy" Sebastian Fedan i
Damian Łanucha. Ten drugi dwukrotnie wpisał się na listę strzelców (52,
63 min.)
W końcowych fragmentach meczu Arkadiusz Cynar dwukrotnie został
przelobowany po strzałach Tomasza Baryczy i Damiana Bożka.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): Pierwszy tydzień przygotowań był
bardzo intensywny. Różnił się od ubiegłego roku tym, że jednostek
treningowych było aż osiem. Były to treningi siłowe i tlenowe. Wszystko
poprzedzone było badaniami. Piłkarze to obciążenie odczuli i widać to
było w dzisiejszym meczu. Przegraliśmy zasłużenie, a powodem może być
również fakt, że wystąpiło aż siedmiu graczy testowanych. Po głębszej
analizie będziemy mogli coś więcej na temat przymierzanych do kadry
piłkarzy powiedzieć. Na pewno kilku będziemy dalej obserwować, ale
pojawią się również i nowe twarze. |
|
resoviacy.pl
|
|
2019.01.07 | "Biało-czerwoni"
wznowili treningi
|
|
Piłkarze
Szymona Grabowskiego są już po pierwszym zimowym treningu. W
noworocznych zajęciach, które odbyły się na boisku ze sztuczną
nawierzchnią, wzięło udział 33 piłkarzy.
Sztab szkoleniowy rzeszowskich "Pasiaków" przyglądał się już dzisiaj
kilku nowym graczom, którzy starać się będą o dołączenie do kadry
drugoligowców. Działacze i trenerzy Resovii podkreślają, że na
ogłaszanie nazwisk jest jeszcze za wcześnie. Kibiców ucieszy na pewno
fakt, że na murawę powrócili piłkarze, którzy zmagali się z kontuzjami:
Mateusz Świechowski, David Kwiek i Dariusz Frankiewicz. Do treningów
powrócił również Damian Barszczak.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.01.06 | Vadym Strashkevych
odchodzi z Resovii
|
|
Z
zespołem Resovii pożegnał się Vadym Strashkevych. 24-letni piłkarz z
Ukrainy rozegrał w w rzeszowskim klubie 12 meczów ligowych i 1 mecz
Pucharu Polski. W ligowych rozgrywkach zdobył dla "Pasiaków" 2 bramki.
W rundzie jesiennej sezonu 2018/19 grał również w zespole rezerw Resovii.
W 7 meczach rzeszowskiej "okręgówki" zdobył 5 goli.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2019.01.01 | Daniel
Pawlak odchodzi z Resovii
|
|
Z
kadrą Resovii pożegnał się Daniel Pawlak. 27-letni środkowy obrońca
rozwiązał umowę z rzeszowskim klubem i wrócił do rodzinnego Wrocławia.
W Resovii rozegrał 19 meczów ligowych i 6 meczów w rozgrywkach o Puchar
Polski. Zdobył dla "biało-czerwonych" jedną bramkę w meczu pucharowym. W
sezonie 2017/18 wywalczył z "Pasiakami" awans do II ligi.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2018.12.24 |
Kamil Kowal zagra w Wisłoku Wiśniowa
|
|
Z
kadrą II-ligowych "Pasiaków" pożegnał się Kamil Kowal. Wychowanek
Resovii na warunkach wypożyczenia przechodzi do IV-ligowego zespołu
Wisłok Wiśniowa.
20-letni piłkarz grający na pozycji środkowego obrońcy jeszcze niedawno
leczył kontuzję. W rundzie jesiennej sezonu 2018/19 nie zagrał w żadnym
meczu seniorów Resovii. W zespole rezerw rozegrał ubiegłym sezonie 10
spotkań, w których zdobył jedną bramkę.
W pierwszym zespole "Pasiaków" zadebiutował w 2014 r. i od tamtej pory
zagrał w 18 meczach ligowych i 3 meczach Pucharu Polski. Z rzeszowskim
zespołem
w sezonie 2013/14 mistrzostwo III ligi lubelsko-podkarpackiej, a w
sezonie 2017/18 wywalczył awans do II ligi.
|
|
resoviacy.pl
|
|
ARCHIWUM:
|