|
|
|
2017.09.10
| Pierwsza wygrana rezerw
|
|
GKS Niebylec
- Resovia II SMS Rzeszów 1:3 (0:2)
81' Bober - 18' Kądziołka, 45' Pecko, 88' Adamski
GKS:
Lenart, Pyziak (46' P. Telesz), Wróbel, Góra, Rędziniak, Róg, M. Telesz,
Ł. Telesz, Gruba (75' Górczany), Bober, Dobrzański,
Resovia II: Bieleń ,
S. Cynar, Słoma ,
Pawlak ,
Cach (62' Czachor, ), Kądziołka (46' Ostrzywilk), Sowa, Czech
(82' K. Baran ),
Bieniasz, Adamski, Pecko
(90' Kasia)
W meczu zamykających stawkę ligową zespołów lepsi okazali się piłkarze
rezerw Resovii. Rzeszowianie na przerwę schodzili z dwubramkową przewagą
po strzałach Jakuba Kądziołki i Piotra Pecki. Gospodarze w 43 minucie
meczu mieli świetną okazję, aby zdobyć bramkę kontaktową, ale nie
potrafili wykorzystać rzutu karnego.
W 81 minucie Rafał Bober pokonał bramkarza "Pasiaków", ale rzeszowianie
odpowiedzieli jeszcze jednym trafieniem. W 88 minucie wynik meczu na 1:3
ustalił Radosław Adamski.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.09
| Piłkarki nadal bez zwycięstwa
|
|
Resovia Rzeszów - Praga Warszawa 2:2
(2:1)
5' (k) Fluder, 18' Florek
- 19' Olszowska, 48' Machnacka
Resovia:
Byczek, Murias, Florek, Dziura, Kiełtyka, Balicka (53' Rzeszut), Furdak
(65' Bednarz ),
Fluder, Wilowska (44' Ząbek ),
Kaput (85' Pyrcz), Antos
Praga: Łowicka, Kucharska, Olszowska, Wierzbicka, Dymińska ,
Dymitrowicz (82' Cieszkowska), Godlewska (65' Bartman), Grodzka (70'
Ogonowska ),
Lipa, Machnacka
Widzów: 50
Mecz świetnie zaczął się dla Resovii. Już w
5 minucie faulowana w polu karnym została debiutująca na boiskach I ligi
Natalia Antos. Jedenastkę na bramkę zamieniła Gabriela Fluder. W 18
minucie świetnym strzałem z rzutu wolnego popisała się Wioletta Florek i
było 2:0.
Niestety już kilkadziesiąt sekund później piłkarki ze stolicy
odpowiedziały bramką kontaktową. Kilka minut po przerwie piłkarki Pragi
doprowadziły do wyrównania. Tym razem efektownym strzałem z rzutu
wolnego popisała się Dominika Machnacka.
Rzeszowianki po trzech kolejkach pozostają bez zwycięstwa, ale punkt
zdobyty z silnym zespołem warszawskiej Pragi należy szanować.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.09
| Aleksander Drobot w kadrze Resovii
|
|
Kadrę
"Pasiaków" w trakcie sezonu trwającego 2017/18 wzmocnił Aleksander
Drobot. 18-letni piłkarz grający na pozycji lewego pomocnika jest
wychowankiem Igloopolu Dębica. Od 2015 roku reprezentował młodzieżowe
zespoły Lecha Poznań. W sezonie 2015/16 z juniorami młodszymi
poznańskiego klubu zdobył tytuł Mistrza Polski. Do sezonu 2017/18
przygotowywał się w zespole Puszczy Niepołomice.
W rzeszowskich "Pasiakach" zadebiutował w rozegranym wczoraj spotkaniu
ze Spartakusem Daleszyce.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.09
| Spartakus postraszył lidera
|
|
Resovia Rzeszów - Spartakus Daleszyce 2:1 (2:1)
18' 32' Pyrdek - 3' Sot
Resovia:
Pietryka, Staszczak, Makowski ,
Domoń, Kowal ,
Kmiotek (56' Ogrodnik), Kaliniec, Lorenc
(70' Drobot), Pyrdek
(88' Bieniasz), Buczek (66' Kwiek), Hass (89' Adamski)
Spartakus: Pietras, Ostrowski Gębura,
Kobryń
(46' Dziubek ),
Zawadzki, Szmalec, Załęcki (46' Wołowiec), Jeziorski
(82' Wychowaniec), Sitarz (46' Skrzypek), Blicharski, Sot
Sędzia: Czerwień (Kraków), Widzów: 550
Spartakus mocno postraszył lidera
III-ligowej tabeli, ale ostatecznie punkty zostały w Rzeszowie. Duża w
tym zasługa Przemysława Pyrdka, strzelca dwóch bramek i Marcina Pietryki,
który wybronił rzut karny.
Kibice zgromadzeni na stadionie przy ul. Wyspiańskiego nie mogli
narzekać tego dnia na brak atrakcji. Mecz świetnie zaczął się dla
przyjezdnych, którzy już w 3 minucie wyszli na prowadzenie po strzale
Bartosza Sota. Kamil Blicharski idealnie dośrodkował w pole karne i
zamykający akcję Sot mocnym strzałem głową w długi róg zaskoczył Marcina
Pietrykę. "Stoimy i patrzymy" - krytykował po straconej bramce
swoich podopiecznych trener Resovii.
Jego słowa podziałały na zespół, bo po kwadransie "biało-czerwoni"
zabrali się do roboty, a sygnał do ataku dał Paweł Hass. Napastnik
Resovii przymierzył zza pola karnego i piłkę nie bez trudu na rzut rożny
wybił Pietras. Bramkarz Spartakusa (do niedawna reprezentant SMS-u
Resovia) miał tego dnia sporo pracy. W 18 minucie piłkę w środku boiska
przejął Bartłomiej Buczek, który bez zbędnych ceregieli uruchomił
Przemysława Pyrdka. Skrzydłowy "Pasiaków" zdecydował się na zaskakujący
strzał zza pola karnego. Piłka przeszła pod nogami obrońców i wpadła do
siatki koło słupka i bezradnego Pietrasa.
W 29 minucie w polu karnym "Pasiaków" runął na murawę Zawadzki i goście
domagali się rzutu karnego. Sędzia nie dał nabrać się na teatralne
popisy symulanta i po gwizdek nie sięgnął. Kilkadziesiąt sekund później
piłka po strzale Buczka z rzutu wolnego wylądowała na słupku.
Więcej szczęścia tego dnia miał Przemysław Pyrdek, który w 32 minucie po
raz drugi pokonał Pietrasa. Jego bramka może bez wątpienia kandydować do
tytułu gola sezonu. Skrzydłowy Resovii przełożył piłkę z lewej nogi na
prawą, uderzył na dalszy słupek, a piłka zatoczyła w powietrzu łuk i
wpadła idealnie w okienko bramki.
W 44 minucie goście mieli idealną okazję do wyrównania. Mateusz Lorenc
nieprawidłowo przytrzymywał w polu karnym jednego z rywali i arbiter
wskazał "na wapno". Rzut karny wykonywał Jeziorski, ale Marcin Pietryka
wyczuł intencje strzelca i w świetnym stylu wybronił strzał.
Po przerwie goście odważnie atakowali rzeszowską bramkę i kilka razy
zrobiło się nerwowo w polu karnym "Pasiaków". W 74 minucie bliski
wyrównania był Kamil Blicharski, ale po raz kolejny na stanowisku był
Pietryka. Kilkadziesiąt sekund później ponownie bramkarz gospodarzy
ratował zespół przed stratą gola. Tym razem piąstkował piłkę po
niefortunnym wybiciu Makowskiego.
W doliczonym czasie gry Konrad Domoń ofiarnymi wejściami wyjaśniał
sytuację w polu karnym "Pasiaków" i ostatecznie "biało-czerwoni" mogli
odetchnąć z ulgą po ostatnim gwizdku.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
Spartakus |
| bramki |
2 |
1 |
| strzały celne |
6 |
6 |
| strzały niecelne |
9 |
2 |
| rzuty rożne |
4 |
7 |
| na spalonym |
0 |
3 |
| rzuty karne |
0 |
1 |
| rzuty wolne |
11 |
12 |
| żółte kartki |
4 |
5 |
| czerwone kartki |
0 |
0 |
|
9. Przemysław Pyrdek (lewy pomocnik) |
|
 |
czas gry |
88 |
| bramki |
2 |
| kontakty z piłką |
25 |
| strzały celne |
3 |
| strzały niecelne |
0 |
| dośrodkowania |
1 |
| podania celne |
12 |
| podania niecelne |
3 |
| faulował |
2 |
| faulowany |
2 |
| odbiory piłki |
5 |
| straty piłki |
2 |
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.06
| Wysoka porażka rezerw
|
|
Korona Rzeszów - Resovia II SMS Rzeszów 5:0 (0:0) (Puchar Polski)
54' 73' Zieliński, 56' (sam.) Sowa, 61' Bigus, 85' Weres
Korona:
Szczepański (61' Wojtaś), Gołda, Kozicki, Kluz, Filip, Ryzhak,
Leszczyński (46' Omiotek), Grega (46' Ferenc), Bigus, Weres,
Zieliński
Resovia II: A. Cynar, S. Cynar (46' Czado), Kasia ,
Żyszkiewicz, K. Baran, Czech, Sowa, Pecko, Pluta, Delekta (46' Czachor),
Ostrzywilk
Piłkarze rezerw dotrzymywali kroku rywalom
z Załęża tylko do przerwy. Po zmianie stron rzeszowska defensywa
kompletnie się rozsypała i miejscowi od 54 minuty rozpoczęli strzelecki
festiwal.
Worek z bramkami rozwiązał jako pierwszy Tomasz Zieliński, a już dwie
minuty później kolejne samobójcze trafienie zaliczył Maciej Sowa. Apetyt
na kolejne bramki miejscowi mieli do ostatniego gwizdka i jeszcze
trzykrotnie zmusili do kapitulacji Arkadiusza Cynara.
|
|
resoviacy.pl
|
|
Resovia Rzeszów (oldboje) - Jedność Niechobrz 1:4 (1:0) (Puchar
Polski)
43' Haber - 61' (k) 66' Kłeczek, 74' Trznadel, 87' Lib
Resovia
(oldboje): Kowalik ,
Rodzinka ,
Rajzer, Matuła, Marek Amarowicz (67' Mateusz Amarowicz), Peliszko (75'
Sawicki), Wybraniec , R. Domoń,
Młynarczyk ,
Grabowski, Haber (77' T. Pikiel )
Jedność: Jodłowski, Trznadel, Surowiec (46' Lelek), Rak (46'
Lasota), Rachwalski (46' Guzek), Lib, Kucharzyk (46' Gorzelany), Kłeczek ,
Kalandyk, Bosek (46' Byjoś), Kocurek (46' Bednarski)
Sędzia: Gmitrzak (Rzeszów), Widzów: 60
Oldboje Resovii walczyli dzielnie, ale
zakończyli pucharową przygodę, przegrywając mecz rundy wstępnej z
Jednością Niechobrz. Do przerwy wszystko szło zgodnie z planem. Starsi
panowie w "biało-czerwonych" trykotach wykazali solidną defensywę,
a kiedy trzeba było zaatakować - zadali decydujący cios. Po przerwie
brakło tchu.
Od pierwszych minut spotkania zaatakowali podopieczni trenera Marka
Kramarza, ale do przerwy nie potrafili rozmontować rzeszowskiej
defensywy. Resoviacy spokojnie przeczekali napór gości i w 43 minucie
wyprowadzili fantastyczną akcję.
Szymon Grabowski zagrał piętą do Witolda Wybrańca, a ten prostopadłym
podaniem obsłużył Marka Habera. Napastnik Resovii, jak rasowy snajper
technicznym strzałem z 20 metrów zmusił do kapitulacji golkipera gości.
Po przerwie popis świetnej gry wykazał bramkarz "Pasiaków" Tomasz
Kowalik. 42-letni wychowanek Karpat Krosno kilka razy ratował swój
zespół przed stratą bramki.
W 61 Witold Wybraniec faulował jednego z rywali w polu karnym i arbiter
odgwizdał rzut karny. "Jedenastkę na bramkę zamienił pewnym strzałem
koło słupka Sebastian Kłeczek.
Po kilku minutach rzeszowianie mieli sporo szczęścia, bo piłka
trzykrotnie obijała słupek i poprzeczkę ich bramki. W 66 minucie
ponownie dał o sobie znać Kłeczek, który strzałem z szesnastki pokonał
bramkarza gospodarzy. W końcowych fragmentach spotkania gra toczyła
sięgłownie pod polem karnym rzeszowskich oldbojów. W 74 minucie na
strzał zza pola karnego zdecydował się Paweł Trznadel i goście
świętowali kolejną bramkę.
Dwie minuty później na murawie pojawił się rezerwowy oldbojów Tomasz
Pikiel. Napastnik "Pasiaków" nie pograł jednak wiele, bo po dwóch
minutach w niewybredny sposób opisał sędziemu jego pracę, za co ujrzał
czerwoną kartkę.
W 87 minucie meczu goście wykonywali rzut rożny i Paweł Lib pewnym
strzałem z 7 metrów wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie z narożnika.
Mecz zakończył się zasłużonym, lecz zbyt wysokim zwycięstwem gości.

stoją od lewej, w górnym rzędzie: Rafał Rajzer,
Robert Domoń, Tomasz Kowalik, Paweł Młynarczyk, Przemysław Matuła,
Mateusz Amarowicz, w dolnym rzędzie: Szymon Grabowski, Filip Peliszko,
Marek Haber, Robert Rodzinka, Witold Wybraniec, Marek Amarowicz (foto:
resoviacy.pl)

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.03
| Fatalny mecz rezerw
|
|
Resovia II SMS Rzeszów
- Błękit Żołynia 0:4 (0:0)
49' 90' Dudek, 53' Czarnota, 73' Urban
Resovia II:
Bieleń, S. Cynar (46' Chwałka), Kasia, Pawlak, Zygmunt, Szafar (46'
Tarnowski), Lorenc, Skoczylas, K. Baran, Krężel (46' Mucha), Czech
Błękit: Gwizdak, Dudek (89' Połeć), R. Noworol, Bieniasz, Markowicz
(85' Pawik), Koba (68' M. Rupar), Ł. Rupar, Danielewicz, Czarnota, Urban
(81' P. Noworol), Dudek (89' Kowalski)
Widzów: 50
To był fatalny mecz w wykonaniu piłkarzy
Sławomira Czudca. Resoviacy tylko dzięki fatalnej skuteczności rywali
uchronili się przed "dwucyfrową" porażką.
Przyjezdni z łatwością radzili sobie z prowizoryczną defensywą
"Pasiaków" i już w 10 minucie meczu piłka po strzale Marcina Dudka
wylądowała na poprzeczce rzeszowskiej bramki. Dwie minuty później
prezent rywalom podarował Jakub Bieleń. Bramkarz Resovii starał się
wybić zmierzającą do niego piłkę i niespodziewanie minął się z nią. Do
piłki toczącej się w kierunku pustej bramki dobiegł Marcin Dudek, który
w sobie tylko wiadomy sposób spudłował z 7 metrów.
Pogubiona defensywa "Pasiaków" na zbyt wiele pozwalała rywalom. Przed
przerwą goście mieli jeszcze trzy dogodne okazje do zdobycia bramki.
Piłka mijała o centymetry cel po strzałach Tomasza Czarnoty i Marcina
Dudka, a po uderzeniu Sylwestra Koby po raz kolejny wylądowała na
poprzeczce.
W 49 minucie goście w końcu osiągnęli cel. Konrad Markowicz długim
podaniem uruchomił Marcina Dudka, a ten perfekcyjnym strzałem z 16
metrów zrehabilitował się z nieporadność z pierwszej połowy meczu.
Cztery minuty później goście świętowali kolejną bramkę. Obrońcy Resovii
stracili piłkę i przed bramkarzem Resovii znaleźli się Dudek z Czarnotą,
którzy z łatwością wykończyli akcję.
W 73 minucie Michał Rupar z prawej stron zagrał futbolówkę na głowę
osamotnionego w polu karnym Urbana, a ten nie miał problemów, aby zmusić
po raz kolejny bramkarza "sovii" do kapitulacji.
W doliczonym czasie gry ambitni piłkarze z Żołyni po raz czwarty
pokonali Bielenia. Tym razem Marcin Rupar wyłożył futbolówkę Marcinowi
Dudkowi, a ten strzałem do pustej bramki ustalił wynik spotkania.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.02
| Bezbramkowy remis piłkarek
|
|
Rolnik Głogówek - Resovia Rzeszów 0:0
Rolnik:
Religa, Pawłowska, Dubiel, Duda, Globisz ,
Kiersztajn ,
Kościelniak, Kujawska, Lipka ,
Wojdyło (70' Konefał), Stroka
Resovia:
Byczek,
Murias,
Florek, Kiełtyka, Dziura,
Balicka , Furdak, Rzeszut (70' Michalska),
Bednarz (50' Wilowska),
Fluder, Kaput
Bezbramkowym remisem zakończył się mecz 2. kolejki
w I lidze kobiet, rozegrany pomiędzy Rolnikiem Głogówek i Resovią. Podopieczne
Sabiny Wargackiej przymierzały się do zgarnięcia kompletu punktów, ale po raz
kolejny szwankowała skuteczność. W zespole Resovii zadebiutowała 15-letnia
Karolina Wilowska.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.02
| Oldboje Resovii trafili na Jedność Niechobrz
|
|
W
rundzie wstępnej rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu Podokręgów Rzeszów
Dębica oldboje Resovii podejmować będą na stadionie przy ul.
Wyspiańskiego Jedność Niechobrz. Piłkarze rezerw Resovii rozegrają
wyjazdowe spotkanie z Koroną Rzeszów.
Mecze rozegrana zostaną 6 września (środa) o godz. 17.00
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.02
| Prawie jak Duńczycy
|
|
JKS 1909 Jarosław - Resovia Rzeszów 1:4 (0:2)
63' Kmak - 36' Hass,
41' Kmiotek, 51' (k) 57' (k) Buczek
JKS:
Zając (46' Mikus ),
Gliniak, Ochał ,
Maciejewski, Michalak, Boratyn (46' Kmak ),
Tarasenko, Surmiak (85' Urbaniak), Stachyra (70' Pękala), Purcha (46'
Bała), Zawiślak
Resovia: Gnatek, Kowal (83' Cach), Barszczak, Domoń, Staszczak,
Pyrdek
(59' Bieniasz), Kaliniec, Kmiotek (67' Lorenc), Adamski (54' Ogrodnik),
Buczek, Hass (61' Kwiek)
Sędzia: Górka (Zamość), Widzów: 700
Rzeszowianie byli bliscy powtórzenia
wyczynu duńskiej reprezentacji, która pokonała dzień wcześniej w
Kopenhadze kadrę Polski 4:0. Na przeszkodzie stanął "Pasiakom" jednak
Daniel Kmak, który w 63 minucie efektownym strzałem pod poprzeczkę
zdobył honorową bramkę dla gospodarzy.
Wynik "Pasiaków" robi spore wrażenie, tym bardziej, że wystąpili bez kontuzjowanego
Dariusza Frankiewicza przyznać jednak trzeba, że gospodarze mieli od
początku spotkania "pod górkę".
W 19 minucie meczu Dominik Ochał dosyć niefrasobliwie złapał przed polem
karnym piłkę ręką i arbiter bez ceregieli wyrzucił go z boiska. Sytuacja
ta miał spory wpływ na losy spotkania, bo osłabieni gospodarze cofnęli
się do defensywy. W 36 minucie meczu Paweł Hass otrzymał świetne podanie
i pewnym strzałem do siatki dał prowadzenie "biało-czerwonym".
Kilka minut później Kamil Kowal świetnym podaniem obsłużył Mirosława
Kmiotka, a ten precyzyjnym strzałem koło słupka podwyższył wynik meczu
na 2:0.
Po przerwie miejscowi dokonali trzech zmian w składzie i od razu groźnie
zrobiło się pod bramką gości. Miejscowi sporo pretensji mieli do
arbitra, bo domagali się rzutu karnego za zagranie piłki ręką przez
jednego z rzeszowskich graczy.
Irytacja gospodarzy była jeszcze większa, gdy arbiter odgwizdał
"jedenastkę" po faulu w polu karnym Mikusa na Hassie. Skutecznym
wykonawcą rzutu karnego był Bartłómiej Buczek, który mierzonym strzałem
koło słupka nie dał szans golkiperowi JKS-u.
W 57 minucie w polu karnym nieprawidłowo powstrzymywany był Michał
Ogrodnik i arbiter po raz kolejny wskazał na wapno. Ponownie do
"jedenastki" podszedł Buczek, który i tym razem był nieomylny.
Po godzinie gry do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. W 63 minucie
Daniel Kmak niesygnalizowanym strzałem z 20 metrów zaskoczył Gnatka i
zmniejszył rozmiary porażki. W końcowych fragmentach meczu na bramkę
"Pasiaków" groźne strzały oddali jeszcze Gliniak, Zawiślak i wychowanek
SMS-u Resovia - Patryk Pękala.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.02
| Jakub Janur odchodzi z Resovii
|
|
Z
kadrą III-ligowego zespołu Resovii pożegnał się Jakub Janur. 21-letni
wychowanek Wisły Kraków w sezonie 2017/18 reprezentował będzie IV-ligowy
podkrakowski klub TS Węgrzce.
Piłkarz grający na pozycji lewego obrońcy w seniorskim zespole Resovii
rozegrał 5 spotkań ligowych. Ponadto w sezonie 2016/17 grał w rezerwach
"Pasiaków" (5 meczów, 2 bramki).
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.09.01
| Kacper Szymkiewicz powołany na konsultacje kadry U-15
|
|
Selekcjoner
reprezentacji Polski U-15 Marcin Dorna ogłosił listę zawodników
powołanych na konsultację selekcyjną, która odbędzie się w Warszawie w
dniach 11-15 września.
W grupie 24 zaproszonych zawodników znalazł się reprezentant SMS Resovia
Kacper Szymkiewicz.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.30
| Pierwszy punkt rezerw
|
|
Sokół Sokołów Młp.
- Resovia II SMS Rzeszów 1:1 (1:0)
5' Darocha - 89' Adamski
Sokół:
Kwiecień, Świst ,
Brzychczy ,
Bałamut, Sidor, Kołodziej (24' Kościółek), Darocha (67' Pietroński),
Rodzeń (80' Maksym), Ziobro ,
Nizioł (67' Wilk), Bać
Resovia II: A. Cynar, S. Cynar (46' Leśniak ),
Noga, Makowski, Cach, Adamski ,
K. Baran
(46' Kasia ),
Pecko, Czech, Skoczylas, Pałys-Rydzik
Pierwszy punkt w ligowej tabeli dopisali
podopieczni trenera Sławomira Czudca. Rzeszowianie zremisowali w
Sokołowie Młp. z miejscowym Sokołem 1:1. Bramkę dla "Pasiaków" w
końcowych fragmentach meczu zdobył strzałem z rzutu wolnego Radosław Adamski.
Mecz świetnie zaczęli miejscowi, którzy już w 5 minucie wyszli na
prowadzenie po strzale Piotra Darochy. Rzeszowianie do ostatnich minut
starali się ratować wynik i w ostatnich minutach pozbawili gospodarzy
kompletu punktów.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.30 | Mamy
lidera!
|
|
Resovia Rzeszów - Unia Tarnów 2:1 (1:1)
36' Kalinice, 68' Barszczak - 24' Witek
Resovia:
Gnatek, Staszczak, Kowal, Domoń ,
Barszczak ,
Pyrdek, Frankiewicz (82' Lorenc), Kaliniec ,
Hass (88' Twardowski), Bieniasz (60' Ogrodnik ),
Buczek
(68' Kwiek)
Unia: Banek Więcek (70' Wrzosek), Bartkowski, Witek, Łazarz ,
Węgrzyn (84' Trykała), Niemiec
(60' Tyl), Hebda ,
Zawrzykraj (63' Biały), Lubera (63' Jamróg), Sojda
Sędzia:
Łaszkiewicz (Zamość),
Widzów: 700
Resoviacy w 5. kolejce rozgrywek ligowych
pokonali Unię Tarnów na swoim stadionie 2:1. Rzeszowianie wygrali
czwarty mecz w sezonie i wskoczyli na fotel lidera.
Mecz zaczął się dosyć niemrawo, ale goście cieszyli się z prowadzenia
już po pierwszym strzale na bramkę Gnatka. Płaskie dośrodkowanie w pole
karne zaskoczyło defensorów Resovii i po strzale z ośmiu metrów bramkarz
Resovii musiał skapitulować.
"Biało-czerwoni" podrażnieni takim obrotem sprawy przyspieszyli tempo
gry i juz dwie minuty później przeprowadzili groźny kontratak, po którym
Damian Barszczak posłał mocną piłkę wzdłuż linii bramkowej. Niestety
żaden z piłkarzy Resovii nie zdołał dostawić nogi, aby wykończyć akcję.
W 30 minucie zakotłowało się w polu karnym tarnowskich "jaskółek".
Wówczas atomowym strzałem na bramkę popisał się pracowity Pyrdek. Po
chwili dobijali jeszcze Buczek i Hass, ale Banek za każdym razem w
dobrym stylu bronił strzały "Pasiaków".
W 36 minucie rzeszowianie przeprowadzili kolejną groźną akcję, po której
na stadionie rozległo się głośne "....jeeeest!". Z prawej strony boiska
dośrodkował piłkę Bartłomiej Buczek, a z kilku metrów pod poprzeczkę
uderzył Szymon Kaliniec.
Po zmianie stron "biało-czerwoni" atakowali bramkę rywali, ale długo nie
mogli znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza gości. Przyjezdni też nie
ograniczali się do defensywy i mecz stał się ciekawym widowiskiem. W 59
minucie Piotr Łazarz ostro sfaulował Dariusza Frankiewicza i arbiter
pokazał mu żółtą kartkę. Dla 17-letniego piłkarza gości był to już drugi
kartonik i goście kończyli mecz w okrojonym składzie.
W 68 minucie rzeszowianie wyszli na prowadzenie. Piłka dośrodkowana
przez Staszczaka trafiła idealnie na głowę Barszczaka, a ten niezbyt
mocnym, ale precyzyjnym strzałem zmusił do kapitulacji Banka.
Rzeszowiane chcieli wyższego zwycięstwa, a wprowadzeni na murawę
rezerwowi David Kwiek i Michał Ogrodnik dali zespołowi "dobrą zmianę".
Obydwaj mieli świetne okazje do zmiany wyniku, ale po raz kolejny na
drodze stanął bramkarz Unii.
W ostatnich minutach spotkania rzeszowianie atakowali jednak zbyt
ryzykownie i po stracie piłki nie zawsze zdążyli poukładać szyki
obronne. Mogło ich to sporo kosztować, ale wynik spotkania nie uległ
zmianie.
|
|
resoviacy.pl
|
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
Unia |
| bramki |
2 |
1 |
| strzały celne |
6 |
2 |
| strzały niecelne |
8 |
4 |
| rzuty rożne |
4 |
3 |
| na spalonym |
1 |
1 |
| rzuty karne |
0 |
0 |
| rzuty wolne |
17 |
21 |
| żółte kartki |
5 |
4 |
| czerwone kartki |
0 |
1 |
|
6. Kamil Kowal (lewy obrońca) |
|
 |
czas gry |
90 |
| bramki |
0 |
| kontakty z piłką |
10 |
| strzały celne |
0 |
| strzały niecelne |
0 |
| dośrodkowania |
0 |
| podania celne |
5 |
| podania niecelne |
1 |
| faulował |
0 |
| faulowany |
1 |
| odbiory piłki |
1 |
| straty piłki |
1 |
|
|
resoviacy.pl
|
|

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl |
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.27
| Rezerwy nie mogą odpalić
|
|
Resovia II SMS Rzeszów - Dynovia Dynów 1:2 (0:2)
86' Makowski - 11' (k) Paszko, 23' Rebizak
Resovia
II:
A. Cynar, Żyszkiewicz, Kasia, Makowski, Pawlak, Skoczylas (46'
Tarnowski), Lorenc, K. Baran, Pecko (46' Chwałka), Leśniak (46' Mucha),
Kmiotek
Dynovia: Juszczyński, Kozioł, Szczawiński, Hadam, Winiarz , Paszko,
Szczepański, Tworzydło, Siry (70' Mielniczek), Rebizak (80' Barański), Kulon
Widzów: 70
Resoviacy przegrali trzeci mecz z rzędu i okupują ostatnie miejsce w
lidze. Mocno odmłodzona kadra "Pasiaków" potrzebuje czasu, aby oswoić
się z realiami "okręgówki". Wydawać się mogło, że tym razem "Pasiakom"
będzie łatwiej, bo wzmocnieni zostali graczami z zespołu seniorów, ale
szybko stracone bramki ustawiły mecz.
W 11 minucie Hubert Kasia faulował w polu karnym Sylwestra Paszko i
arbiter odgwizdał rzut karny. Skutecznym egzekutorem "jedenastki" był
sam poszkodowany. W 23 minucie było już 0:2. Na strzał zza pola karnego
zdecydował się Paweł Rebizak i zaskoczony bramkarz "Pasiaków" dostał
piłkę "za kołnierz".
Po przerwie resoviacy ruszyli do natarcia, ale podwojona defensywa gości
na niewiele im pozwalała. Najwięcej roboty bramkarz Dynovii miał po
strzałach z dystansu. Daniel Pawlak dwukrotnie trafił w łączenie słupka
z poprzeczką, a w 86 minucie Bartłomiej Makowski fantastycznym
uderzeniem z 25 metrów zdobył bramkę kontaktową. Rzeszowianie starali
się ratować wynik do ostatnich sekund, ale goście skutecznie opóźniali
grę i nie dali sobie odebrać punktów.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.27
| Falstart piłkarek
|
|
Resovia Rzeszów - Wanda Kraków 0:1 (0:1)
5' Basta
Resovia:
Byczek, Murias, Florek, Kiełtyka, Dziura, Balicka (46'
Ciepielowska), Prugar
(46' Matuszek), Ząbek (46' Furdak), Fluder, Pyrcz (57' Bednarz),
Kaput
Wanda: A. Król, Zaporowska, Jasnos, Kamieńska, M. Król, Mucha,
Vypasniak, Fiałek, Basta, Pietrzyk, Sobolewska (90' Płaza)
Widzów: 100
Piłkarki Resovii zainaugurowały sezon ligowy porażką na
własnym boisku. Wanda Kraków to zespół, który w poprzednich sezonach był
w zasięgu rzeszowianek. Tym razem krakowianki pokazały na stadionie przy
ul. Wyspiańskiego dojrzalszy futbol i zasłużenie wywiozły z Rzeszowa
komplet punktów.
Bramkę na wagę 3 punktów już w 5 minucie zdobyła Julia Basta. Bramkarka
Resovii odbiła piłkę po strzale krakowianki, ale futbolówka po
rykoszecie wtoczyła się do bramki.
W 20 minucie sporo "biało-czerwone" miały sporo szczęścia, bo piłka po
zaskakującym strzale (z okolic rzutu rożnego) Pauliny Fiałek wylądowała
na słupku.
Gra rzeszowianek lepiej dopiero w ostatnim kwadransie spotkania.
Resoviaczki rzuciły się do natarcia, ale ich indywidualne akcje nie
przynosiły zamierzonego efektu.
W 82 minucie bliska wyrównania wyniku była Gabriela Kaput, ale piłkę po
jej strzale z linii bramkowej wybiła jedna z defensorek Wandy.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.26
| Zadanie wykonane, Karpaty pokonane
|
|
Karpaty Krosno - Resovia Rzeszów 0:2 (0:2)
7' (k) Buczek, 30' Bieniasz
Karpaty:
Krawczyk, Stasz (59' Białasik), Kołodziej ,
Wawoczny ,
Świech , Nowak, Wcisło, Kantor ,
Mordec, Kuliga, Cempa
(79' Pelc)
Resovia: Gnatek, Barszczak, Kowal, Domoń, Staszczak, Adamski (46'
Pyrdek), Frankiewicz, Kaliniec (89' Lorenc), Bieniasz (71' Kmiotek),
Buczek, Hass (65' Kwiek)
Sędzia: Wróbel (Biała Podlaska), Widzów: 700
Rzeszowianie pokonali krośnieńskie Karpaty
po raz szósty z rzędu. Mecz w Krośnie już od pierwszych minut układał
się po myśli rzeszowskiego zespołu.
Kluczowym momentem spotkania była już 7 minuta. Wówczas piłkę po strzale
Frankiewicza przejął w polu karnym Hass i w sytuacji, gdy wychodził na
pozycję do oddania strzału, został podcięty przez Świecha. Arbiter
odgwizdał "jedenastkę", którą na bramkę zamienił pewnym strzałem
Bartłomiej Buczek. Krawczyk wyczuł intencję snajpera Resovii i rzucił
się do piłki w kierunku prawego słupka, ale uderzenie było na tyle
precyzyjne, że piłka wylądowała w siatce.
Gospodarze odpowiedzieli mocnym strzałem Dawida Cempy. ale Gnatek
wykazał się refleksem i wybił futbolówkę poza boisko. Po chwili na
bramkę Resovii szarżował Konrad Nowak, ale i tym razem golkiper
"Pasiaków" popisał się udaną interwencją.
"Biało-czerwoni" czuli się na boisku krośnieńskiego stadionu bardzo
pewnie i w 30 minucie swoją przewagę przypieczętowali kolejnym
trafieniem. Piłkę z lewej strony dograł w pole karne Bartłomiej Buczek,
a Dawid Bieniasz uprzedził wychodzącego bramkarza i z kilku metrów
trafił do siatki.
Podopieczni trenera Grabowskiego w tej części gry mieli jeszcze kilka
wyśmienitych okazji do podwyższenia wyniku, ale szwankowała skuteczność.
Szczęścia nie miał Paweł Hass, bo piłka po jego strzale zmierzała do
pustej bramki, ale ostatecznie minęła cel o kilka centymetrów, Przed
szansą na kolejne trafienia stanął też Bartłomiej Buczek. Napastnik
Resovii z łatwością ograł Kołodzieja i uderzył na bramkę, ale trafił
prosto w golkipera.
Po stronie osłabionych kadrowo Karpat głównym zagrożeniem był Dawid
Cempa. Snajper gospodarzy, który ma za sobą grę w rzeszowskim zespole
przed przerwą trafił piłką w słupek. To wszytko, czym miejscowi
postraszyli gości.
Po przerwie resoviacy grali już nie tak przebojowo, ale nadal
kontrolowali przebieg meczu. Swoje okazje bramkowe mieli Dawid Kwiek
(dwukrotnie), Karol Twardowski i Bartłomiej Buczek. Wynik meczu nie
uległ jednak zmianie, a duża w tym zasługa bramkarza gospodarzy, który
był tego dnia najpewniejszym punktem zespołu.
|
|
resoviacy.pl
|
|
Szymon
Grabowski (trener Resovii): Mecz miał dwie różne połowy jeśli
chodzi o mój zespół. W pierwszej częśći duża przewaga Resovii
udokumentowana tylko dwoma golami. Mówię tylko dwoma, bo tych okazji
było dużo więcej i wynik do przerwy powinien być inny. Problemem jest
skuteczność, bo goli powinno być więcej. W drugiej połowie nie
dyktowaliśmy tak dużego tempa, ale też były sytuacje, które powinny
zakończyć się golem. Mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla nas i z tego
jesteśmy zadowoleni. Gratulacje dla zespołu, bo w trudnych warunkach
pogodowych rozegrał w miarę poprawny mecz i mamy 3 punkty. |
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.24
| Brawo oldboje!
|
|
Resovia Rzeszów (oldboje) - Zimowit Rzeszów 4:2 (2:1)
8' Haber, 27' 58' Wybraniec, 73' Sawicki - 40' Dziedzic, 72' Małek
Resovia
(oldboje): Kowalik, Rodzinka, R. Domoń (72' Cygan), Marek Amarowicz
(60' Ślączka ),
Młynarczyk, Rajzer (60' Mateusz Amarowicz), Matuła, Chwałka (46'
Sawicki), Grabowski (46' Peliszko), Wybraniec (76' T. Pikiel)
Zimowit: Kunek, Małek, Nerc (75' Moskwa), Prus (56' Hałdys),
Przybyło (46' Barć), Sikora, Sowa, Szczepański, Haligowski, Szydełko,
Dziedzic (78' Kozak)
Widzów: 50
W rundzie przedwstępnej Pucharu Polski podokręgów Rzeszów-Dębica
oldoboje Resovii pokonali Zimowit Rzeszów 4:2.
Starsi panowie w "biało-czerwonych" pasiakach już w 8 minucie meczu
wyszli na prowadzenie po strzale Marka Habera. Dwie bramki dołożył
Witold Wybraniec, który był czołową postacią w zespole gospodarzy.
Goście starali się odrabiać straty i dwukrotnie zdobywali bramki
kontaktowe. W 40 minucie do siatki trafił Rafał dziedzic, a w 72 minucie
Mariusz Małek.
Wynik meczu na 4:2 ustalił w 73 minucie Jacek Sawicki.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.20
| To może być sezon "Kalego"
|
|
Resovia Rzeszów - Motor Lublin 2:1 (2:1)
8' (k) Buczek, 24' Kaliniec - 19' Nowak
Resovia:
Gnatek, Staszczak ,
Domoń, Kowal (86' Twardowski), Barszczak (50' Pawlak), Pałys-Rydzik (60'
Adamski), Frankiewicz, Kaliniec, Bieniasz (65' Pyrdek) Buczek
(75' Kmiotek), Hass
Motor: Socha ,
Michota ,
Tadrowski ,
Gieraga, Słotwiński, Kaczmarek, Korczakowski
(80' Kamiński), Tymosiak
(46' Cholerzyński), Oziemczuk (89' Koźban), Majkowski (65'
Dzięgielewski), Nowak
Sędzia: Pieron (Kielce), Widzów: 600
Resovia w meczu z Motorem pokazała, że stać ją na wiele. "Pasiaki" kilka
dni temu toczyli równorzędny bój z faworyzowaną Stalą, a tym razem
pokonali kandydata do awansu z Lublina. Rzeszowianie mają swoje problemy
kadrowe i w składzie "Pasiaków" trudno znaleźć lidera. Wiele wskazuje
jednak na to, że w tym sezonie duży wpływ na wyniku zespołu będzie miał
Szymon Kaliniec.
"Kali" nie tylko rozpieszcza swoich kibiców fantastycznymi asystami, ale
jest w tym sezonie wyjątkowo skuteczny. Po trzech rozegranych kolejkach
ma już na swoim koncie trzy trafienia.
Resoviacy od pierwszych minut pokazali, że nie będą patyczkować się
lubelskim Motorem i zaatakowali od pierwszego gwizdka. W 8 minucie meczu
szarżującego na bramkę rywali Dawida Bieniasza faulował w polu karnym
Paweł Socha i arbiter wskazał "na wapno". Skutecznym egzekutorem
jedenastki okazał się Bartłomiej Buczek, który zaliczył pierwszą bramkę
w tym sezonie.
Podopieczni Szymona Grabowskiego nie cieszyli się jednak długo z
prowadzenia. W 19 minucie meczu Konrad Nowak uderzył z dystansu na tyle
mocno i celnie, że zaskoczony Piotr Gnatek nie zdołał skutecznie
interweniować.
Resoviacy nie stracili jednak rezonu. Po pięciu minutach do siatki Sochy
wycelował kapitan gospodarzy Szymon Kaliniec i piłka po raz kolejny
wylądowała w sieci.
Jeszcze przed przerwą Kamil Majkowski trafił do bramki Resovii, ale
arbiter odgwizdał pozycję spaloną.
Po przerwie zaatakowali przyjezdni, ale ich nerwowe ataki skutecznie
rozbijali rzeszowianie. Podpoieczni Marcina Sasala nie przebierali w
środkach i sędzia coraz częściej sięgał po kartoniki. Przyjezdni w ten
sposób ukarani zostali aż 7 razy. W doliczonym czasie gry po raz drugi
żółtą kartę ujrzał Marcin Michota i ostatnie sekundy resoviacy grali z
przewagą jednego zawodnika.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.20
| Rezerwy bez punktów po dwóch kolejkach
|
|
Bratek Bratkowice - Resovia
II SMS Rzeszów 3:0 wo. / na boisku 2:1 (0:1)
65' (k) K. Hejnig, 80' Okarmus - 45' Pyrdek
Bratek:
Kyciński, Kowal ,
Nosek, Okarmus, Bąk, Sałagaj (70' Sochacki), Ciszewski, K. Hejnig, Żmuda
(46' Wąsik), P. Hejnig, Bednarz
Resovia II: Wróbel, Słoma, Makowski, Pluta, Cynar, Kasia, Mucha,
Żyszkiewicz, Tarnowski ,
Pyrdek (46' Chwałka), Skoczylas
Wynik spotkania anulowano na walkower 3:0
na korzyść gospodarzy. W zespole rezerw Resovii wystąpił Maciej Słoma zawodnik
nieuprawniony do gry.
Resoviacy po dwóch rozegranych kolejkach zajmują przedostatnie miejsce w
tabeli.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.15
| Bezbramkowe derby Rzeszowa
|
|
Stal Rzeszów - Resovia Rzeszów 0:0
Stal: Wasiluk, Skała ,
Kursa ,
Drelich, Kordas, Buszta, Gordijczuk
(64' Szeliga), Skiba, Reiman, Brocki (46' Koczon), Marczak (63' Prędota)
Resovia: Gnatek, Staszczak ,
Domoń ,
Barszczak ,
Cach (86' Kowal), Adamski (46' Bieniasz), Frankiewicz ,
Kaliniec, Pyrdek (56' Pałys-Rydzik), 56' Buczek (56' Kwiek), Hass
Sędzia: Iwanowicz (Kraśnik), Widzów: 2500
Bezbramkowym remisem zakończyły się 83. derby Rzeszowa. Był to typowy
mecz walki, w którym zespoły toczyły bój o każdy metr boiska. Obydwie
jedenastki miały swoje okazje, aby sięgnąć po komplet punktów, ale
bramkarze zachowali czyste konto.
Zespoły znają się jak przysłowiowe łyse konie i nie mogło być
zaskoczenia w sposobie gry, ale trenerzy tego dnia mocno pomieszali w
kadrach wyjściowych. W Stali na ławce usiedli: Szeliga, Prędota i Gil, a
tymczasem trener "Pasiaków" odesłał na ławkę Pietrykę i Pałysa-Rydzika.
Nie było zaskoczeniem, że to stalowcy będą prowadzić grę, a Resovia
nastawi się na kontrataki. "Biało-czerwoni" zaczęli jednak mecz bardzo
odważnie i już w 13 minucie Przemysław Pyrdek starał się zaskoczyć
Wasiluka mocnym strzałem, po którym piłka poszybowała nad poprzeczką. W
odpowiedzi Buszta zmusił do pracy Gnatka. Gospodarze groźni byli tego
dnia głównie przy stałych fragmentach gry. Trener Szymon Grabowski
uczulał swoich podopiecznych na rzuty wolne egzekwowane przez Reimana i
miał rację, bo pomocnik Stali dwukrotnie postraszył Gnatka. Przy jednym
ze strzale piłka wylądowała na słupku.
W 37 minucie spotkania bito na alarm w polu karnym Resovii. Buszta
posłał piłkę wzdłuż bramki i piłkę po główce Brockiego w ostatniej
chwili wybijał jakimś cudem Konrad Domoń.
Po zmianie stron gospdarze podkręcili tempo gry, ale ich chaotyczne
akcje nie robiły większego wrażenia na "biało-czerwonych". W 52 minucie
na bramkę Resovii uderzał głową Michał Marczak, ale Gnatek po raz
kolejny był na stanowisku. Resovia nie ograniczała się do defensywy i
starała się wyprowadzać groźne akcje skrzydłami. Z każdą kolejna minutą
piłkarze "Malty" czuli się na boisku rywali coraz pewniej. W końcowych
fragmentach meczu na bramkę Wasiluka uderzał głowa Dawid Bieniasz, ale
piłka nie wylądowała w siatce. Podobnie futbolowka nie znalazła drogi do
siatki przy strzale Reimana w 83 minucie.
Resoviacy kończyli mecz w dziesięciu, bo w ostatniej minucie plac gry
opuścił Dariusz Frankiewicz. Pomocnik Resovii ukarany został drugą żółtą
kartą, ale nie miało to już większego wpływu na sytuację na boisku.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.15
| Rezerwy w Soninie bez punktów
|
|
Sawa Sonina - Resovia II SMS Rzeszów 2:1 (1:0)
36' D. Baran, 76' (s) Kloc - 71' Bajda
Sawa:
Cisek, Sz. Paczocha, Kruk ,
Cwynar, Grad (86' N. Paczocha),
Nycz, J. Baran ,
D. Baran ,
Szpunar (46' Słonina), Sobek, Walas
Resovia II: Bieleń, Kot (46' Cynar), Kloc, Kasia ,
Chwałka ,
Pluta (67' Delekta), Pecko (75' Noga), K. Baran, Szafar,
Czech (67' Feret), Skoczylas (46' Bajda)
Sędzia: Kołodziejczyk (Rzeszów), Widzów: 200
W pierwszym meczu nowego sezonu piłkarze
rezerw Resovii wrócili z podłańcuckiej Soniny bez punktów. Odmłodzony
skład "Pasiaków" z nową postacią na ławce szkoleniowej (Sławomir Czudec)
zagrał dobry mecz, ale trochę na własne życzenie pozbył się punktów.
Już w 5 minucie meczu przed szansą na bramkę stanął 17-letni Jakub
Pluta. Wychowankowi Strugu Tyczyn zabrakło jednak doświadczenia i w
doskonałej sytuacji posłał piłkę nad poprzeczką. Gospodarze
odpowiedzieli dziesięć minut później strzałem Grada z dystansu.
W 22 minucie ponownie na bramkę Ciska uderzał Pluta, ale i tym razem nie
poradził sobie z zadaniem pokonania Ciska. Kilka minut przed przerwą
gospodarze po jednej z nielicznych akcji wyszli na prowadzenie. Piłka
dośrodkowana z z lewej strony boiska trafiła do wbiegającego w pole
karne Dawida Barana i wystarczyło dostawić nogę, aby odbierać gratulacje
od kolegów z zespołu.
Po przerwie do ataków ruszyli rzeszowianie, ale ich akcje kończyły się
głownie na linii pola karnego rywali. "Biało-czerwoni" przez większą
część drugiej połowy prowadzili atak pozycyjny, który długo nie
przynosił efektu. W 71 minucie szczęście na chwilę uśmiechnęło się
jednak do "Pasiaków". Doskonałe dośrodkowanie z rzutu wolnego
wykorzystał 16-letni Krystian Bajda, który strzałem głową pokonał Ciska.
Młodzi resoviacy nie cieszyli się jednak długo z remisu, bo już 5 minut
później niefortunnym podaniem do bramkarza popisał się Gracjan Kloc.
Obrońca Resovii zaskoczył swojego kolegę i piłka wylądowała w siatce
rzeszowskiej bramki.
Rzeszowianie w końcowych fragmentach meczu starali się ratować wynik,
ale doświadczeni obrońcy Sawy spokojnie rozbijali akcje
"biało-czerwonych".

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.13
| Przemysław Pyrdek w kadrze Resovii
|
|
Do
kadry Resovii dołączył Przemysław Pyrdek. Dla 21-letniego napastnika
jest to powrót na stadion przy ul. Wyspiańskiego po niespełna dwóch
sezonach gry w Cracovii. W tym czasie rozegrał 1 mecz na boiskach
ekstraklasy i 14 meczów w III-ligowych rezerwach krakowskich "Pasów" (4
gole). W rundzie wiosennej sezonu 2016/17 leczył kontuzję. Z rzeszowskim
klubem podpisał roczną umowę na warunkach wypożyczenia.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.12
| Pewne zwycięstwo "Pasiaków"
|
|
Resovia Rzeszów - Podlasie Biała Podlaska 4:0 (1:0)
11' 50' Kaliniec 67' Hass' 85' Bieniasz
Resovia:
Gnatek, Cach (76' Kowal),
Barszczak, Domoń ,
Staszczak ,
Pałys-Rydzik (51' Kwiek), Frankiewicz (89' Lorenc), Kaliniec, Adamski,
Buczek (62' Bieniasz), Hass
Podlasie: Zagórski, Pajnowski ,
Konaszewski
(82' Skrodziuk), Łakomy (88' Renkowski), Kocoł (85' Renkowski), Wojczuk (69' Pyrka),
Grajek, Zabielski (75' Nieścieruk), Kruczyk, Komar, Leśniak
(46' Syryjczyk)
Sędzia: Gurgul (Kraków), Widzów: 350
To było zasłużone zwycięstwo "Pasiaków", którzy
wyszli do meczu mocno zmotywowani, pokazując wolę walki i piłkarską agresję. "Biało-czerwoni" przewyższali rywali we wszystkich
elementach piłkarskiego rzemiosła i zaczęli sezon od wysokiego zwycięstwa.
Po udanej inauguracji rozgrywek nie ukrywali zadowolenia nowi trenerzy
Resovii: Szymon Grabowski i Rafał Rajzer, którzy powrócili do systemu
gry czwórką obrońców.
Zaskoczeniem dla kibiców był widok w roli rezerwowych: Marcina Pietryki
i Bartłomieja Makowskiego. Ich miejsce zajęli tego dnia młodzieżowcy:
Piotr Gnatek i Michał Cach.
"Biało-czerwoni" rozpoczęli mecz z dużym impetem i już w 11 minucie
cieszyli się z pierwszej bramki. Piłka dośrodkowana po ziemi, z prawej
strony boiska, trafiła pod nogi wbiegającego w pole karne Szymona
Kalińca, który wślizgiem skierował ją do siatki.
Rzeszowianie narzucili szybkie tempo meczu, ale porywisty wiatr
skutecznie utrudniał im grę. W 22 minucie meczu soczystym strzałem
popisał się pracowity Paweł Hass. Kilkanaście minut później przed szansą
stanął Dariusz Frankiewicz, ale piłka po jego mocnym uderzeniu trafiła
prosto w bramkarza.
Po przerwie grający z wiatrem resoviacy praktycznie nie schodzili z
połowy rywali. W 51 minucie spotkania na dośrodkowanie z lewej strony
boiska zdecydował się Michał Cach. Piłka minęła kilku zawodników i
ostatecznie trafiła do stojącego w polu karnym osamotnionego Szymona Kalińca. Kapitan
zespołu precyzyjnym strzałem koło słupka podwyższył wynik spotkania na
2:0.
Goście starali się ratować wynik kontratakami. W 63 minucie piłka po
strzale Mateusza Konaszewskiego o kilkanaście centymetrów minęła cel.
W 67 minucie resoviacy potwierdzili swoją przewagę na boisku kolejnym
golem. Tym razem
piłkę w pole karne dograł Radosław Adamski, a David Kwiek strzałem z
bliska starał się zaskoczyć Zagórskiego. Bramkarz odbił futbolówkę, ale
przy dobitce Pawła Hassa był już bezradny.
"Biało-czerwonym" ciągle było mało i w końcowych fragmentach meczu
bramkarz Podlasia miał sporo pracy. W 76 minucie wyręczył go kolega z
zespołu, który po strzale Bieniasza wybijał piłkę z linii bramkowej.
W 85 minucie dali znać o sobie rezerwowi. David Kwiek prostopadłym podaniem uruchomił Dawida Bieniasza, a ten w sytuacji sam
na sam z bramkarzem idealnie koło słupka trafił do celu.
|
|
resoviacy.pl
|
|
statystyki meczu |
| |
Resovia |
Podlasie |
| bramki |
4 |
0 |
| strzały celne |
8 |
2 |
| strzały niecelne |
3 |
4 |
| rzuty rożne |
4 |
8 |
| na spalonym |
2 |
1 |
| rzuty karne |
0 |
0 |
| rzuty wolne |
12 |
16 |
| żółte kartki |
3 |
3 |
| czerwone kartki |
0 |
0 |
|
15. Paweł Hass (napastnik) |
|
 |
czas gry |
90 |
| bramki |
1 |
| kontakty z piłką |
20 |
| strzały celne |
2 |
| strzały niecelne |
2 |
| dośrodkowania |
0 |
| podania celne |
7 |
| podania niecelne |
3 |
| faulował |
1 |
| faulowany |
2 |
| odbiory piłki |
1 |
| straty piłki |
2 |
|
|
resoviacy.pl
|
|

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl |
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.09
| Piotr Lipka w Polonii Przemyśl
|
|
Do
grupy zawodników, którzy pożegnali się z kadrą Resovii dołączył Piotr
Lipka. 24-letni bramkarz rozegrał w III-ligowym zespole "Pasiaków" tylko
1 mecz ligowy i 2 mecze o Puchar Polski. W zespole rezerw Resovii
rozegrał w sezonie 2016/17 4 mecze.
W nadchodzącym sezonie reprezentował będzie IV-ligowy zespół Polonii
Przemyśl.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.08
| Michał Cach wraca z wypożyczenia
|
|
Po
rocznym wypożyczeniu do IV-ligowego KS Wiązownica do kadry Resovii
powrócił Michał Cach.
20-letni piłkarz grający na pozycji lewego obrońcy w sezonie 2016/17
grał na warunkach wypożyczenia w IV-ligowym KS Wiązownica. Jest
absolwentem SMS-u Resovia, który w sezonie 2015/16 był w szerokiej
kadrze seniorów Resovii. Nie udało mu się dotychczas zadebiutować na
III-ligowych boiskach. W latach 2013-16 rozegrał 21 meczów
w rezerwach Resovii.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.08 | Mateusz
Lorenc wraca z wypożyczenia
|
|
Po
rocznym wypożyczeniu do IV-ligowego KS Wiązownica do kadry Resovii
powrócił Mateusz Lorenc.
19-letni wychowanek Włókniarza Rakszawa jest absolwentem SMS-u Resovia.
W sezonie 2015/16 był w szerokiej kadrze seniorów Resovii, ale nie udało
mu się zadebiutować na boiskach III ligi. Rozegrał dotychczas 30 meczów
w rezerwach Resovii. Gra na pozycji środkowego pomocnika.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.08 | Daniel
Pawlak piłkarzem Resovii
|
|
Środkowy
obrońca Daniel Pawlak został nowym zawodnikiem III-ligowej Resovii.
Działacze rzeszowskich "Pasiaków" od dłuższego czasu rozglądali się za
piłkarzem, który zastąpi na środku obrony Przemysława Żmudę i Mirosława
Barana.
Po kilku rozegranych meczach sparingowych zdecydowali się na
zatrudnienie 25-letniego wychowanka Śląska Wrocław, który w sezonie
2016/17 reprezentował Karpaty Krosno. W krośnieńskim zespole rozegrał 22
mecze ligowe (1 gol). Wcześniej grał m. in. w II-ligowym zespole MKS
Oława oraz III-ligowych Nielbie Wągrowiec i Polonii Świdnica.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.08 | Adrian
Chamera piłkarzem Polonii Przemyśl
|
|
Z
kadrą Resovii pożegnał się Adrian Chamera. 24-letni piłkarz grający na
pozycji środkowego pomocnika rozegrał w rzeszowskich "Pasiakach" 12
meczów ligowych i 2 mecze w rozgrywkach Pucharu Polski.
Ponadto w
sezonie 2016/17 rozegrał 5 spotkań w rezerwach Resovii, w których zdobył
4 bramki. W nadchodzącym sezonie będzie reprezentował Polonię Przemyśl.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.07 | Piotr
Gnatek wraca do Resovii
|
|
Do
kadry Resovii dołączył Piotr Gnatek, który będzie miał trudne zadanie
rywalizacji z Marcinem Pietryką na pozycji bramkarza.
20-letni
wychowanek KS Styrobud Trzeboś jest absolwentem Szkoły Mistrzostwa Sportowego Resovia. W sezonie 2015/16 był w szerokiej kadrze Resovii, ale nie udało
mu się zadebiutować na boiskach III ligi. Rozegrał wówczas 4 mecze w
rezerwach "Pasiaków".
W sezonie 2016/17 grał na warunkach wypożyczenia w Wólczance Wólka Pełkińska, z którą awansował do III ligi.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.05 | "Pasiaki"
rwą się do gry
|
|
Resovia Rzeszów - Izolator Boguchwała 2:0 (0:0)
61' Kwiek, 66' Bieniasz
Resovia:
Pietryka (60' Gnatek), Kowal (60' Cach), Domoń ,
Makowski (46' zawodnik testowany ),
Staszczak, Adamski, Lorenc (46' Frankiewicz ),
Kaliniec ,
Pałys-Rydzik (46' Bieniasz), Hass
(80' Pałys-Rydzik), Buczek
(43' Kwiek)
Izolator: Lewandowski (75' Ziobro), Gajdek (60' Brogowski),
Dąbek, Bogacz, Szkolnik (60' Lusiusz), Rębisz (75' Matuła), Cupryś
(60' Kachniarz), zawodnik testowany
(46' Szczoczarz), Domin, Róg (60' Puc)
Sędzia: Godek (Rzeszów), Widzów: 110
W ostatnim przed sezonem ligowym meczu
sparingowym resoviacy pokonali IV-ligowy Izolator Boguchwała 2:0. Mecz
rozgrywany w tropikalnych warunkach nie miał szybkiego tempa, a gorące
głowy piłkarzy studzić musiał zbyt często kartonikami sędzia główny.
Dwukrotnie sięgał do kieszeni po czerwone kartki.
W pierwszej połowie spotkania niewiele było sytuacji bramkowych. Okazję
do zmiany wyniku miał w 13 minucie meczu Arkadiusz Staszczak, ale jego
strzał z 11 metrów zablokowany został przez jednego z defensorów gości.
Od 30 minuty zaczęły mnożyć się faule i słowne utarczki. Pierwszy żółtą
kartkę ujrzał Konrad Domoń. Po chwili Konrad Cupryś bezpardonowym
atakiem na nogi postanowił wykluczyć z gry Buczka. W 35 minucie meczu
podobnie potraktowany przez rywala został Kamil Kowal.
W 44 minucie rzeszowianie przeprowadzili szybki kontratak prawą stroną
boiska i w polu karnym sprowadzony do parteru przez rywala został
Bartłomiej Buczek. Napastnik Resovii w niecenzuralnych słowach określił
pracę sędziego i ujrzał najpierw żółty, a po chwili czerwony kartonik.
Doszło do szarpaniny, do której swoje trzy grosze dołożył obrońca
Izolatora Zbigniew Dąbek. Sędzia główny powstrzymywany za koszulkę przez
swojego kolegę liniowego(!) był zbyt pobłażliwy dla krewkiego defensora
gości i po kartkę tym razem nie sięgnął.
Rzeszowianie długo nie mogli przedrzeć się przez defensywę gości, w
której pierwsze skrzypce grali Piotr Szkolnik i Michał Bogacz, ale druga
połowa meczu była zdecydowanie lepsza w wykonaniu Pasiaków".
W 55 minucie groźnym strzałem z dystansu popisał się Radosław Adamski.
Goście odpowiedzieli kontratakiem, po którym przed szansą stanął
Szczoczarz. Napastnik Izolatora w dogodnej sytuacji bramkowej starał się
technicznym strzałem zaskoczyć bramkarza Resovii, ale przekombinował i
posłał piłkę nad poprzeczką.
W 61 minucie "biało-czerwoni" wyszli na prowadzenie po akcji Dawida
Bieniasza i strzale do pustej bramki Davida Kwieka. Pięć minut później
swoją przewagę na boisku resoviacy przypieczętowali kolejnym trafieniem.
Tym razem pokazał się Radosław Adamski. Skrzydłowy Resovii posłał piłkę
precyzyjnie na głowę zamykającego akcję Dawida Bieniasza, a ten ustalił
wynik spotkania na 2:0.
W końcowych fragmentach meczu po raz kolejny doszło do konfliktowych
sytuacji. Leżący na boisku Paweł Hass został po gwizdku kopnięty przez
Bartosza Madeję i sam chciał wymierzyć sprawiedliwość. Zarobił czerwoną
kartkę i musiał przedwcześnie opuścić plac gry.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.08.02 | David
Kwiek ponownie w Resovii
|
|
Do
kadry rzeszowskich "Pasiaków" dołączył David Kwiek, który po czterech
latach przerwy wraca na stadion przy ul. Wyspiańskiego.
29-letni piłkarz grający na pozycji bocznego pomocnika reprezentował
Resovię w latach 2011-2013. Rozegrał wówczas w Resovii 60 meczów
ligowych (5 goli). Przed sezonem 2013/14 zamienił "Pasiaki" na Widzew
Łódź.
W kolejnych sezonach grał w Okocimskim Brzesko, Widzewie (po raz
kolejny) i Radomiaku Radom. W sezonie 2016/17 w barwach II-ligowego
Radomiaka rozegrał 27 meczów ligowych, w których zdobył 3 gole. Z
Resovią podpisał dwuletni kontrakt.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.29 | Pech
Krzysztofa Pietlucha
|
|
Resovia Rzeszów - Wólczanka Wólka Pełkińska 3:2 (2:0)
36' 45' Adamski, 62' Bieniasz - 61' (k) Szewc, 81' Gwóźdź
Resovia: Gnatek (46' Pietryka), Staszczak (46' Kowal), zawodnik
testowany, Domoń (46' Makowski), Cach (46' Kmiotek), Adamski (46'
zawodnik testowany), Kaliniec (70' Domoń) Frankiewicz (46' Lorenc),
Pałys-Rydzik (46' Bieniasz), Buczek (75' zawodnik testowany), Hass (75'
Twardowski)
Wólczanka: zawodnik testowany, zawodnik testowany, Walat, Wrona,
Podstolak, Kocur, Lech, zawodnik testowany, Szewc, Jurczak, Pietluch
oraz zawodnik testowany, Flak, Wątróbski, zawodnik testowany, Hul,
zawodnik testowany, Khorolskyi, zawodnik testowany, Gwóźdź
Widzów: 70
Piłkarze Wólczanki mogą czuć po przegranym sparingu duży niedosyt, bo na
murawie stadionu przy ul. Wyspiańskiego pokazali się z bardzo dobrej
strony. Zaskoczyli gospodarzy szybką grą i po kwadransie powinni
prowadzić trzema bramkami.
Największym pechowcem tego dnia był napastnik gości Krzysztof Pietluch,
który po niefortunnym upadku na murawę opuścił stadion z podejrzeniem
złamania ręki. To on w pierwszych minutach meczu był głównym zagrożeniem
w polu karnym "Pasiaków".
Resovia grała tego dnia bardzo ślamazarnie, ale skutecznie. W pierwszej
połowie spotkania rzeszowianie przeprowadzili tylko dwie akcja, ale za
każdym razem trafiali do siatki. W 36 minucie Radosław Adamski w
sytuacji sam na sam z bramkarzem gości zachował się jak rasowy napastnik
i strzałem po ziemi wpisał się na listę strzelców. W 45 minucie
skrzydłowy Resovii po raz kolejny zmusił do kapitulacji bramkarza
rywali. Tym razem strzałem z ostrego kąta posłał piłkę precyzyjnie koło
słupka.
Po przerwie ostro do pracy zabrali się przyjezdni i to oni byli częściej
w posiadaniu piłki. W 61 minucie Patryk Szewc strzałem z rzutu karnego
zdobył bramkę kontaktową, ale na odpowiedź "Pasiaków" nie trzeba było
długo czekać. Kilkadziesiąt sekund później gospodarze przeprowadzili
kontratak, po którym Dawid Bieniasz podwyższył wynik spotkania na 3:1.
Duży udział w bramce miał Bartłomiej Buczek, który precyzyjnym podaniem
obsłużył kolegę z zespołu.
W 81 minucie na listę strzelców wpisał się Marek Gwóźdź. Pomocnik
Wólczanki przejął piłkę po niedokładnym podaniu Konrada Domonia i
efektownym strzałem z 22 metrów zaskoczył Marcina Pietrykę. W ostatnich
sekundach spotkania przyjezdni mieli jeszcze dwie okazje, aby
doprowadzić do wyrównania, ale wynik meczu nie uległ zmianie.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.26 | Dwa
gole Buczka w Tuczempach
|
|
Piast Tuczempy - Resovia Rzeszów 1:2 (0:1)
62'
Pasaj - 37' 89' Buczek
Resovia:
Gnatek, Staszczak, Domoń, Barszczak, M. Kmiotek, Lorenc, Kaliniec,
Adamski, Pałys-Rydzik, Buczek, Hass oraz Pietryka, Cach, Makowski,
Kowal, Frankiewicz, Ogrodnik, Bieniasz, zawodnik testowany
W kolejnym sparingu resoviacy pokonali w
Tuczempach miejscowy Piast 2:1. W rzeszowskich zespole zadebiutował
Paweł Hass, który z Bartłomiejem Buczkiem może stworzyć ciekawy duet
napastników. Tym razem bramki zdobywał jednak wracający do formy Buczek.
Po raz pierwszy snajper Resovii wpisał się na listę strzelców w 37
minucie meczu. W 62 minucie do wyrównania doprowadził Tomasz Pasaj.
Wydawać się mogło, że mecz zakończy się remisem, ale w końcowych
fragmentach Bartłomiej Buczek w swoim stylu uderzył z rzutu wolnego i
piłka po raz kolejny wylądowała w siatce.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.26 | Resovia
pozyskała napastnika
|
|
Do
kadry III-ligowego zespołu Resovii dołączył Paweł Hass. Pochodzący z
Lubaczowa wychowanek tamtejszej Pogoni podpisał z rzeszowskim klubem
umowę obowiązującą do 2018 r. 25-letni piłkarz grający na pozycjach
napastnika i pomocnika reprezentował dotychczas: Pogoń Lubaczów, Stal
Rzeszów, Sokół Sieniawa i ostatni Jarosławski Klub Sportowy. W zespole z
Sieniawy wywalczył awans do III i IV ligi. Na boiskach III ligi rozegrał
115 meczów, w których zdobył 37 bramek.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.23 | Łukasz Świst strzela gole dla IV-ligowca
|
|
Kolejnym
zawodnikiem, który pożegnał się z kadrą Resovii jest Łukasz Świst.
23-letni wychowanek rzeszowskiego klubu podpisał umowę z IV-ligowym KS
Wiązownica.
Dla swojego nowego zespołu zdążył już zdobyć bramkę w meczu sparingowym
z Polonią Przemyśl.
W zespole III-ligowej Resovii w latach 2015-2017 rozegrał 49 meczów
ligowych, w których zdobył jedną bramkę.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.22 |
Sebastian Dziedzic piłkarzem Podhala
|
|
Sebastian
Dziedzic pożegnał się z kadrą Resovii i w przyszłym sezonie
reprezentował będzie III-ligowy zespół Podhala Nowy Targ.
24-letni wychowanek "Pasiaków" w poprzednim sezonie rozegrał 25 meczów
ligowych, w których zdobył dla Resovii 9 bramek. W drugiej części sezonu
był najlepszym strzelcem rzeszowskiego klubu.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.22 |
Wysokie zwycięstwo "Pasiaków"
|
|
Resovia Rzeszów - JKS 1909 Jarosław 5:2 (3:1)
6' 12' Buczek, 41' Adamski, 68' M. Kmiotek, 89' Twardowski - 32' Hass,
81' (k) Raba
Resovia:
Pietryka (46' zawodnik testowany), Cach (60' zawodnik testowany),
Makowski, Domoń, Staszczak (46' Salwach), Adamski (46' M. Kmiotek),
Lorenc, Kaliniec (46' Guzek), Bieniasz, Pałys-Rydzik (60' zawodnik
testowany), Buczek (46' Twardowski)
JKS: Mikus (46' Lis), Gliniak (50' Wróbel), zawodnik testowany,
Saramak, Raba, Bała (46' Pękala), zawodnik testowany, Bańka (60' Czyż),
zawodnik testowany (65' Cienki), Kmak (46' Sachniuk), Hass (46'
zawodnik testowany)
Widzów: 50
Dużą skutecznością wykazali się piłkarze Szymona Grabowskiego, którzy w
kolejnym sparingu pokonali Jarosławski Klub Sportowy 5:2. Skład
rzeszowskich "Pasiaków" jest w trakcie przebudowy i do idealnej gry
jeszcze długa droga. Przyznać jednak należy, że w dniu dzisiejszym
resoviacy byli zespołem zdecydowanie lepszym od rywali.
W pierwszym kwadransie spotkania przypomniał o sobie Bartłomiej Buczek,
który w ostatnio nie imponował formą strzelecką. Napastnik Resovii w 6
minucie meczu dostał piłkę od Arkadiusza Staszczaka i precyzyjnym
strzałem z ostrego kąta pokonał bramkarza gości. Kilka minut później
wpisał się na listę strzelców po raz kolejny. Tym razem przeprowadził
indywidualną akcję w polu karnym i technicznym strzałem nad wychodzącym
bramkarzem skierował piłkę do siatki.
W 22 minucie napastnik Resovii mógł zaliczyć hat-trick, ale w dogodnej
sytuacji zdecydował się na podanie i z okazji bramkowej nic nie wyszło.
Po kilkudziesięciu sekundach goście odpowiedzieli mocnym strzałem, po
którym piłka wylądowała na słupku.
W 32 minucie defensywa Resovii pogubiła się i Paweł Hass mocnym strzałem
pod poprzeczkę zdobył kontaktową bramkę.
Po upływie kilku minut ponownie doszli do głosu "biało-czerwoni", którzy
swoją przewagę na boisku przypieczętowali kolejnym trafieniem. Tym razem
Dawid Bieniasz wyłożył piłkę Adamskiemu, a ten nie miał problemów, aby
trafić do pustej bramki.
W drugiej połowie spotkania na boisku pojawiła się liczna grupa
zmienników i mecz zrobił się trochę chaotyczny.
W 68 minucie Mirosław Kmiotek w zamieszaniu podbramkowym wyłuskał piłkę
i strzałem z kilku metrów podwyższył wynik spotkania.
Mecz toczył się głownie na połowie gości, którzy starali się
przeprowadzać szybkie kontrataki. Po jednej z takich akcji piłka
dośrodkowana w pole karne trafiła w rękę Bartłomieja Makowskiego i
arbiter odgwizdał rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił Bartłomiej
Raba.
W 89 minucie spotkania resoviacy swoją przewagę udokumentowali kolejnym
trafieniem. Tym razem na listę strzelców wpisał się 17-letni Karol
Twardowski.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.19 |
Strzelali testowani i Michał Ogrodnik
|
|
Resovia Rzeszów - Puszcza Niepołomice 3:4 (1:3)
31' zawodnik testowany, 67' 71' Ogrodnik - 10' 15' 17' Dartsimelia, 62' zawodnik testowany
Resovia:
Pietryka (46' zawodnik testowany), M. Kmiotek (46' zawodnik testowany),
Makowski (46' Guzek), Domoń (46' Kowalski), Kowal (46' Barszczak),
zawodnik testowany (60' Bieniasz, 75' Cach), Kaliniec (46' Lorenc),
Frankiewicz (60' zawodnik testowany), Staszczak (46' Ogrodnik), Adamski
(60' Pałys-Rydzik), zawodnik testowany (46' Buczek, 75' Natkaniec)
Widzów: 50
Rywale "Pasiaków" pokazali, że na dzień
dzisiejszy są zespołem z innej półki. Po 17 minutach gry przyjezdni
prowadzili 3:0, a autorem hat-tricka był testowany przez trenera Tomasza
Tułacza gruziński napastnik. Resoviacy pierwszy groźny strzał oddali w
18 minucie meczu za sprawą Szymona Kalińca, który głową posłał piłkę nad
poprzeczką. Przyjezdni niewiele robili sobie z pressingu "Pasiaków".
Byli szybsi, dokładniejsi i zbyt łatwo odbierali "biało-czerwonym"
futbolówkę. Rzeszowianie groźni byli głównie prawą stroną boiska, ale
ich dośrodkowania nie przynosiły zamierzonego efektu.
W 30 minucie meczu jedna z akcji "Pasiaków" zakończyła się sukcesem. W
sytuacji sam na sam z bramkarzem trafienie zaliczył testowany przez
gospodarzy zawodnik.
W drugiej połowie gra "Pasiaków" wyglądała dużo lepiej, ale to goście
pierwsi zdobyli bramkę. Trener Tomasz Tułacz znany był na stadionie przy
ul. Wyspiańskiego z doskonale dopracowanych rzutów rożnych. Nie inaczej
było i tym razem. W 62 minucie meczu dośrodkowanie z rzutu rożnego
trafiło idealnie na głowę testowanego napastnika, który podwyższył wynik
meczu na 1:4.
Resoviacy mieli w swoich szeregach Michała Ogrodnika, który ostatnio
wykazuje się dobrą formą. W 67 minucie meczu skrzydłowy Resovii w
sytuacji sam na sam z bramkarzem ratował honor "Pasiaków", a cztery
minuty później po dokładnym podaniu Buczka zdobył kontaktową bramkę.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.17 |
Radosław Adamski wraca do Resovii
|
|
Kadrę
rzeszowskich "Pasiaków" zasilił Radosław Adamski. 24-letni piłkarz
grający na pozycji skrzydłowego w rundzie jesiennej sezonu 2016/17
reprezentował barwy II-ligowej Stali Stalowa Wola (7 meczów) i
IV-ligowej Polonii Przemyśl (15 meczów, 4 gole). W Resovii grał w latach
2014--2016. Wówczas rozegrał w III-ligowym zespole "Pasiaków" 64 mecze
ligowe, w których zdobył 7 bramek.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.15 | Hat-trick Kamila Natkańca
|
|
Resovia Rzeszów - Wisłok Wiśniowa 3:0 (0:0)
46' 72' 87' Natkaniec
Resovia:
zawodnik testowany, Janur, Cach, Kowalski, Salwach, Guzek, Daniel,
Kmiotek, zawodnik testowany, zawodnik testowany, Natkaniec oraz zawodnik
testowany, zawodnik testowany
Widzów: 30
W drugim, rozegranym w sobotę sparingu
piłkarze Resovii pokonali IV-ligowy Wisłok Wiśniowa 3:0. Trzy trafienia
zaliczył Kamil Natkaniec, który po półrocznej grze w Cosmosie Nowotaniec
stara się o miejsce w kadrze "Pasiaków".
W rzeszowskim zespole zagrali głównie młodzi zawodnicy, którzy
rywalizują o miejsce w zespole trenera Szymona Grabowskiego.
W pierwszej połowie mecz był wyrównany, ale po przerwie Kamil
Natkaniec wykazał się skutecznością, bo piłka po każdym z jego strzałów
lądowała w siatce.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.15 |
Zagrali na piątkę z plusem
|
|
Resovia Rzeszów - Unia Tarnów 5:0 (4:0)
21' (k), 38' Buczek, 26' (k) 44' Ogrodnik, 78' Bieniasz
Resovia: zawodnik testowany (46,
Pietryka), Barszczak, Kowal (46' Kowalski), Makowski, M. Kmiotek,
Ogrodnik (46' Staszczak), Domoń (46' Lorenc), Kaliniec (46'
Frankiewicz), Pałys-Rydzik (60' Bieniasz), Buczek (46' Adamski), Antonik
(46' zawodnik testowany)
Unia: Lisak, Baradziej, Malisz, Witek, Węgrzyn, Tyl, Orlik,
Sojda, Nytko, Rajczyk, Biały oraz Leżoń, Jamróg, Chudoba, Oszust,
Wierzchowiec, Niemiec, Kamiński, Pawlik, Tyrka, Bachara, Lubera
Widzów: 50
W pierwszym, przedsezonowym sparingu resoviacy pokonali tarnowską Unię
5:0. Zespół "Pasiaków" jest dopiero w trakcie budowy, ale widać było, że
"biało-czerwoni" chcą się pokazać nowym szkoleniowcom.
Pierwszą bramkę wypracowali napastnicy Resovii. W 21 minucie w polu
karnym rywali nieprzepisowo powstrzymywany był Kamil Antonik
sędzia odgwizdał jedenastkę. Rzut karny na bramkę zamienił Bartłomiej
Buczek.
Kilka minut później tarnowscy defensorzy faulowali w polu karnym Michała
Ogrodnika i ponownie arbiter sięgnął po gwizdek. Tym razem skutecznym
egzekutorem jedenastki był sam poszkodowany.
Trzecia bramka "Pasiaków" to był prawdziwy majstersztyk. Barszczak
dograł mocną piłkę na wbiegającego w pole karne Buczka, a ten
precyzyjnym strzałem głową wpakował piłkę do siatki.
W 44 minucie meczu po raz kolejny pokazał się Michał Ogrodnik.
Skrzydłowy Resovii jak rasowy snajper przyjął futbolówkę na klatkę
piersiową i strzałem z pola karnego podwyższył wynik meczu na 4:0.
Po przerwie zaatakowali goście i mieli trzy wyśmienite okazje bramkowe,
ale Marcin Pietryka za każdym razem ratował swój zespół z opresji.
W 57 minucie meczu Arkadiusz Staszczak dośrodkował piłkę w pole karne, a
tam huknął jak z armaty Dawid Pałys-Rydzik i piłka zatrzepotała w
siatce. Radość rzeszowian z kolejnego trafienia przerwał arbiter, który
nie uznał prawidłowo zdobytej bramki.
W 78 minucie resoviacy zakończyli festiwal strzelecki kolejnym
trafieniem. Tym razem Dawid Bieniasz technicznym strzałem uprzedził
wychodzącego do piłki bramkarza, ustalając wynik spotkania na 5:0.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.14 |
Ciąg dalszy zamieszania w I lidze kobiet
|
|
Działacze
LKS-u Goczałkowice-Zdrój podjęli decyzję o wycofaniu z rozgrywek I ligi
kobiet piłkarek, które w ubiegłym sezonie zajęły 4 miejsce w tabeli.
Na decyzji klubu z Goczałkowic zyskał Gol Częstochowa, który
najprawdopodobniej utrzyma się w lidze. Nowy sezon rozgrywek rozpocznie
się 26 sierpnia.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.11 |
"Pasiaki" wracają do treningów
|
|
Krótka,
ale intensywna ulewa przywitała piłkarzy Resovii na pierwszym treningu
przed sezonem 2017/18.
Nowi szkoleniowcy "Pasiaków" Szymon Grabowski i Rafał Rajzer przyjechali
na zajęcia bezpośrednio z Warszawy, gdzie uczestniczyli w dwudniowej
Ogólnopolskiej Konferencji Trenerów.
"Biało-czerwoni" wyszli na murawę punktualnie o godz. 17.00 i trenowali
przez ponad dwie godziny. W treningu wzięło udział 34 zawodników.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.02 |
Szymon Wiejak odchodzi z Resovii
|
|
Kolejnym
piłkarzem, który odchodzi z kadry Resovii jest Szymon Wiejak. 21-letni
środkowy pomocnik grał w Resovii na warunkach wypożyczenia i po
zakończeniu sezonu 2016/17 wrócił do Wisły Puławy. 29 czerwca pojawił
się na pierwszym treningu II-ligowców z Puław.
W barwach "Pasiaków" rozegrał 14 spotkań ligowych. Ma na swoim koncie
ponadto 2 rozegrane mecze w zespole rezerw Resovii, dla którego zdobył 5
bramek.
|
|
resoviacy.pl
|
|
2017.07.01 |
Przemysław Żmuda piłkarzem Hetmana Zamość
|
|
Przemysław
Żmuda pożegnał się z kadrą Resovii. 32-letni środkowy obrońca podpisał
kontrakt z Hetmanem Zamość i w przyszłym sezonie zagra na boiskach IV
ligi.
Resovię reprezentował od 2015 roku. W biało-czerwonym "Pasiaku" rozegrał
61 meczów ligowych i 4 mecze w rozgrywkach o Puchar Polski. Zdobył dla
rzeszowskiego zespołu 4 bramki.
|
|
resoviacy.pl
|
|
ARCHIWUM:
|