|
|
|
2013.02.27 | Sebastian Hajduk wraca do gry
|
|
Resovia II
Rzeszów - Reprezentacja Podkarpacia 6:3 (1:2)
Krawczyk 2, Hajduk 2, Rop, Kaliniec - Fedan, Raba 2
Resovia
II: zawodnik testowany, Pietrucha, Ł. Świst, Ślęzak, S. Świst,
Kaliniec, Grześkiewicz, Szalacha, zawodnik testowany, Krawczyk, Hajduk oraz
Adamski, Gołda, K. Pietryka, Rop, Mastej, Warchoł
Piłkarze rezerw Resovii rozegrali ciekawy sparing z zespołem Reprezentacji
Podkarpacia. W zespole gospodarzy zagrało dwóch testowanych ukraińskich
zawodników oraz powracający po chorobie do gry Sebastian Hajduk. "Hajdi" powrót
do formy zaznaczył dwoma bramkami. Dotrzymywał mu kroku Piotr Krawczyk, który
również zdobył dwie bramki. Resoviacy do przerwy przegrywali 1:2. W drugiej
połowie swoją przewagę udokumentowali czterema golami i ostatecznie wygrali 6:3.
W kadrze województwa wystąpili dwaj pomocnicy Resovii: Piotr Codello i Sebastian
Fedan. Ten drugi wpisał się również na listę strzelców. |
|
2013.02.23 | Kolejne zwycięstwo rezerw
|
|
Resovia II Rzeszów - Sawa Sonina 3:1 (2:1)
Rop (k), Kaliniec, Krawczyk - Porada
Resovia
II: Flak, S. Świst, Adamski, Ślęzak, Pietrucha, Warchoł, Szalacha,
Kaliniec, Codello, Rop Krawczyk oraz Mastej, Gołda, Bereś, K. Pietryka, Głowacki
Piłkarze IV-ligowych rezerw Resovii wygrali piąty z rzędu mecz sparingowy. Tym
razem pokonali zespół Sawy Sonina 3:1. W zespole gości na listę strzelców wpisał
się Maciej Porada. Dla "Pasiaków" bramki zdobyli Kacper Rop, Szymon Kaliniec i
Piotr Krawczyk. W kadrze trenera Gołdy zabrakło Łukasza Śwista, który rozegrał
dzisiaj mecz w zespole pierwszej drużyny. |
|
2013.02.23 | Wysokie zwycięstwo w sparingu z Izolatorem
|
|
Resovia
Rzeszów - Izolator Boguchwała 4:0 (0:0)
55' 59' Buczek, 64' 71' Brągiel
Resovia:
Pietryka, Ł. Świst, Baran, Jaroch, Wełna, Brągiel, Świechowski,
Czapa, Miazga, zawodnik testowany, Buczek oraz Róg, M. Krawczyk, Różak, Grześkiewicz
Izolator: Pawlus, Kopiec, Polak, Szpond, Brogowski, Karwat, Burak,
Cupryś, Domin, Płonka, Tyburczy oraz A. Guzior, Krzak, Bereś, Buczek, Szyszka,
Brocki, Widzów: 50
W drugim rozegranym dzisiaj sparingu piłkarze
Resovii pokonali III-ligowy zespół Izolatora Boguchwała 4:0. Do przerwy piłkarze
z Boguchwały dotrzymywali kroku wyżej notowanej drużynie z Rzeszowa. Mieli nawet
trzy sytuacje, z których powinni zdobyć bramki. Na szczęście dla
rzeszowian klasę w bramce pokazał Marcin Pietryka, który bronił rewelacyjnie. Po
przerwie do głosu doszła Resovia, w składzie której wystąpiło kilku zawodników
testowanych i młodzieżowców. Resoviacy łatwo radzili sobie z defensywą
gości wykorzystując prostopadłe podania na pole karne. Na listę strzelców po dwa
razy wpisali się najlepsi na boisku - Dariusz Brągiel i Dorian Buczek. Bramkarza
gości pokonał również Bartłomiej Miazga, ale sędzia bramki nie uznał,
sygnalizując pozycję spaloną.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
2013.02.23 | Remis ze Stalą Mielec
|
|
Resovia Rzeszów - Stal Mielec 1:1 (0:1)
83' Makowski - 45' Radulj
Resovia:
Goszka, Słaby, Makowski, Domoń, Kozubek, Kwiek, Frankiewicz, Nikanovych,
Ogrodnik, Ciećko, Zaniewski oraz Tunkiewicz, Miazga
Stal Mielec: Lewandowski, Kardyś, Rogala, Załucki, Podstolak, Radulj,
Żubrowski, Kościelny, Buczyński, Michałek, Łętocha oraz Daniel, Bożek, Buława,
Łętocha, Florian, Domański, Widzów: 100
W pierwszym rozegranym w dzisiaj sparingu piłkarze Resovii
zremisowali z III-ligową Stalą Mielec 1:1. W pierwszej połowie lepsze wrażenie
sprawili piłkarze z Mielca, którzy przeprowadzali groźne akcje pod bramką Goszki.
W 42 minucie w trudnej sytuacji strzelał David Kwiek, ale piłka po jego główce wylądowała na słupku. W 44 minucie dobra gra przyjezdnych została nagrodzona
bramką. Podanie Damiana Buczyńskiego (w rundzie jesiennej reprezentował
barwy Resovii) wykorzystał Kamil Radulj. W tej
sytuacji nie popisał się Bartosz Goszka, który wypuścił piłkę z rąk.
Resoviacy wzięli się do roboty w II połowie. Goście cofnięci na własnej połowie
czekali cierpliwie na możliwość przeprowadzenia kontrataków, a rzeszowianie coraz
częściej atakowali skrzydłami. W 83 minucie meczu gospodarze wyrównali wynik
meczu na 1:1. Piłka po
stałym fragmencie gry wylądowała na głowie Makowskiego, który przelobował
Wojciecha Daniela, ustalając wynik meczu.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
2013.02.22 | Ludzie Resovii (cz. 6) - Jan Tondera
|
|
Urodził
się 8 marca 1917 roku w Rzeszowie. Absolwent I Gimnazjum w Rzeszowie. Pochodził
z rodziny szczególnie zasłużonej dla Rzeszowa i rzeszowskiej
Resovii. Jego rodzice, Stefan i Kazimiera byli
działaczami, sponsorami klubu i organizatorami zawodów sportowych w mieście. Jan
Tondera był jednym z najlepszych hokeistów
przedwojennej Resovii. Uprawiał również wioślarstwo
i koszykówkę. Był aspirantem rzeszowskiej straży pożarnej, założonej przez jego
przodka Jana Marcinkiewicza. Uczestnik obrony Lwowa
we wrześniu 1939 r. Adiutant mjr. Władysława Bartosika ps. Broda – szefa
lokalnej grupy konspiracyjnej działającej w okolicach Rzeszowa i Dębicy.
Podporucznik Jan Tondera ps. "Jaś" organizował
ruch dywersyjny na terenie Rzeszowa. W pierwszych dniach okupacji niemieckiej
wraz z kolegami ukrył przed Niemcami strażackie wozy bojowe. Zorganizował
również zbiórkę broni i amunicji, którą przechowywał na terenie rzeszowskich
zakładów ceramicznych. 19 kwietnia 1940 roku został aresztowany przez gestapo i
osadzony w celi rzeszowskiego zamku. Niemcy chcieli wyciągnąć od niego
informacje na temat ukrytej broni i amunicji.
Potwornie skatowany podczas przesłuchania
zmarł 9 czerwca. Miał wówczas 23 lata.
Pośmiertnie odznaczony przez Ministerstwo Obrony Narodowej w Londynie
Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Medalem Wojska oraz Krzyżem Armii Krajowej.
Nazwisko
podporucznika
Jana Tondera jest wymienione na tablicy Armii Krajowej–WiN na murze kościoła oo.
Bernardynów, mimo że nie był żołnierzami AK, która powstała dopiero po ich
śmierci. Jego zasługi dla kraju upamiętnia również tablica pamiątkowa na
rzeszowskim Kościele Gimnazjalnym.
Pochowany w grobowcu rodzinnym na rzeszowskim cmentarzu
Pobitno.
|
|
2013.02.21 | Kolejne zwycięstwo rezerw
|
|
Resovia II Rzeszów - Błażowianka Błażowa 3:1 (1:1)
Pietrucha, Gołda, Krawczyk - Brzęk
Resovia
II: Superson, Ł. Świst, S. Świst,
Ślęzak, Pietrucha, Adamski, Codello, Szalacha, Rop, Warchoł, Krawczyk oraz
Gołda, Mastej, Kaliniec, Mendoń
Błażowianka: Wielgos, Początek, Szczygieł, Serwatka, Jamróz, P. Woźniak,
Sobczyk, Brzęk, W. Kruczek, M. Kruczek, P. Chuchla oraz Jamrozik, R. Mijalny,
Mikołajczyk, Sieczka,
Widzów: 10
Pomimo kłopotów organizacyjnych i finansowych
drużyna rezerw Resovii ciężko pracuje w okresie przygotowawczym. W dniu
dzisiejszym podopieczni trenera Gołdy rozegrali kolejny zwycięski sparing.
Rzeszowianie byli zespołem zdecydowanie lepszym, ale to przyjezdni pierwsi
zdobyli bramkę. Resoviacy wyrównali po koronkowej akcji duetu pomocników:
Adamski-Pietrucha. Udany występ zaliczył rezerwowy Mikołaj Gołda, który
podwyższył wynik na 2:1. Ostatnią bramkę strzelił Piotr Krawczyk, który pokonał
golkipera gości strzałem z 18 metrów. Ten sam zawodnik pod koniec meczu miał
okazję na podwyższenie wyniku, ale piłka po jego strzale trafiła w słupek.
|
|
2013.02.20 | Dwa oblicza Resovii
|
|
Resovia Rzeszów - Orzeł Przeworsk 3:0 (1:0)
42' Tunkiewicz, 62' 83' Kwiek
Resovia:
Goszka, Makowski, Domoń, Wełna, Kozubek, Brągiel, Tunkiewicz,
Frankiewicz, Nikanovych, Ogrodnik, Zaniewski oraz Pietryka, Jaroch, Baran,
Słaby, Miazga, Świechowski, Kwiek, Ciećko, Buczek
Widzów: 50
W rozegranym dzisiaj sparingu piłkarze Resovii
pokonali III-ligowy zespół Orła Przeworsk 3:0. Drugoligowcy pokazali dwa
oblicza. W pierwszej połowie mecz był wyrównany i sytuacji podbramkowych było
niewiele. Piłkarze Orła skutecznie rozbijali ataki rzeszowian. W drugiej połowie
na boisku pojawili się zmiennicy i resoviacy osiągnęli ogromną przewagę. Zespół
gości praktycznie nie opuszczał swojej połowy boiska.
Pierwsza bramka padła w 42 minucie po stałym fragmencie gry. Wykonawcą rzutu
wolnego był Robert Tunkiewicz. Pomocnik Resovii strzałem z 20 metrów przymierzył
dokładnie koło słupka i przy biernej postawie bramkarza Bartosza Drzystka, piłka
wtoczyła się do bramki.
W drugiej połowie w swoim stylu szalał David Kwiek. Skrzydłowy Resovii zdobył
dwie bramki w 62 i 83 minucie, a okazji do podwyższenia wyniku miał jeszcze
kilka. Nie popisał się jednak przy wykonywaniu rzutu karnego, kiedy to piłka po
jego strzale wylądowała na poprzeczce. Resoviacy w drugiej połowie jeszcze
dwukrotnie umieścili piłkę w siatce (Buczek, Kwiek), ale sędzia odgwizdał
pozycję spaloną. W tym okresie gry z bardzo dobrej strony pokazali się najmłodsi
na boisku Dorian Buczek i Bartosz Miazga. W dzisiejszym sparingu z powodu
choroby nie wystąpił Sebastian Hajduk.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
2013.02.19 | "Będę walczył" - Piotr Szkolnik
|
|
Obrońca
Resovii prawdopodobnie w piątek przejdzie operację zerwanych wiązadeł.
- W tych trudnych chwilach nie jestem sam. Telefony się
urywają, wszyscy życzą mi szybkiego powrotu do zdrowia – opowiada Piotr Szkolnik,
największy pechowiec wśród piłkarzy Resovii.
Obrońca “pasiaków” kilka dni temu podczas sparingu z
Okocimskim upadł na murawę po starciu z Radosławem Jackiem. Sytuacja wyglądała
niewinnie, tymczasem skończyło się zerwaniem wiązadeł krzyżowych przednich i
bocznych w lewej, “lepszej”, nodze. – Rzadko się zdarza, żeby w kolanie “poszło”
jedno i drugie. Mnie się zdarzyło – uśmiecha się gorzko Szkolnik.
Prawdopodobnie już w piątek piłkarz przejdzie operację. – Oddałem się pod opiekę
dr. Łukasza Białka, młodego, zaangażowanego specjalisty. Zabieg zostanie
przeprowadzony w rzeszowskim szpitalu przy ul. Rycerskiej – zdradza zawodnik
“pasiaków”. |
|
2013.02.18 | "Nie chowam głowy w piasek" - Robert Tunkiewicz
|
|
Nowy
pomocnik Resovii Robert Tunkiewicz o debiucie na boisku przy ul. Wyspiańskiego w
Rzeszowie, czarnej robocie i pierwszej przeprowadzce w życiu.
23-letni
zawodnik rozstał się ze Stomilem Olsztyn i przynajmniej do czerwca będzie
graczem Resovii. Pensje płacić mu będzie prywatna osoba.
Tomasz
Szeliga (Super Nowości):
Dlaczego Resovia?
Robert Tunkiewicz (pomocnik Resovii): Bo to dobry zespół, z aspiracjami na
awans. Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony atmosferą w szatni,
zawodnikami, którzy mają charakter i dzielnie znoszą finansowe kłopoty klubu.
- Na
boisku Resovii debiutował pan w drugiej lidze w 2009 roku. Pamięta pan tamto
spotkanie?
- Jakby to było wczoraj. Duża ulewa, sporo walki. Nie miałem wtedy odpowiednich
butów, grałem w “lankach” i nasz bramkarz chciał mnie z tego powodu udusić.
Skończyło się remisem 0-0, byliśmy z tego wyniku zadowoleni.
-
Daleko pana rzuciło. Nie było szans, by zagrać bliżej domu?
- Miałem propozycję z tej samej ligi, ale drużyna nie miała szans walczyć o to
co Resovia. Dlatego postanowiłem zaryzykować i przyjechać na drugi koniec
Polski.
|
|
2013.02.18 | Robert Tunkiewicz w kadrze Resovii
|
|
Do
kadry Resovii dołączył 22-letni Robert Tunkiewicz. Piłkarz grający na pozycji
defensywnego pomocnika jest wychowankiem UKS Tempo 25 Olsztyn. Od 2009
reprezentował barwy Stomilu Olsztyn. Wcześniej grał również w olsztyńskiej
Warmii. W rundzie jesiennej 2012/13 rozegrał 13 meczów na boiskach I ligi.
|
|
2013.02.17 | Kolejny sparing rezerw
|
|
Resovia II Rzeszów - Herman Hermanowa 2:1 (2:1)
12' Warchoł, 32' Krawczyk - 26' Prędki
Resovia
II:
Superson, S. Świst ,
Ł. Świst, Adamski, Pietrucha, Codello, Kaliniec, Rop, Fedan, Warchoł, Krawczyk
oraz Kalandyk, K. Pietryka, Gołda, Ślęzak
W rozegranym dzisiaj meczu sparingowym piłkarze
rezerw Resovii pokonali A-klasowy zespół Hermana Hermanowa 2:1. Rzeszowianie
byli zespołem zdecydowanie lepszym i przez większą część meczu to oni byli w
posiadaniu piłki. Podopieczni trenera Gołdy długo i dokładnie rozgrywali piłkę,
ale akcje kończyły się w większości na szesnastce gości. Pierwszą bramkę w 12
minucie zdobył niezawodny ostatnio Jakub Warchoł. Kilka minut później swojej
okazji bramkowej nie wykorzystał Piotr Krawczyk. W 25 minucie meczu
niezdecydowanie defensorów Resovii wykorzystał Dariusz Prędki, który ładnym
strzałem z pola karnego pokonał Supersona. Rzeszowscy obrońcy sygnalizowali
pozycję spaloną, ale sędzia słusznie wskazał na środek boiska. W 27 minucie
meczu Jakub Warchoł miał szansę podwyższyć wynik, ale zabrakło dokładności. W 32
minucie aktywny Piotr Krawczyk strzałem z pola karnego ustalił wynik meczu na
2:1.

foto: resoviacy.pl
W drugiej połowie meczu goście zagrali odważniej, ale zagrozili bramce Supersona
właściwie tylko raz, przy strzale z rzutu wolnego w 72 minucie. Resoviacy
starali się przedrzeć przez podwojoną obronę Hermana i dwukrotnie byli bliscy
zdobycia bramki. W 70 minucie Krawczyk w dogodnej sytuacji zbyt daleko wypuścił
sobie piłkę, a kilka minut później Szymon Kaliniec fatalnie przestrzelił z 15
metrów.
|
|
2013.02.16 | Pięć bramek w sparingu rezerw
|
|
Resovia II Rzeszów - Stal Nowa Dęba 3:2 (2:0)
2' Warchoł, 21' Fedan, 88' Gołda - 47' (k) M. Rożnowski, 81' Gąsiorowski
Resovia
II:
Superson, Ł. Świst, S. Świst, Adamski, Pietrucha, Fedan, Codello, Kaliniec, Rop,
Warchoł, Krawczyk oraz Kalandyk, K. Pietryka, Gołda, Bereś
Stal Nowa Dęba: Kotrych, Diektiarenko, Dudek, Dudziak, Wydro, M.
Rożnowski, Milanowski, Sz. Serafin., Ł. Rożnowski, K. Serafin, Schlage oraz
Kowal, T. Marek, R. Marek, Gąsiorowski, Widzów: 30
Piłkarze rezerw Resovii w dzisiejszym sparingu
pokonali IV-ligowy zespół Stali Nowa Dęba 3:2. Podopieczni trenera Gołdy
pierwszą bramkę zdobyli już w 2 minucie meczu po strzale Jakuba Warchoła. Wynik
na 2:0 podwyższył Sebastian Fedan, który zakończył koronkową akcję rzeszowskiej
drużyny. Na kilka minut przed zakończeniem pierwszej połowy bliski podwyższenia
wyniku był Kacper Rop, który w dogodnej sytuacji fatalnie spudłował. Goście
bramkę kontaktową zdobyli strzałem z rzutu karnego w 47 minucie meczu. Po tej
bramce goście zaatakowali odważniej i w 81 minucie ich starania zostały
nagrodzone kolejnym golem. Piłka do rzeszowskiej bramki wpadła po ładnym strzale
z główki. Rzeszowianie w 88 minucie ustalili wynik na 3:2, kiedy to skutecznie
szarżował na bramkę gości Mikołaj Gołda.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
2013.02.16 | Zwycięstwo w sparingu ze Stalą Sanok
|
|
Resovia Rzeszów - Stal Sanok 4:1 (1:0)
30' Zaniewski, 58' Kozubek, 83' Ciećko, 87' (k) Hajduk - 81' Poliniewicz
Resovia:
Goszka, Słaby, Domoń, Kozubek, Ciećko, Brągiel, Tunkiewicz, Świechowski,
Kusiak, Frankiewicz, Zaniewski oraz Ślęzak, Miazga, Jaroch, Podlasek, Ogrodnik,
Hajduk, Buczek
Stal Sanok: Krzanowski, Kokoć, Węgrzyn, Łuczka, Faka, Tabisz, Adamiak,
Niemczyk, Góra, Ząbkiewicz, Szałamaj oraz Chopko, Jaklik, Zarzycki, Januszczak,
Pluskwik, Lorenc, Kruszyński, Steliga, Poliniewicz, Ząbkiewicz, Sobolak
Widzów: 60
W rozegranym dzisiaj sparingu piłkarze Resovii
pokonali na własnym boisku III-ligowy zespół Stali Sanok 4:1. Początek meczu
należał do gości, którzy odważnie zaatakowali bramkę Goszki. Rzeszowianie grali
dosyć chaotycznie, ale w 30 minucie meczu Łukasz Zaniewski zdobył pierwszą
bramkę, dla której warto było przyjść na dzisiejszy mecz. Napastnik Resovii
otrzymał podanie po ziemi w okolice linii pola karnego, sprytnym zwodem
ośmieszył obrońcę gości i dokładnym strzałem po ziemi nie dał szans
Krzanowskiemu. Do przerwy inicjatywa należała do "biało-czerwonych", ale okazji
podbramkowych było niewiele. Po jednym ze strzałów piłka ostemplowała poprzeczkę
sanockiej bramki.

foto: resoviacy.pl
Po przerwie na boisko wyszli zmiennicy. W 58 minucie meczu wynik na 2:0
podwyższył Wiesław Kozubek, który dopełnił formalności po dośrodkowaniu z prawej
strony boiska. Niespodziewanie najwięcej na sztucznej murawie działo się w
ostatnich minutach meczu. W 81 minucie bramkę kontaktową zdobył Paweł
Poliniewicz, który wykorzystał niezdecydowanie obrońców Resovii. Na odpowiedź
"biało-czerwonych" nie trzeba było długo czekać. W 83 minucie piłka po
dośrodkowaniu z prawej strony boiska trafiła na głowę Tomasza Ciećki, który po
raz kolejny potwierdził swój instynkt strzelecki. W 87 minucie meczu obrońcami
Stali zakręcił w polu karnym Sebastian Hajduk i piłka po jego strzale uderzyła w
ręce jednego z sanockich piłkarzy. Sędzia odgwizdał jedenastkę, a bramkę na 4:1
strzałem z rzutu karnego zamienił Hajduk. W zespole Resovii wystąpili testowani
zawodnicy: Norbert Podlasek (Wisłoka Dębica) i Jacek Kusiak (Bogdanka Łęczna).

foto:
resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl
|
|
2013.02.15 | Fatalna kontuzja Piotra Szkolnika
|
|
Niestety
sprawdziły się wstępne prognozy dotyczące kontuzji Piotra Szkolnika, jakiej
doznał w sobotnim sparingu.
Badania przeprowadzone w czwartek potwierdziły zerwanie więzadeł oraz
uszkodzenie łąkotki. Bocznego obrońcę rzeszowskich "Pasiaków" czeka zabieg
chirurgiczny i kilkumiesięczna rehabilitacja.
W imieniu kibiców Resovii życzymy "Szkolowi" szybkiego powrotu do zdrowia.
|
|
2013.02.13 | Pierwszoligowa Sandecja pokonana w sparingu
|
|
Resovia Rzeszów - Sandecja Nowy Sącz 2:0 (1:0)
15' (k) Zaniewski, 88' Frankiewicz
Resovia:
Pietryka, Jaroch, Baran, Domoń, Słaby, Ogrodnik, Brągiel, Nikanovych,
Frankiewicz, Tunkiewicz, Zaniewski oraz Makowski, Róg, Miazga, Kwiek,
Świechowski, Buczek, Hajduk
Sandecja: Cabaj, Makuch, Duda, Czarnecki, Mójta, Mroziński, Bębenek,
Nowak, Čertík, Giel, Górski oraz Bomba, Moskal, Szarek,
Kowalski, Mróz, Kosiorowski, Szczepański, Borovićanin, Tuszyński, Pietrzak
W rozegranym dzisiaj sparingu piłkarze Resovii pokonali I-ligowy zespół Sandecji
Nowy Sącz 2:0. Pierwszą bramkę w 15 minucie zdobył strzałem z rzutu karnego
Łukasz Zaniewski. Wcześniej w polu karnym faulowany był Michał Ogrodnik. Wynik
meczu ustalił pięknym strzałem z woleja Dariusz Frankiewicz. W zespole
"Pasiaków" zagrał testowany pomocnik Stomilu Olsztyn Robert Tunkiewicz. Swoją
szansę otrzymał również utalentowany wychowanek Resovii Patryk Róg. W
rzeszowskiej drużynie zabrakło natomiast Tomasza Ciećki, Wiesława Kozubka,
Jurija Storozhuka i Piotra Szkolnika.
W zespole Sandecji prowadzonym przez Mirosława Hajdę zagrało 12 piłkarzy z
ekstraklasową przeszłością.
|
|
2013.02.12 | Resovia w latach 70. (cz.1)
|
|
Do
sezonu 1970/71 rzeszowianie przygotowywali formę na dwutygodniowym obozie w Sanoku. Z nowych twarzy w kadrze
zespołu wymienić można m.in.: Wojtyczkę z Dębu Katowice, Cholewę z Sokołowianki, Górskiego
ze Skawy Wadowice oraz braci Turków z zespołu juniorów.
Bezpośrednio z Sanoka rzeszowska drużyna miała udać się na pierwszy mecz ligowy
do Wesołej. Niestety mecz inauguracyjny z Górnikiem Wesoła zakończył się jednobramkową
porażką.
Tydzień później resoviacy rozegrali kolejne wyjazdowe spotkanie w Jaworznie i
ponownie musieli uznać wyższość rywali. Biało-czerwoni
pierwsze zwycięstwo odnieśli dopiero w trzeciej kolejce. Resoviacy wykorzystali atut
własnego boiska i pokonali dotychczasowego lidera tabeli Unię Tarnów 1:0.
Rzeszowianie dobry
występ odnotowali również w meczu przeciwko Wawelowi Kraków.
Bramki Śmieji i
Ingera pozwoliły przywieźć zespołowi kolejne punkty. W kolejnych meczach Resovia
uległa Broni Radom i Górnikowi Wojkowice. Te porażki przyczyniły się to do zmiany na ławce
trenerskiej. W meczu z Rakowem Częstochowa na stanowisku
szkoleniowca zasiadł dotychczasowy asystent Aleksander Brożyniak. Nowy trener przemeblował skład i
drużyna odniosła pewne zwycięstwo 3:1.
W następnych kolejkach resoviacy
przegrali z GKS Świętochłowice, Unią Oświęcim, Stalą Stalowa Wola, AKS Niwka i
Górnikiem Jaworzno. Remisy z Wisłoką Dębica i Bolesławem Bukowno oraz skromne
zwycięstwo w meczu z Błękitnymi Kielce uratowały zespół przed zajęciem
ostatniego miejsca w tabeli na półmetku rozgrywek.
|
|
2013.02.11 | Kamil Kowal powołany na konsultacje kadry
U-15
|
|
Trener
reprezentacji Polski do lat 15 Bartłomiej Zalewski powołał 24 piłkarzy na
konsultację szkoleniową, która odbędzie się od 25 lutego do 1 marca w Grodzisku
Wielkopolskim.
W grupie powołanych znalazło się miejsce dla 14-letniego wychowanka Resovii -
Kamila Kowala, który na co dzień trenuje w grupie trampkarzy starszych pod
opieką trenera Rafała Rajzera.
W sezonie 2012/13 w rozgrywkach ligowych rozegrał 10 meczów, w których zdobył 11
bramek.
|
|
2013.02.09 | Michał Ogrodnik i Dariusz Brągiel wyróżnieni
|
|
W piątek (8
bm.) w hotelu Nowy Dwór w Świlczy odbyła się XI Gala Piłkarska
Podkarpacka Nike 2012. Na imprezie zorganizowanej przez Podkarpacki OZPN
i Gazetę Super Nowości zjawiło się około 200 zaproszonych gości.
Wyróżnienia dla zwycięzców w sześciu kategoriach przyznawała kapituła
złożona z trenerów, działaczy i dziennikarzy sportowych.
Po raz kolejny w plebiscycie ogromną rolę odegrali piłkarze związani z Resovią.
Tytuł Piłkarza Roku otrzymał Michał Ogrodnik. Pomocnik Resovii nagrodę
otrzymał z rąk prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. Odkryciem Roku został
Dariusz Brągiel. 19-letni skrzydłowy "Pasiaków", który ma na swoim
koncie 24 mecze ligowe w Resovii, odebrał nagrodę z rąk Dariusza
Dziekanowskiego. W tej kategorii nominowany był również Paweł Adamczyk,
który w Resovii grał w 2008 roku. Tytuł Trenera Roku przypadł znanemu kibicom Resovii
Maciejowi Huzarskiemu, który obecnie prowadzi drużynę Orła Przeworsk. Nominowany
do tej nagrody był również szkoleniowiec "Pasiaków" Tomasz Tułacz.
|
|
2013.02.09 | Sebastian Fedan w bramce rezerw
|
|
Resovia II Rzeszów -
Kolbuszowianka Kolbuszowa 4:0 (3:0)
Warchoł 2, Rop, Bereś
Resovia II:
Szyszko, S. Świst, Ł. Świst, Ślęzak, Pietrucha, Fedan, Codello, Kaliniec,
Szalacha, Rop, Warchoł oraz Superson, Kalandyk, Gołda, K. Pietryka, Dziedzic,
Głowacki, Bereś
Widzów: 20
Dużą niespodziankę sprawili piłkarze rezerw Resovii,
którzy w dzisiejszym sparingu odnieśli wysokie zwycięstwo nad wyżej notowaną
Kolbuszowianką. Resoviacy zaatakowali odważnie od pierwszych minut spotkania i
już do przerwy prowadzili 3:0 po strzałach Warchoła i Ropa. W drugiej połowie
meczu wynik na 4:0 ustalił Bartosz Bereś, który doskonale poradził sobie w
sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. W ostatnich minutach spotania boisko
opuścił kontuzjowany bramkarz Resovii Michał Superson. W bramce zastąpił go
zawodnik z pola Sebastian Fedan, który do końca meczu zachował czyste konto
bramkowe.
|
|
2013.02.09 | Jednobramkowe zwycięstwo Okocimskiego
|
|
Resovia Rzeszów -
Okocimski Brzesko 0:1 (0:0)
81' (s) Baran
Resovia:
Goszka, Storozhuk, Makowski, Domoń, Słaby, Ogrodnik, Frankiewicz, Nikanovych,
Brągiel, Ciećko, Hajduk oraz Jaroch, Kozubek, Baran, Miazga, Świechowski,
Szkolnik, Buczek, Zaniewski
Okocimski: Kozioł, Wawryka, Cegliński, zawodnik testowany, zawodnik
testowany, Termanowski, Koman, Wojcieszyński, Darmochwał, zawodnik testowany,
Cisse oraz Mieczkowski, Wieczorek, Jacek, Pyciak, Jeriomenko, Chyła, Łytwyniuk,
Smółka
Widzów: 80
W dzisiejszym sparingu piłkarze Okocimskiego Brzesku pokonali Resovię 1:0, a
jedyną bramkę w meczu zdobył strzałem samobójczym Mirosław Baran. Gol padł w 81
minucie meczu. Środkowy obrońca Resovii starał się wybić piłkę po dośrodkowaniu
Wawryki, ale zrobił to tak niefortunnie, że ta wylądowała w siatce. Resoviacy
końcowe fragmenty meczu grali w niepełnym składzie z powodu groźnych kontuzji
Piotra Szkolnika i Bartłomieja Miazgi.
|
|
2013.02.07 | Ludzie Resovii (cz. 5) - Jan Dziopek
|
|
Urodził
się 27 października 1889 roku w Borku Starym. Jeden z pierwszych "footbalistów" Rzeszowa. Absolwent
I C.K. Gimnazjum w Rzeszowie i Centralnego Instytutu Wychowania
Fizycznego w Warszawie.
Uczestnik pierwszych gimnazjalnych spotkań piłkarskich w Rzeszowie w
latach 1903-1905. Swoje wspomnienia opisał w pamiętnikach, w których
przedstawił zarys narodzin rzeszowskiej piłki nożnej. Razem z innymi
gimnazjalistami biegał za piłką najpierw na łąkach nad Wisłokiem, a
później na rzeszowskim Wygnańcu. Uprawiał także ćwiczenia gimnastyczne w
sali rzeszowskiego Sokoła. W 1912 r. objął funkcje nauczyciela
wychowania fizycznego w szkole męskiej w Gorlicach.
Działacz
społeczny, sportowy i oświatowy. Pedagog i długoletni nauczyciel
wychowania fizycznego w szkołach gorlickich. Działacz Związku Harcerstwa
Polskiego, Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół", Towarzystwa Opieki nad Zabytkami powiatu gorlickiego,
Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Był również współzałożycielem
Towarzystwa Tatrzańskiego. Uczestnik I wojny światowej. W swojej kompanii był
chorążym sztandaru z polskim orłem wręczonego przez mieszkańców Rzeszowa. Podczas II wojny światowej więzień obozów w Oświęcimiu, Mathausen,
Lintz-Ebensee. Autor pamiętników:
„Między dawnymi i nowymi czasy” oraz „Moja walka o życie”.
W 2002 roku został patronem Hali Sportowej OSiR w Gorlicach. Za swoją pracę został odznaczony
2-krotnie Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia
Polski, Złotą Honorową Odznaką PTTK, Związku Nauczycielstwa Polskiego i
wieloma innymi. Zmarł 16 lutego 1983 roku.
|
|
2013.02.06 | Sparing w Łęcznej
|
|
Bogdanka Łęczna - Resovia Rzeszów 2:0 (1:0)
14' Szałachowski, 47' Pešír
Bogdanka:
Socha, Stefańczyk, Benkowski, Midzierski, Pielach, Oziemczuk, Nikitović,
Tymosiak, Mandrysz, Irie, Szałachowski oraz Prusak, Lukasiewicz, Kalkowski,
Sołdecki, Wojdyga, Kusiak, Gamla, Ricardinho, Renusz, Kwiatkowski, Pešír
Resovia: Pietryka, Kozubek, Nikanovych, Makowski, Szkolnik, Ogrodnik,
Frankiewicz, Storozhuk, Brągiel, Miazga, Zaniewski oraz Jaroch, Domoń, Baran,
Słaby, Buczek, Świechowski, Kaliniec, Kwiek, Ciećko, Hajduk
W kolejnym sparingu podopieczni Tomasza Tułacza zmierzyli się z I-ligowym
zespołem Bogdanki Łęczna. Początek należał do Resovii, ale to goście po
kwadransie prowadzili 1:0. Bramkę zdobył Sebastian Szałachowski. Po przerwie
resoviacy stracili kolejną bramkę po strzale z 16 metrów Tomáša Pešíra. W
przekroju meczu lepszą drużyną była Bogdanka, ale "biało-czerwoni" pokazali się
z dobrej strony. W zespole gospodarzy wystąpił eks-resoviak Michał Benkowski.
|
|
2013.02.05 | Michał Bogacz odchodzi z Resovii
|
|
Michał
Bogacz jest kolejnym zawodnikiem, który opuszcza zespół "Pasiaków". 25-letni
środkowy obrońca rozwiązał kontrakt z Resovią na warunkach porozumienia stron. W
Resovii rozegrał 147 meczów ligowych.
|
|
2013.02.05 | Marcin Juszkiewicz odchodzi z Resovii
|
|
Marcin
Juszkiewicz odchodzi z zespołu II-ligowych piłkarzy Resovii. 29-letni pomocnik
rozwiązał kontrakt z rzeszowskim klubem na warunkach porozumienia stron. W
barwach rzeszowskich "Pasiaków" rozegrał 30 meczów ligowych, strzelając 3
bramki.
|
|
2013.02.02 | Hokejowy wynik w sparingu rezerw
|
|
Resovia II Rzeszów -
Crasnovia Krasne 3:6 (2:3)
Krawczyk, Bogacz, Dziedzic - Smężeń 2, K. Stępień 2, A. Burak, Baran (k)
Resovia
II: Flak, Pietrucha, Bogacz, Ślęzak, S. Świst, Warchoł, Juszkiewicz, Codello,
Mastej, Rop, Krawczyk oraz Skowronek, Dziedzic, Gołda, K. Pietryka,, Kalandyk,
Ł. Świst, Głowacki
Hokejowym wynikiem 3:6 zakończył się sobotni
sparing rezerw Resovii. Mecz toczył się pod dyktando gości, którzy już w
pierwszych minutach zdobyli dwie bramki. W rzeszowskiej drużynie wystąpił
powracający po kontuzji Piotr Krawczyk.

foto: resoviacy.pl
|
|
2013.02.02 | Udany pierwszy sparing "Pasiaków"
|
|
Resovia Rzeszów - Polonia Przemyśl 5:0 (2:0)
15' Ciećko, 44' Zaniewski, 65' 67' Czapa, 82' Buczek
Resovia:
Goszka, Jaroch, Makowski, Baran, Szkolnik, Ogrodnik, Storozhuk, Nikanovych,
Kwiek, Ciećko, Zaniewski oraz Domoń, Kozubek, Słaby, Frankiewicz, Brągiel,
Świechowski, Czapa, Hajduk, Buczek
Polonia: Zieliński, Sokił, Jaroch, Policht, Siwyj, Gawłowski, Walaszczyk,
Kazek, Małyk, Pikłowski, Draholuk oraz Cisek, Łoś, Gwóźdź, Kwolik, Sedlaczek,
Kikot, Wanat
Widzów: 30
W rozegranym dzisiaj meczu sparingowym piłkarze
Resovii pokonali III-ligowy zespół Polonii Przemyśl 5:0. W pierwszej połowie
meczu goście starali się dotrzymać kroku rzeszowianom i to oni byli częściej w
posiadaniu piłki. Akcje przemyskiej jedenastki kreował głównie znany z występów
w Resovii Kamil Walaszczyk i był on największym zagrożeniem pod bramką Goszki.
W 15 minucie resoviacy przeprowadzili książkową akcję prawym skrzydłem. David
Kwiek uruchomił Piotra Szkolnika, ten wyłożył piłkę na 8 metr Tomaszowi Ciećko i
bramkarz gości po raz pierwszy skapitulował. W 30 minucie meczu po raz kolejny
pod bramką gości znalazł się Ciećko, ale tym razem zabrakło precyzji. Dwie
minuty później Kamil Walaszczyk przeegzaminował Bartosza Goszkę strzałem z rzutu
wolnego. Piłka po interwencji bramkarza ostemplowała jeszcze poprzeczkę i wyszła
na aut. W 34 minucie meczu jeden z obrońców Polonii odbił piłkę ręką, ale sędzia
nie zareagował. W 44 minucie meczu wynik na 2:0 podwyższył Łukasz Zaniewski,
który o miejsce w składzie Resovii rywalizował będzie z Sebastianem Hajdukiem.
Asystę przy tej bramce zaliczył Michał Ogrodnik, który jeszcze niedawno
testowany był w I-ligowym Dolcanie Ząbki.
Druga połowa meczu była dużo lepsza w wykonaniu rzeszowskiej drużyny. Resoviacy
podkręcili tempo gry i kolejne bramki zdobyli w 65, 67 i 82 minucie po strzałach
piłkarzy, którzy starają się o miejsce w kadrze Resovii.

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl

foto: resoviacy.pl |
|
2013.01.28 | Ludzie Resovii (cz. 4) - Albin Małodobry
|
|
Urodził
się 1 marca 1916 r. w Rzeszowie. Tak jak wielu jego
rówieśników, dorastających w odrodzonym po zaborach kraju, wyniósł
bakcyl sportu z rodzinnego domu i rozwinął go w szkole, a później w
rzeszowskim Sokole i Resovii. Pasjonował się przede wszystkim kolarstwem i
sportami motorowymi. Nie przeszkadzało mu to w uprawianiu tenisa
stołowego, lekkoatletyki, siatkówki i koszykówki. W tenisie stołowym
doszedł nawet do półfinałów Mistrzostw Polski, które w 1939 r. odbywały
się w Krakowie. Przed II wojną światową był kolarzem WCTS Resovia i
RTKM. W kolarstwie był dwukrotnym mistrzem Tarnopola. Mecze siatkówki i tenisa
stołowego organizował nawet podczas okupacji. Wówczas w jego domu zdołano
ukryć klubowe stroje i sprzęt lekkoatletyczny. Po
zakończeniu wojny, z ogromną energią zabrał się odbudowy życia sportowego w Rzeszowie.
Jako działacz sportowy w Resovii zajął się reaktywacją sekcji bokserskiej,
kolarskiej i siatkówki. Pomagał również piłkarzom i tenisistom. Przyczynił się
do odbudowy z wojennych zniszczeń stadionu piłkarskiego przy ul.
Langiewicza. Budował również pierwszy tor żużlowy na stadionie Resovii przy ul.
Sportowej. Przez pół wieku związany był z Resovią,
a przez ponad 20 lat był prezesem Okręgowego Związku Kolarskiego. Służył
swoją pomocą i doświadczeniem w organizacji imprez sportowych. Sędziował zawody
kolarskie i motorowe. Był sędzią kolarskim klasy międzynarodowej. Za swoje
zasługi otrzymał wiele wyróżnień i odznaczeń, w tym: zasłużonego działacza
kultury fizycznej, zasłużonego dla województwa rzeszowskiego, złotą odznakę za
zasługi dla kolarstwa polskiego, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.
Zmarł 3 lutego 1982 r. w Rzeszowie
|
|
2013.01.25 | Wywiad z Łukaszem Zaniewskim
|
|
Nowy
napastnik Resovii Łukasz Zaniewski o życiu na walizkach, niełatwym charakterze i
kilkunastu operacjach.
Grający jesienią w I-ligowym Okocimskim Brzesko Łukasz
Zaniewski ma wzmocnić siłę rażenia “pasiaków”. Urodzony w 1991 roku napastnik od
lat jest zawodnikiem Jagiellonii wypożyczanym do różnych klubów. Bronił m.in.
barw Olimpii Elbląg i Dolcana Ząbki.
Tomasz Szeliga (Super Nowości): Już się pan odnalazł
w nowym otoczeniu?
Łukasz Zaniewski (napastnik Resovii): Jestem pozytywnie zaskoczony. Resovia ma
problemy finansowe, więc myślałem, że będzie ponuro. Ale chłopaki się nie
poddają, widać, że zależy im na klubie. Robią to chyba wyłącznie dla kibiców, bo
przy tak dużych poślizgach w wypłatach człowiek ma prawo myśleć o stawianiu
ultimatum.
- Pana te kłopoty nie dotyczą. Pensje wypłacać będzie
panu prywatna osoba.
- Nie dotyczą, co nie oznacza, iż nie zastanawiałem się nad przyjęciem
propozycji z Resovii. Wprost przeciwnie, wahałem się, i to mocno. Miałem inne
oferty z klubów drugiej ligi, z pierwszej ligi zaprosili mnie na testy. Wszędzie
tam była stabilność, gdyż za stypendia płaciły miasta. Wybrałem Resovię ze
względów sportowych. Zespół jest wysoko w tabeli, może podjąć walkę o awans.
Idealna sytuacja dla zawodnika, któremu zależy na podnoszeniu swoich
umiejętności.
|
|
2013.01.24 | Ludzie Resovii (cz. 3) - Kazimiera Tondera
|
|
Urodziła
się w Rzeszowie w roku 1888. Była przyrodnią siostrą
Stanisława Marcinkiewicza prezesa Resovii (1921-23) i żoną wieloletniego działacza i wiceprezesa Resovii
Stefana Tondery.
Nazywana "pierwszą damą" rzeszowskiego sportu. Ukończyła Szkołę
Wydziałową Żeńską im. św. Scholastyki w Rzeszowie. Należała do rzeszowskiego
Towarzystwa Gimnastycznego Sokół. Od 1900 roku jeździła tam na łyżwach i
tańczyła.
Należała do stowarzyszenia "Gwiazda" oraz występowała jako aktora w
teatrze "Reduta". Zamiłowanie do sportu wyniesione z Sokoła zamieniła wkrótce
przy współudziale męża na sportowe wychowanie synów i działalność w Resovii. Jej
zasługi na rzecz rozwoju piłki nożnej w Resovii doceniono w 1934 roku. Została
odznaczona przez Lwowski Związek Okręgowy Piłki Nożnej odznaką "Zasłużony dla
LOZPN". Zatrudniała krawcową panią Świeczkową, która szyła kostiumy piłkarskie
przedwojennym zawodnikom Resovii oraz szewca, który przerabiał wojskowe buty na
piłkarskie korki. W 1931 roku przez dwa dni "przy rosole, pieczonych kurczakach
i piwie z beczki" gościła drużynę Garbarni Kraków, która przyjechała na
zaproszenie Resovii.
Była organizatorem Pucharu Rzeszowa w koszykówce. Po drugiej wojnie światowej
była członkiem honorowym zarządu Resovii. W 1955 roku została odznaczona
jubileuszową Złotą Odznaką 50-lecia Resovii. Zmarła w 1964 roku.
|
|
2013.01.23 | Hotel Rado gościnny dla "Pasiaków"
|
|
Pomimo
ogromnych kłopotów finansowych piłkarzom II-ligowej Resovii udało się
zgrupowanie w gościnnym ośrodku sportowo-hotelowym Rado w Woli Chorzelowskiej.
Wszystko za sprawą indywidualnego sponsora, który sfinansował koszt pobytu
rzeszowskich piłkarzy i gościnności właściciela i personelu Hotelu Rado. Obóz
dobiega końca, a trener Tomasz Tułacz podkreśla zaangażowanie piłkarzy i
komfortowe warunki do treningu jakie oferuje ośrodek.
Resoviacy trenują trzy razy dziennie. Mają okazję grać na świeżym powietrzu i
pod dachem. Nie brakuje również tego co w dzisiejszym sporcie jest nieodzowne,
czyli odnowy biologicznej, zajęć teoretycznych, pracy na siłowni i basenie.
Z powodu choroby i urazów do Rzeszowa wrócili Konrad Domoń i Marcin Pietryka. W
kadrze znalazło się za to kilku nowych zawodników z niższych lig, którzy starają
się o miejsce w zespole 4 drużyny II ligi wschodniej. Wśród nich są również
wychowankowie z drużyny rezerw.

foto: Dział Marketingu CWKS Resovia

foto: Dział Marketingu CWKS Resovia
Tomasz
Tułacz (trener Resovii): Warunki mamy znakomite i wykonaliśmy kawał
solidnej pracy. Trenujemy trzy razy dziennie. W ciągu sześciu dni mamy
osiemnaście jednostek treningowych, a więc jest to duża dawka. Zawodnicy sobie
radzą i myślę, że są zadowoleni, że udało się ten obóz zorganizować. Jestem
bardzo zadowolony z ich pracy. Trenują na 100%. Myślę, że ta praca przyniesie
wcześniej lub później efekt. |
|
2013.01.21 | Zaniewski i Miazga w kadrze Resovii
|
|
W
kadrze rzeszowskich "Pasiaków", którzy szlifują formę na obozie szkoleniowym w
Woli Chorzelowskiej znaleźli się dwaj nowi zawodnicy: Łukasz Zaniewski (fot.) i
Bartłomiej Miazga.
Łukasz Zaniewski jest 21-letnim napastnikiem Jagiellonii Białystok, który kadrę
Resovii wzmocni na warunkach wypożyczenia. Jest wychowankiem Korony Ostrołęka, a
rundę jesienną sezonu 2012/13 spędził w I-ligowym zespole Okocimskiego Brzesko.
W 12 meczach ligowych zdobył 2 gole. Jest on również głównym sprawcą
wyeliminowania Resovii z rozgrywek Pucharu Polski w ubiegłym roku. W 95 minucie
meczu Resovia – Okocimski pokonał strzałem z kilkunastu metrów Marcina Pietrykę
i tym samym ustalił wynik meczu na 2:3. Wcześniej grał w Dolcanie Ząbki, Olimpii
Elbląg, GLKS Nadarzyn, Narwi Ostrołęka i Jagiellonii Białystok.
Bartłomiej Miazga jest wychowankiem Stali Mielec. 18-letni piłkarz grający na
pozycji pomocnika ma na swoim koncie również występy w Gryfie Mielec. |
|
2013.01.18 | Resoviacy na obozie w Woli Chorzelowskiej
|
|
Piłkarze
II-ligowej Resovii wyjechali w dniu dzisiejszym na tygodniowy obóz szkoleniowy
do Woli Chorzelowskiej k. Mielca.
W 24-osobowej kadrze rzeszowskiej drużyny, która będzie korzystać z
infrastruktury Hotelu Rado, zabraknie Michała Bogacza i Marcina Juszkiewicza.
Wszystko wskazuje na to, że obaj zawodnicy planują rozwiązać umowę z rzeszowskim
klubem i szukać nowego pracodawcy.
Pozostali podopieczni trenera Tomasza Tułacza korzystać będą z bardzo dobrej
bazy noclegowej i sportowej. Do dyspozycji będą mieli m.in. pełnowymiarowe
boisko ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem. |
|
Nowiny,
www.hotelrado.pl, resoviacy.pl |
|
2013.01.17 | Damian Buczyński wraca do Mielca
|
|
Damian
Buczyński grający w rundzie jesiennej w Resovii na zasadzie wypożyczenia wraca
do Stali Mielec. 19-letni napastnik wystąpił w 16 meczach II-ligowego zespołu
Resovii, strzelając 2 gole. |
|
2013.01.15 | Ludzie Resovii (cz.2) - Ignacy Skobla
|
|
Urodził
się 1 października 1915 r. w Poniewierzu (obecnie Litwa). Był synem
Ignacego i Aksenii Nestir. Szkołę powszechną i jedną klasę liceum ukończył w
Nowogródku. W latach 1936-38 służył w 2 pułku lotniczym w Krakowie jako
szeregowiec, pomocnik mechanika.
W latach 1944-45 w II Armii Wojska Polskiego 9 dyw. 30 pułku piechoty w stopniu
plutonowego. W Rzeszowie pojawił się po wojnie. Mieszkał samotnie na
rzeszowskiej Baldachówce. Uzupełnił wykształcenie średnie i zakończył kurs
ekonomiczny. Pracował jako instruktor organizacyjny Związku Branżowego Chemii i
Minerałów w Rzeszowie. Pomimo niskiej i szczupłej postury uprawiał wszystkie
dyscypliny sportu, jakie były znane w ówczesnym Rzeszowie. Sport był sensem jego
życia.
Długi czas pracował w Spójni Rzeszów, a później do końca życia związany z
Resovią. Bramkarz drużyny hokejowej Resovii, która w 1958 zdobyła
wicemistrzostwo okręgu. Był specyficznym bohaterem hokejowych występów. Do
meczów hokejowych zakładał na głowę hełm czołgisty.
Był bohaterem wielu anegdot. |
|
2013.01.14 | Resoviacy zastrajkowali. Mają dość czekania
na wypłaty
|
|
Z
blisko godzinnym opóźnieniem rozpoczął się pierwszy w tym roku trening Resovii.
Piłkarze zwlekali z wyjściem na boisko nie z powodu siarczystego mrozu, ale
wskutek zaległości finansowych, jakie klub ma wobec nich.
- Treningu raczej nie będzie. Mamy dość czekania na zarobki – mówił kilka
godzin przed treningiem jeden z zawodników.
Zajęcia zaplanowano na godzinę 16, ale zawodnicy 4 drużyny II ligi długo
pozostawali w szatni.
Trener Tomasz Tułacz w czasie rundy jesiennej gasił już pożar w drużynie,
wczoraj zadanie miał trudniejsze. Wspomagał go Wojciech Zając p.o. prezesa
sekcji futbolowej (zastąpił Adama Sadeckiego, który zrezygnował z funkcji kilka
dni temu).
Obaj negocjowali i widać znaleźli w końcu właściwe argumenty, bo drużyna przed
17 wyszła z szatni i udała się na sztuczną murawę.

foto: K.Kapica (Nowiny)
Fakt, że zawodnikom brakuje cierpliwości, oburzać może tylko ludzi obdarzonych
małą umiejętnością wczucia w sytuację drugiej osoby. Wprawdzie w piątek
zawodnicy otrzymali pensję, ale była to wypłata za... wrzesień.
Drużyna czeka na pensje za 3 ostatnie miesiące 2012 roku oraz kilka wypłat z
poprzedniego sezonu. Piłkarze mają prawo tym bardziej czuć się rozgoryczeni, iż
pod koniec ubiegłego sezonu zgodzili się na obcięcie 30 procent wypłat, a w
lecie na renegocjacje kontraktów.
|
|
2013.01.14 | Resovia w latach 60. (cz.11)
|
|

Drużyna rzeszowska przygotowywała się do nowego sezonu na zgrupowaniu w Sanoku.
Po rezygnacji z pracy dotychczasowego trenera Ryszarda Wrzosa jego obowiązki
przejął Henryk Bobula.
49-letni szkoleniowiec urodzony w rosyjskim Omsku, przez większą
część kariery piłkarskiej związany był z Cracovią.
W składzie drużyny nie zaszły większe zmiany. Do kadry dołączyli wychowankowie
Inger, Sochacki i Mylius. W trakcie sezonu do Karpat Krosno powrócił Wojciech Hejnar.
Rozgrywki ligowe ruszyły 16 sierpnia. W meczu inauguracyjnym resoviacy przegrali
z rzeszowskim Walterem 0:2. Niestety szybko okazało się , że był to jeden ze
słabszych sezonów Resovii w ostatnich latach. W kolejnych meczach Resovia uległa
KSZO i zremisowała z Wisłoką, Karpatami i Unią Oświęcim.
Czara goryczy przelała
się po meczu w Krakowie. Rzeszowianie zostali rozgromieni przez Wawel 0:5,
doprowadzając tym samym do szewskiej pasji sowich kibiców. Krytykowano działaczy
za metody budowania drużyny polegające na sprowadzaniu "armii zaciężnej".
Sprowadzonym piłkarzom zarzucano "gwiazdorstwo" i ogólny brak kwalifikacji piłkarskich.
Po fatalnym meczu w Krakowie nastąpiła zmiana na stanowisku trenera.
Szkoleniowcem został Ryszard Mysiak, który zastąpił Henryka Bobulę.
|
|
2013.01.13 | 4 miejsce Resovii w Jarosławiu
|
|
W sobotę (12 bm.) piłkarze Resovii wzięli udział w
XVIII edycji turnieju im. Mariana Lotycza,
który został rozegrany na hali MOSiR w Jarosławiu.
Rzeszowianom nie udało się obronić tytułu wywalczonego w poprzedniej edycji.
Wśród sześciu drużyn rywalizujących o zwycięstwo w tym turnieju najlepszym
okazał się zespół Puszczy Niepołomice. II-ligowy zespół trenera Wójtowicza
pokonał w finale sanocką Stal 6:3.
Rzeszowianie w meczu półfinałowym ulegli sanoczanom 0:2. W fazie grupowej
podopieczni Tomasza Tułacza odnotowali dwa zwycięstwa, pokonując MKS Kańczugę i
JKS Jarosław.
Gospodarze zrewanżowali się rzeszowskiej drużynie w meczu o 3 miejsce. Wówczas o
wyniku zadecydowały rzuty karne.
Najlepszym strzelcem turnieju został Dawid Kałat (Puszcza Niepołomice), strzelec
5 bramek. Najlepszym piłkarzem wybrano jego kolegę z zespołu - Pawła Moskwika.
Tytuł najlepszego bramkarza turnieju przypadł Pawłowi Krzanowskiemu (Stal
Sanok).
Kadra Resovii: Mateusz Flak, Kamil
Gąsior, David Kwiek, Piotr Szkolnik (4 gole), Andriy Nikanovych, Tomasz Ciećko,
Szymon Kaliniec, Bartosz Jaroch (2), Dariusz Brągiel (3), Kacper Rop, Mateusz
Świechowski (1), Kamil Słaby (1)
Mecze grupowe:
MKS Kańczuga -
Resovia Rzeszów 1:4 (Zając - Szkolnik 3,
Brągiel)
Stal Sanok - Sokół Sieniawa 3:1 (Wójcik 2, Tabisz - Misiąg)
Resovia Rzeszów - JKS Jarosław 3:2 (Jaroch 2, Słaby - Bańka, Staroń)
Stal S. - Puszcza N, 2:4 (Poliniewicz, Sobolak – samobójcza, Kwieciński,
Balawender 2)
JKS Jarosław - MKS Kańczuga 4:4 (Raba, Walat, Bańka, Jurczak – Olcha, Lech 3)
Puszcza N - Sokół S. 6:4 (Zontek 2, Cholewiak 2, Kałat 2 – Bursztyka 2, Szewc,
Halejcio)
Półfinały:
Resovia Rzeszów - Stal Sanok 0:2 (Steliga, Ząbkiewicz)
Puszcza Niepołomice - JKS Jarosław 4:1 (Kałat 2, Cholewiak 2 – Bańka)
Mecz o 5 miejsce:
MKS Kańczuga - Sokół Sieniawa 2:4 (Grzebyk, Gaweł – Wilusz, Wróbel, Misiąg,
Pydych)
Mecz o 3 miejsce:
JKS Jarosław - Resovia Rzeszów 4:4 (po rzutach karnych 4:3) (Brągiel 2, Szkolnik,
Świechowski - Raba 2, Bańka, Saramak)
Finał:
Puszcza Niepołomice - Stal Sanok 6:3 (Kałat, Jurkowski, Nowak 2, Balawender,
Moskwik - Kruszyński, Tabisz, Adamiak) |
|
2013.01.11 | Adam Sadecki złożył rezygnację z funkcji
prezesa
|
|
Adam
Sadecki zrezygnował z funkcji prezesa sekcji piłki nożnej. Stanowisko to pełnił
od lutego 2009 r. Nazwisko nowego prezesa sekcji piłkarskiej poznamy w przyszłym
tygodniu. 18 stycznia planowane jest zebranie zarządu, który ma podjąć decyzje
dotyczące tej funkcji.
|
|
2013.01.10 | Ludzie Resovii (cz.1) - ks. Ireneusz Folcik
|
|
W serii "Ludzie Resovii" przedstawiać będziemy sylwetki osób związanych z
rzeszowskim klubem: działaczy, trenerów, sportowców i sympatyków. Serię
inauguruje krótka biografia kapelana Resovii od wielu lat związanego z
rzeszowskimi "Pasiakami" -
ks. Ireneusza Folcika.
Urodził
się 27 lipca 1943 r. w Łężanach. Święcenia kapłańskie przyjął 23 czerwca 1968 r.
w katedrze przemyskiej z rąk ks. Biskupa Bolesława Taborskiego. Od wielu lat
związany pracą duszpasterską z Rzeszowem. Długoletni diecezjalny duszpasterz
akademicki przy parafii pw. Chrystusa Króla w Rzeszowie. W latach 80-tych
organizator spotkań absolwentów wyższych uczelni i studentów z działaczami
opozycji. W kościele pw. Chrystusa Króla głosił na mszach św. rocznicowych i
okolicznościowych patriotyczne kazania. W latach 80-tych organizował pomoc
materialną dla aresztowanych i osądzonych studentów. Odbył studia na Katolickim
Uniwersytecie Lubelskim uwieńczone doktoratem z teologii.
Długoletni duszpasterz akademicki i wykładowca
Seminarium Duchownego. Od 1995 r. proboszcz parafii
św. Józefa w Rzeszowie-Staromieściu
i dziekan tego dekanatu. Współpracownik Tygodnika Katolickiego
„Niedziela”. Przed laty bardzo dobrze zapowiadający się piłkarz Krośnianki i
Karpat Krosno. Długoletni kapelan i sympatyk Resovii, obecny na większości meczów
piłkarskich.
|
|
2013.01.01 | Resovia w latach 60. (cz.10)
|
|

Przed sezonem 1968/69 resoviacy szlifowali formę w Ustrzykach Dolnych. W 18-osobowej
kadrze zabrakło stopera Matczuka i Zawilańskiego. Do kadry trenera Wiśniewskiego
dołączył utalentowany junior Janusz Wiech. W trakcie sezonu zespół uzupełnili Brożyniak oraz
dwaj wychowankowie Odry Opole: Ćwiżewicz i Śmieja.
W meczu inauguracyjnym Resovia pokonała w Stalowej Woli miejscową Stal 2:3.
W
kolejnym meczu rzeszowianie spotkali się z mielecką Stalą, która należała do
najmocniejszych w lidze. Mecz wywołał ogromne zainteresowanie wśród
publiczności. Goście przyjechali w najmocniejszym składzie z Zygmuntem Kuklą,
Ryszardem Rachwałem i Grzegorzem Lato na czele. W przekroju całego spotkania
przewagę miała Resovia, ale po raz kolejny dał o sobie znać brak skuteczności i
mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
W kolejnym meczu w Dębicy zadebiutowali piłkarze sprowadzeni z Opola. Niestety
na niewiele się to zdało, bo
gospodarze mieli w swoich szeregach Jerzego Maślankę. Po raz kolejny supersnajper Wisłoki okazał się katem rzeszowian, strzelając im dwie bramki.
|
|
2012.12.29 | Zmarł Marian Kadow
|
|
17
grudnia 2012 r. w Bydgoszczy zmarł Marian Kadow.
W latach 1964-78 pełnił funkcję
wiceprezesa CWKS "Resovia". Był to okres największego rozkwitu i największych
sukcesów rzeszowskiego klubu. Współautor monografii "Resovii". Działacz Związku
Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych oraz
Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Walki i Męczeństwa. Współtwórca i pierwszy prezes
Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego
1918/19. Był członkiem założycielem Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Tradycji
Pomorskiego Okręgu Wojskowego w 2000 i prezesem jego Zarządu do 2008. Odznaczony
m.in. Krzyżem Oficerskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym i
Srebrnym Krzyżami Zasługi, Złotym i Srebrnym Medalami Opiekuna Miejsc
Pamięci Narodowej, Zasłużonym dla województw: Wielkopolskiego oraz Kujawsko –
Pomorskiego oraz innymi odznakami zaszczytnymi. W 2004 r. został laureatem
Nagrody Honorowej Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918/19 r.
„Dobosz Powstania Wielkopolskiego”.
Pogrzeb Mariana Kadowa odbędzie się 4 stycznia o godz. 12.30 na cmentarzu
Wilkowyja w Rzeszowie. |
|
2012.12.21 | Resovia w latach 60. (cz.9)
|
|

Po połączeniu z Bieszczadami Rzeszów sekcja piłkarska Resovii zwiększyła
poważnie swój stan liczebny. W szerokiej kadrze zespołu znalazło się 25
zawodników. Poligonem do szlifowania formy przed rozgrywkami była Nowa Dęba, gdzie
rzeszowski klub zorganizował zgrupowanie.
6 sierpnia podopieczni trenera
Wiśniewskiego w meczu towarzyskim zremisowali ze Stalą Rzeszów 2:2. W tym meczu
po raz pierwszy w zespole Resovii wystąpił Jan Piotrowski pozyskany z Waltera
Rzeszów.
W pierwszym meczu ligowym "biało-czerwoni" sprawili swoim kibicom przykrą
niespodziankę przegrywając z radomską Bronią 0:1. Rzeszowianie stracili
w tym meczu nie tylko punkty, ale również Wojciecha Zawilańskiego, który ze złamaną ręką opuścił plac gry. W
połowie sierpnia resoviacy dwukrotnie spotkali się z Wisłoką Dębica i dwukrotnie
lepsi okazali się "biało-zieloni". Porażki, 2:3 w Pucharze Polski i 0:1 w lidze
sprawiły, że nastroje w kuluarach rzeszowskiego klubu znacznie się popsuły.
Poprawa formy nastąpiła dopiero 26 sierpnia w meczu z Rakowem Częstochowa.
Resoviacy do zdobycia pierwszej bramki w lidze potrzebowali aż 251 minut. Krajewski popisał się
pięknym strzałem i rzeszowianie odprawili drużynę gości z kwitkiem. Niespełna tydzień później ten sam zawodnik
zdobył trzy gole w wygranym (5:3) meczu z KSZO. |
|
2012.12.20 | Uniwersytet oddał stadion Resovii marszałkowi
|
|
Dziś
senat Uniwersytetu Rzeszowskiego podjął decyzję o oddaniu stadionu Resovii na
rzecz województwa podkarpackiego. Uchwałę podjęto jednogłośnie.
Początkowo uniwersytet za zrzeknięcie się stadionu przy ul.
Wyspiańskiego zażądał 7 mln zł. Zrezygnował, bo urząd marszałkowski otwarcie
mówił, że za stadion nie zapłaci, a uczelni nie stać na dalsze utrzymanie
obiektu. Już dokłada do niego rocznie ok. 400 tys. zł. Uchwałę o oddaniu
stadionu senat przyjął jednogłośnie z jednym głosem wstrzymującym się. - W
ostatnich latach uniwersytet w małym stopniu wykorzystywał potencjał stadionu,
dlatego przekazanie stadionu Resovii przyniesie pożytek całemu województwu, a
zwłaszcza młodzieży – mówi Grzegorz Kolasiński, rzecznik uczelni.
Teraz uchwała w sprawie przejęcia stadionu trafi na sejmik województwa. W
planach zarząd ma budowę Wojewódzkiego Centrum Sportu Młodzieży, w którym
miałoby się znaleźć centrum lekkoatletyczne i podgrzewane boisko do piłki
nożnej. Pomysł popiera również klub CWKS Resovia. Pieniądze na wartą ok. 60 mln
zł inwestycję z Unii Europejskiej miałby pozyskać samorząd województwa. |
|
2012.12.12 | Resovia w latach 60. (cz.8)
|
|

Przygotowaniom Resovii do nowego sezonu towarzyszyło ogromne zainteresowanie
kibiców i działaczy. W II lidze utrzymała się Stal Mielec i w nowoutworzonej III
lidze państwowej znalazło się miejsce dla rzeszowskich "Pasiaków".
Kierownikiem sekcji został były wiceprezes OZPN Henryk Stelmach. W klubie
zaangażowano również nowego trenera Jana Wiśniewskiego. Popularny "Rybka",
olimpijczyk z Helsinek i 9-krotny reprezentant Polski przejął zespół piłkarski
Resovii 1 lipca 1966 r.
Rzeszowska drużyna przed sezonem szlifowała formę na zgrupowaniu w Sanoku. 17
lipca "biało-czerwoni" rozegrali pierwszy oficjalny mecz. Zaczęli niestety od
niechlubnej porażki w rozgrywkach Pucharu Polski z zespołem LZS-u Przybyszówka.
O przegranej rzeszowian zadecydowały rzuty karne.
Również w lipcu rozegrano w Rzeszowie międzynarodowy turniej o Puchar
Przewodniczącego Wojewódzkiego Komitetu Frontu Jedności Narodowej. W
propagandowej imprezie rozegranej na stadionach Stali i Resovii rywalizowały
cztery zespoły: Stal Rzeszów, Resovia, Partizan Bardejov i Tatran Preszów.
Resoviacy pokonali zespół Partizana (II liga CSRS) 2:1 i przegrali z Tatranem
(reprezentant Czechosłowacji w Pucharze Zdobywców Pucharów) 0:1.
W sierpniu rzeszowska drużyna rozegrała dwa mecze towarzyskie w Czechosłowacji. |
|
|